Mariola Bojarska-Ferenc mówi o TVP. Nagle się rozpłakała…. (WIDEO)
Mariola Bojarska-Ferenc jest uważana za prekursorkę fitnessu w Polsce. To właśnie ona w latach 80. oraz 90. zwracała uwagę na to, jak ważne jest promowanie zdrowego stylu życia i aktywności fizycznej. Dziś jest szczęśliwą żoną Ryszarda Ferenca oraz mamą dwóch synów.
Mariola Bojarska-Ferenc o Gwit: taka otyłość niesie za sobą wiele nieszczęść!
Trenerka raz na jakiś czas chętnie udziela wywiadów, tym razem odpowiedziała nam na kilka pytań dotyczących działalności TVP. Zapytana o rekomendacje zmian w Telewizji Polskiej nie wahając się, odpowiedziała:
Przeżywając już wielu prezesów, nigdy nie było takich zmian jak za PIS-u, którzy wyrzucili dokładnie wszystkich, łącznie mnie… Ja bym się teraz w ogóle nie przejmowała, ja bym teraz wszystkich zatrudnionych przez PIS usunęła w trybie natychmiastowym. – mówi szczerze Mariola Bojarska-Ferenc
Mariola Bojarska-Ferenc motywuje na plaży (FOTO)
Trenerka wspomina również, jak się czuła, gdy została usunięta ze stacji i skąd wynikała ta decyzja. A także jak dalej potoczyła się jej kariera:
Nie ma takich pieniędzy dla mnie, żeby ktoś mnie kupił, żeby sprzedać mój honor. Może już jako osoba dojrzała mam silny kręgosłup moralny i chciałabym, żebyście jako młodzież, nie bali się nigdy podejmowania takich decyzji.[…] Trochę z tego powodu miałam stresu. Czy się odnajdę, czy będę miała z czego żyć… Aż mi się płakać chce… – mówi ze wzruszeniem była prezenterka telewizyjna.
WOW! Tak wyglądała Mariola Bojarska Ferenc, gdy miała 30 lat
Kontynuuje mówiąc, że cieszy się z aktualnej sytuacji politycznej i że gdyby miała możliwość z dnia na dzień, przyjęłaby pracę w Telewizji Polskiej po zmianie władzy:
Warto było poczekać te 8 lat, żeby dzisiaj się cieszyć. […] Absolutnie bym wróciła, bo tęsknie za mikrofonem. – mówi ze łzami w oczach Mariola Bojarska-Ferenc.






Teraz będzie drugie TVN
Za komuny jak występowała w telewizji ciagle to było ok. Maja wszystkich zwolnić i ja zatrudnić chyba.