Mąż Janachowskiej nazwał siebie “weekendowym tatusiem”. Powód jest przykry…
Izabela Janachowska od wielu lat jest w związku z przedsiębiorcą Krzysztofem Jabłońskim. Teraz mężczyzna zszokował najnowszym wyznaniem. Określił się mianem “weekendowego tatusia”.
Izabela Janachowska jest związana z Krzysztofem Jabłońskim
Zawarcie małżeństwa w 2014 roku zbiegło się z całkowitą metamorfozą ścieżki zawodowej Izabeli Janachowskiej. Była tancerka, znana z występów w telewizyjnym show, porzuciła parkiet “Tańca z Gwiazdami” na rzecz budowania potęgi w branży ślubnej. Dzięki wsparciu biznesowemu męża, Krzysztofa Jabłońskiego, stworzyła wielowymiarową markę obejmującą projektowanie mody ślubnej oraz profesjonalne doradztwo.
Wspólnie obchodzona 12. rocznica ślubu stanowi symbol trwałości ich relacji, która stała się również katalizatorem sukcesu Janachowskiej jako przedsiębiorczyni.
Janachowska i Jabłoński opowiedzieli swoją historię
Izabela Janachowska oraz Krzysztof Jabłoński byli gośćmi w podcaście Magdy Mołek „W moim stylu”. W trakcie rozmowy para opowiedziała o początkach swojej relacji, która rozpoczęła się, gdy tancerka miała 25 lat.
Owocem ich związku jest syn, Christopher Alexander, urodzony w 2019 roku. Przedsiębiorca wyznał w wywiadzie, że narodziny najmłodszego syna przewartościowały jego podejście do ojcostwa i pozwoliły mu w pełni zrozumieć istotę rodzicielstwa.
Jabłoński przyznał, że był “weekendowym tatusiem”
Dziennikarka postanowiła prześwietlić burzliwe życie uczuciowe Jabłońskiego. Przypomniała, że zanim związał się z Izą, aż trzy razy stawał na ślubnym kobiercu. Magda Mołek nie odpuszczała, drążąc temat liczby potomstwa, doczekanego przed przyjściem na świat Christophera.
Wątek ten stał się pretekstem do wspomnień o pierworodnym synu, Oskarze. Okazało się, że chłopak mógł liczyć na huczne, osiemnaste urodziny, które z wielkim zaangażowaniem zorganizowała mu jego obecna macocha.
Oskara nie wychowywałem. Jak on przyjeżdżał do mnie, to było wychowanie weekendowe. Pierwsze doświadczenie wychowawcze to mam z Krisem, no bo on jest od małego u nas. Do 3. roku życia miałem z Oskarem kontakt, później rozstaliśmy się. To był sporadyczny kontakt, taki weekendowy tatuś – przyznał.
Dziennikarka rzuciła odważne stwierdzenie, że „to nie jest rodzicielstwo”, a Krzysztof Jabłoński przyznał jej rację bez wahania. Wtedy do rozmowy włączyła się Izabela Janachowska, kierując do męża wymowne słowa:
Czyli dosyć późno tego doświadczasz.
Jabłoński odparł:
Lepiej późno niż wcale.




