Meghan Markle nosi plaster antystresowy, “który wysysa negatywną energię”
Meghan Markle (42 l.) została zauważona z plastrem antystresowym, co sprawiło, że fani nieco zaniepokoili się małżonką księcia Harry’ego, który aktualnie spędza czas w Azji.
Mimo ponad 30 stopni Celsjusza Meghan miała na sobie drogi wełniany płaszcz Max Mary i sandałki Chanel. Jednak największą uwagę przykuła naklejka na lewym nadgarstku.
Meghan Markle w grubym płaszczu i szaliku w upalny dzień
Uważa się, że plaster został opracowany przez markę NuCalm. Znany jako “Biosignal Processing Disc”. Ma on ponoć „zapewniać rezonans i częstotliwości, aby zapewnić szybkie, głębokie i długotrwałe doznania NuCalm”. Co zatem to znaczy?
Według oficjalnych informacji firma porównuje swój antystresowy plaster do „baterii”. Użytkownicy ich produktu mają myśleć o dysku jak o baterii,
Meghan Markle i plaster antystresowy
Bateria zawiera ładunek; gdy dotknie metalowego styku, urządzenie zaczyna pobierać z niego energię. Podobnie dysk zawiera sygnały aktywacji systemu GABAergicznego; Jak tylko dotknie twojej skóry, twoje ciało zaczyna pobierać z niej częstotliwości, można przeczytać na stronie firmy.
TAK Meghan Markle bawi się na koncercie Taylor Swift
Według producenta plastry te “wykorzystują częstotliwość wibracji do wysyłania sygnałów do mózgu – jak kamerton – komórki w mózgu oscylują z tą samą częstotliwością.
Sygnały podróż przez ramię, do serca, do mózgu. To w następstwie przerywa odpowiedź kortyzolu i adrenaliny, pozwalając spowolnić częstotliwość fal mózgowych, relaksując w ten sposób umysł i ciało” Kupujecie to?
Taż to plaster żeby mogła się walić do oporu.
Narobiła zamieszania to niech nie zgrywa teraz ofiary ! Trzeba było się nie pchać za wszelką cenę do tej rodziny!