Meghan Markle otworzyła się na temat dzieciństwa, “Byłam brzydkim kaczątkiem”
W najnowszym odcinku podcastu Meghan Markle “Archetypes” zatytułowanym „Stygma samotnika z Mindy Kaling” małżonka księcia Harry’ego rozmawiała z aktorką Mindy Kaling o czasach liceum. Księżną Sussex opisała siebie jako „brzydkie kaczątko”.
Meghan Markle w naszyjniku Cartiera za 64 tysiące złotych
„Słuchaj, może niekonwencjonalne piękno jak to… się określa, może teraz byłoby postrzegane jako piękne, ale masywne, kręcone włosy i ogromna przerwa w moich zębach… […] A potem po prostu dorosłem.” , powiedziała Meghan Markle w podcaście.
W innym momencie rozmowy Meghan mówiła o swojej miłości do komiksów “Archiego”, na których podstawie powstał serial “Riverdale”.
Meghan Markle mówi o latach młodości
„Mój syn nie nazywa się Archie przez komiksy”, zauważyła i powiedziała, że była „o wiele bardziej Betty niż Veroniką:” „Byłem mądra, a nie piękna”, dodała.
Książę Harry i Meghan Markle, “Cynicznie bawią się uczuciami królowej”
Meghan dodała, że uczęszczając do katolickiej szkoły dla dziewcząt próbowała unikać niezręcznej sytuacji w stołówce, gdyż nigdy nie miała z kim siedzieć podczas lunchu. Wyznała, że zawsze była nieśmiała i trochę samotnikiem
„Pomyślałam: ok, no cóż, to zostanę prezesem Klubu Wielokulturowego i prezesem drugiej klasy oraz prezesem tego i francuskiego klubu. Wtedy miałam spotkania w porze lunchu. Nie musiałam się więc martwić o to, z kim będę siedziała ani co będę robiła, bo zawsze byłam bardzo zajęta”.
kurde a niech pokaż sie w kłakach afro a nie kłamie oszukuje mąci manipuluje paskudna intrygantka
Teraz jest brzydką kaczką z wielkim kuprem, wysmarowaną samoopalaczem i wiecznie szczerzącą zęby, jakby chciała wszystkich zeżreć.