Mikołaj Jędruszczak zabrał głos w sprawie psa: “Muszę podjąć kroki prawne zabezpieczające moje i Oreo bezpieczeństwo”
Sylwia Madeńska, była partnerka Mikołaja Jędruszczaka, w minioną sobotę opublikowała rozpaczliwe oświadczenie, w którym prosiła o pomoc w poszukiwaniu psa. Miał jej go ukraść ex chłopak. Teraz uczestnik “Love Island” zabrał głos.
Sylwia Madeńska oskarża Mikołaja Jędruszczaka o kradzież psa. Nawet jego rodzina jest bezradna
Mikołaj Jędruszczak zabrał głos w sprawie psa
Mikołaj Jędruszczak poinformował, że będzie podejmował kroki prawne, ponieważ wylał się na niego ogromny hejt. Zapowiada, że zorganizuje w ciągu kilku dni specjalnego live’a, podczas którego opowie więcej o całej sprawie.
Odzywam się do was w celu krótkiego sprostowania słów mojej byłej partnerki (…) Muszę podjąć kroki prawne zabezpieczające moje i Oreo bezpieczeństwo, ponieważ poprzez post i story Sylwii, który nawołuje do samowolki i linczu publicznego na mnie, muszę zadbać o swoje bezpieczeństwo.
Zapewnia, że psa kupili wspólnie.
Pies został kupiony przez nasza dwójkę, wspólnie, za nasze wspólne pieniądze, wychowywany był wspólnie (…) Jeśli chodzi o Oreo, Oreo jak każdy pies, który przebywa w moim otoczeniu, ma się zawsze najlepiej na świecie, jest zadbana, czyściutka, dbam o nią najlepiej jak to możliwe.

Mikołaj uważa, że wiele osób zmieni zdanie po usłyszeniu jego wersji. Apeluje, aby nie oceniać kogoś, kiedy nie zna się zdania dwóch stron. Nie odda psa, póki sprawy nie rozstrzygną odpowiednie organy.
Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przed należyte organy, Oreo zostanie pod moją opieką i na live zdementuje mnóstwo kłamstw i prób manipulacji ze strony mojej byłej partnerki odnośnie zaistniałej sytuacji. Myślę, że każdy kto wysłucha mojej wersji zmieni zdanie o tym, jak wygląda sytuacja.
Sylwia Madeńska ujawnia PRAWDĘ o relacji z Mikołajem: „Znowu działał pod wpływem emocji”
Czekacie na wyjaśnienia Mikołaja?



coś z tym chłopem jest nie tak. a zęby porażka….
Mikołaj wygląda jakby wybielil sobie zeby domestosem, zamoczyl w vanishu i na koniec potraktował je odplamiaczem.
Ludzie, nie róbcie sobie zębów w kolorze nowej muszli klozetowej, bo to wygląda komicznie.
To tylko moje zdanie.
Co do psa – myślę, że Oreo ma to w d*pie. Jak jest kochany, ma co jeść i gdzie spać, to źle nie ma. Pozdrawiam serdecznie.
Sylwia trzymaj się
On to psychol, nadaje się tylko do zamknięcia w Tworkach