Co najczęściej myślimy, kiedy przeglądamy album ze starymi zdjęciami? Pewnie coś w rodzaju: „Ale fryzura!”, „Jak ja wyglądałem/łam?!”, „To ja?”.

Podobne odczucia ma Agata Młynarska:

– Byłam bardzo często nie najlepiej ubrana i byłam bardzo często nie najlepiej uczesana, czasami jeszcze gorzej umalowana. Ja wyglądałam po prostu, jakbym z cyrku uciekła.

Jak to się stało, że dopiero po czterdziestce zaczęła przeistaczać się w seks bombę? No i gdzie są jej zmarszczki?

– Ja nie mam rozmiaru 36, figury anorektycznej modelki i twarzy naciągniętej jak guma w majtkach. Zamierzam wyglądać dobrze na swoje lata i wszystko, co dookoła się dzieje, z czego można skorzystać, polecam każdej kobiecie… Nic sobie nie przeszyłam, nie wkleiłam, nie docięłam, nie przycięłam i nie ucięłam, ale nie mówię nie.

Dobre geny, cudowne kremy, stylista? Z czego skorzystała Młynarska?

Więcej tutaj.

&nbsp

Młynarska: Nie mam twarzy naciągniętej jak guma w majtkach

Młynarska: Nie mam twarzy naciągniętej jak guma w majtkach

Młynarska: Nie mam twarzy naciągniętej jak guma w majtkach
2007 rok

Młynarska: Nie mam twarzy naciągniętej jak guma w majtkach
2005 rok

Młynarska: Nie mam twarzy naciągniętej jak guma w majtkach
2005 rok

Młynarska: Nie mam twarzy naciągniętej jak guma w majtkach
2003 rok