Monika Richardson jak troskliwa mama (FOTO)
Choć romans Moniki Richardson i Zbigniewa Zamachowskiego jest stosunkowo świeżej daty, oboje zakochani zachowują się razem jakby byli starym, dobrym małżeństwem.
Wiadomo, że w pewnym wieku trudno jest mówić o romantycznych spacerach trwających pół dnia, szalonych wyprawach w nieznane i innych głupstwach robionych pod wpływem szalonego uczucia.
Gdy ma się na karku 40. albo i 50., romanse bywają chyba bardziej przyziemne.
Trzeba się zająć pracą, pomyśleć o dzieciach, włączyć w to wszystko karierę…
Nic dziwnego, że ludzie szybko przechodzą z etapu szaleństwa do etapu codziennego bycia razem.
Para Richardson – Zamachowski chyba właśnie przeszła na ten poziom.
Pani Monika wygląda na zasadniczą i lubiącą matkować kochankę 🙂 Zobaczcie fotki.

Jak się tylko da należy się po prostu rozwieść a nie utrzymywać pozory, a już szczególnie wtedy, kiedy są kłótnie i bijatyki, ale lepiej związki odłożyć na po rozwodzie, dzieci wtedy nie winią nikogo.
Zamachowski szczęśliwy? . Popatrzcie na jego oczy. Przed głodem chłodem i takim szczęściem chroń mnie Panie!
Dude, right on there btohrer.
gość, 10-03-12, 21:17 napisał(a):gość, 10-03-12, 18:43 napisał(a):Myślicie,ze dorosłe dzieci docenią to ze rodzice mimo ze się nie kochali pozostali razem dla ich dobra, ja myslę ze nie,dorosłe dzieci pójdą swoją drogą i nawet nie pomyslą ze rodzice poświęcili swoje szczęscie dla nich.Nigdy nie słyszalam zeby dorosłe dziecko powiedzialo rodzicom ze im dziekuje za to ze byli razem mimo ze miłosci między nimi nie było,prawdą jest ze dzieci nigdy tego poświęcenia nie zauważą i nawet im do głowy nie przyjdzie ze rodzice dla nich poswięcili swoj nowy związek zeby syn czy córka mieli pełną rodzine.to prawda,nie warto dla nikogo poswięcać swojego szczęscia,nawet dla dziecka.
ja yebie, ich sprawa a nie wasz pierdzielony interes, jak chca byc razem to beda czy to sie wam podoba czy nie.
gość, 11-03-12, 10:32 napisał(a):A GDZIE SA DZIECI W TYM WSZYSTKIM?!w domu
właśnie jej się zaćpał na śmierć brat, a ona się tak cieszy… no to dziwne…
ale ustawka:/
A GDZIE SA DZIECI W TYM WSZYSTKIM?!
hehe sie wysttroiła
obrzydlistwo!!!!!!!!!!!!!
Ciekawe kiedy im się znudzi…Stare pryki fuj ! :/
No jaka szczesliwa na czyims nieszczesciu hehehe.Ulozyla sobie zycie odbierajac innej
Rzygać mi się na nich chce!
to chyba na prawde musi byc milosc bo ja tego pana to bym nawet patykiem nie dotknela…mam nadzieje ze chociaz charakter ma fajny chociaz po tym jak zostawia sie zone z 4 dzieci to nie wiem czy cos dobrego bedzie.
gość, 10-03-12, 21:35 napisał(a):to chyba na prawde musi byc milosc bo ja tego pana to bym nawet patykiem nie dotknela…mam nadzieje ze chociaz charakter ma fajny chociaz po tym jak zostawia sie zone z 4 dzieci to nie wiem czy cos dobrego bedzie.juz Ty sie nie boj, na alimenty go stac a siedziec z kims tylko ze wzgledu na dzieci to najwieksza glupota,,,,,
gość, 10-03-12, 21:18 napisał(a):co jest lepsze, byc z kims kogo sie nie kocha czy byc z kims kogo sie bardzo kocha? czasami ciezko jest zakonczyc dlugo trwajacy zwiazek. podziwiam Monike;)ma jajazgadzam się. jestem dzieckiem ludzi, którzy się nie rozwiedli choć bardzo powinni i z całą odpowiedzialnością mówię: nieszczęśliwy/ związek truje również dzieci. należy się rozwodzić.
zamachwski wyglada jak paskudny trol
gość, 10-03-12, 18:43 napisał(a):Myślicie,ze dorosłe dzieci docenią to ze rodzice mimo ze się nie kochali pozostali razem dla ich dobra, ja myslę ze nie,dorosłe dzieci pójdą swoją drogą i nawet nie pomyslą ze rodzice poświęcili swoje szczęscie dla nich.Nigdy nie słyszalam zeby dorosłe dziecko powiedzialo rodzicom ze im dziekuje za to ze byli razem mimo ze miłosci między nimi nie było,prawdą jest ze dzieci nigdy tego poświęcenia nie zauważą i nawet im do głowy nie przyjdzie ze rodzice dla nich poswięcili swoj nowy związek zeby syn czy córka mieli pełną rodzine.
co jest lepsze, byc z kims kogo sie nie kocha czy byc z kims kogo sie bardzo kocha? czasami ciezko jest zakonczyc dlugo trwajacy zwiazek. podziwiam Monike;)ma jaja
co to za ustawka? to pewnie jej pomysł, zamach jakoś się nie odnajduje w obiektywie. odzwyczaił się?
moi rodzice codziennie się kłócili, a ja chciałam tylko mieć spokój, chciałam żeby się rozstali. Dzisiaj w wieku 27 lat mam nerwicę.
prawdziwa miłosc….wow…
Myślicie,ze dorosłe dzieci docenią to ze rodzice mimo ze się nie kochali pozostali razem dla ich dobra, ja myslę ze nie,dorosłe dzieci pójdą swoją drogą i nawet nie pomyslą ze rodzice poświęcili swoje szczęscie dla nich.
a ktos za barem cyka im tak po prostu fotki… niech beda szczesliwi..
jak lalka do niego.ale mu sie trafiło
kazdy ma prawo do szczescia. moze wlasnie to sa te dwie polowki???
gość, 10-03-12, 17:12 napisał(a):gość, 10-03-12, 16:43 napisał(a):gość, 10-03-12, 15:22 napisał(a):Tylko czlowiek prosty o bardzo ograniczonych horyzontach,który nic w życiu nie przeżyl i nic o życiu nie wie,uważa ze warto ratować związek dla dobra dzieci,dzieciaki sa mądre i widzą ze rodzice sie nie kochają,a chyba lepiej miec szczęsliwych rodziców osobno niż wiecznie sie kłócących,niezadowolonych razem,ja pani Monice i panu Zbyszkowi życzę szczęscia.Gdybym był stonogą to podpisałbym się wszystkimi odnóżami czy kończynami pod waszymi komentarzami ,również uważam że dzieci jedynie cierpią bardziej patrząc jak dwoje dorosłych i bliskich kiedyś sobie ludzi stwarza pozory ,szanujmy tych małych człowieczków i nie róbmy z nich głuptasów ,niestety tak bywa ze ludzie się rozstają i trzeba z tym żyć ,ja Monice i Zbyszkowi życzę szczęścia ,chociaż nie ukrywam że bardzo ostrożnie widzę trwałość tego związku,a to przez to ze ich światy dotychczas były inne.Zgadza się,czlowiek ktory ma trochę oleju w glowie potrafi zrozumiec ze w życiu to sie może wszystko wydarzyć,ludzie na calym swiecie się roztają i tworzą nowe związki i wszystko jest ok, dzieci szybko rosną i za chwile będą miały wlasne zycie i co wtedy,mamy zostac z czlowiekiem którego dawno nie kochamy.BZDURY BZDURY BZDURY, dzieci chcą mieć pełną rodzinę- ojca i matkę, a konflikty i kłótnie zdarzają się nawet między najbardziej zakochanymi ludźmi, – ZOSTAWIENIE ŻONY Z CZWORGIEM DZIECI JEST NIELUDZKIE I PODŁE !!!!!
gość, 10-03-12, 17:12 napisał(a):gość, 10-03-12, 16:43 napisał(a):gość, 10-03-12, 15:22 napisał(a):Tylko czlowiek prosty o bardzo ograniczonych horyzontach,który nic w życiu nie przeżyl i nic o życiu nie wie,uważa ze warto ratować związek dla dobra dzieci,dzieciaki sa mądre i widzą ze rodzice sie nie kochają,a chyba lepiej miec szczęsliwych rodziców osobno niż wiecznie sie kłócących,niezadowolonych razem,ja pani Monice i panu Zbyszkowi życzę szczęscia.Gdybym był stonogą to podpisałbym się wszystkimi odnóżami czy kończynami pod waszymi komentarzami ,również uważam że dzieci jedynie cierpią bardziej patrząc jak dwoje dorosłych i bliskich kiedyś sobie ludzi stwarza pozory ,szanujmy tych małych człowieczków i nie róbmy z nich głuptasów ,niestety tak bywa ze ludzie się rozstają i trzeba z tym żyć ,ja Monice i Zbyszkowi życzę szczęścia ,chociaż nie ukrywam że bardzo ostrożnie widzę trwałość tego związku,a to przez to ze ich światy dotychczas były inne.Zgadza się,czlowiek ktory ma trochę oleju w glowie potrafi zrozumiec ze w życiu to sie może wszystko wydarzyć,ludzie na calym swiecie się roztają i tworzą nowe związki i wszystko jest ok, dzieci szybko rosną i za chwile będą miały wlasne zycie i co wtedy,mamy zostac z czlowiekiem którego dawno nie kochamy.dokładnie, trzeba mieć w sobie trochę zdrowego egoizmu… to że mam dzieci nie oznacza że nie mam prawa do własnego szczęscia. A poza tym to oczywiste że dzieci nie są głupie i wiedzą, kiedy rodzice się kochają. I to jest bardzo dobre.
gość, 10-03-12, 16:25 napisał(a):gość, 10-03-12, 14:52 napisał(a):“a ja się nie zgadzam, ona wyjedzie i zostaną same debile. ” No skoro jesteś debilem to szczerze współczuję 🙂 Ja się do Twojej kategorii nie zaliczam i proszę żebyś na siłę mnie tam nie wciskała. a skąd wiesz DEBILU skąd ja piszę? i jakiej jestem płci? jesteś jasnowidzem?myśle że strzelała i powiem szczerze raczej sie nie pomyliła tylko ONA komentowałaby tak głupi artykuł i w ten sposób odpowiadała na komentarz drugiej osoby który jej nie odpowiada
gość, 10-03-12, 14:52 napisał(a):“a ja się nie zgadzam, ona wyjedzie i zostaną same debile. ” No skoro jesteś debilem to szczerze współczuję 🙂 Ja się do Twojej kategorii nie zaliczam i proszę żebyś na siłę mnie tam nie wciskała. a skąd wiesz DEBILU skąd ja piszę? i jakiej jestem płci? jesteś jasnowidzem?
gość, 10-03-12, 16:43 napisał(a):gość, 10-03-12, 15:22 napisał(a):Tylko czlowiek prosty o bardzo ograniczonych horyzontach,który nic w życiu nie przeżyl i nic o życiu nie wie,uważa ze warto ratować związek dla dobra dzieci,dzieciaki sa mądre i widzą ze rodzice sie nie kochają,a chyba lepiej miec szczęsliwych rodziców osobno niż wiecznie sie kłócących,niezadowolonych razem,ja pani Monice i panu Zbyszkowi życzę szczęscia.Gdybym był stonogą to podpisałbym się wszystkimi odnóżami czy kończynami pod waszymi komentarzami ,również uważam że dzieci jedynie cierpią bardziej patrząc jak dwoje dorosłych i bliskich kiedyś sobie ludzi stwarza pozory ,szanujmy tych małych człowieczków i nie róbmy z nich głuptasów ,niestety tak bywa ze ludzie się rozstają i trzeba z tym żyć ,ja Monice i Zbyszkowi życzę szczęścia ,chociaż nie ukrywam że bardzo ostrożnie widzę trwałość tego związku,a to przez to ze ich światy dotychczas były inne.Zgadza się,czlowiek ktory ma trochę oleju w glowie potrafi zrozumiec ze w życiu to sie może wszystko wydarzyć,ludzie na calym swiecie się roztają i tworzą nowe związki i wszystko jest ok, dzieci szybko rosną i za chwile będą miały wlasne zycie i co wtedy,mamy zostac z czlowiekiem którego dawno nie kochamy.
gość, 10-03-12, 15:22 napisał(a):Tylko czlowiek prosty o bardzo ograniczonych horyzontach,który nic w życiu nie przeżyl i nic o życiu nie wie,uważa ze warto ratować związek dla dobra dzieci,dzieciaki sa mądre i widzą ze rodzice sie nie kochają,a chyba lepiej miec szczęsliwych rodziców osobno niż wiecznie sie kłócących,niezadowolonych razem,ja pani Monice i panu Zbyszkowi życzę szczęscia.Zgadza się,czlowiek ktory ma trochę oleju w glowie potrafi zrozumiec ze w życiu to sie może wszystko wydarzyć,ludzie na calym swiecie się roztają i tworzą nowe związki i wszystko jest ok, dzieci szybko rosną i za chwile będą miały wlasne zycie i co wtedy,mamy zostac z czlowiekiem którego dawno nie kochamy.
gość, 10-03-12, 12:35 napisał(a):gość, 10-03-12, 11:28 napisał(a):gość, 10-03-12, 10:38 napisał(a):ale ta Polska jest zacofana! no tak oboje się mieli do końca życia męczyć w małżeństwach bo mają dzieci tak? i “dla dobra”dzieci powinni do końca życia już być i tworzyć rodzinę szczęśliwą bo co ludzie powiedzą?? sorry ale skoro oboje zdecydowali się być razem tzn ze w poprzednich związkach coś nie grało, bo gdyby grało to nic by między nimi nie było. Brawo!! za odwagę! życie ma się jedno a małżeństwo to nie jest katorga! ludzie żyjąc ze sobą kilka bądź kilkanaście lat w małżeństwie się mogą przestać dogadywać, lub kochać…i nie ma co się męczyć,i być dla dobra dzieci bo dzieci nie są głupie i też wszystko widzą jakie są wtedy udawane relacje między rodzicami!o ! No pewnie. Lepiej żeby dzieci patrzyły jak ojciec nie wiadomo gdzie poszedł z walizkami a matkę rżnie jakiś fagas. Na pewno to będzie lepsze dla ich rozwoju i psychiki.Zadzam się z 1 komentarzem. Co do rznięcia matki przez fagasa to przykro mi że masz takie doświadczenia:) Ooo.. Odezwała się. Szkoda że ci nie przykro że twoje dziecko musi patrzeć jak ciebie rżnie fagas.
zawsze byla sliczna
gość, 10-03-12, 15:17 napisał(a):gość, 10-03-12, 13:54 napisał(a):gość, 10-03-12, 11:27 napisał(a):mi tam oni nie przeszkadzają dopóki żadne z ich dzieci nie ucierpidzieci ZAWSZE cierpią z powodu rozstania rodziców (nie mam na myśli patplogii oczywiście)Moi rodzice sie nie rozstali pomimo, ze sie nie cierpieli, a ja marzylam o tym by sie rozstali, bo mialam dosyc ich ciaglych klotni i nigdy nie widzialam u nich czulosci i milosci. Wiec nie rozumiem po co byc ze soba tylko dla dzieci. Im wcale nie jest lepiej wtedy. do-kła-dnie. tak samo u mnie, też wolałabym, żeby każde z nich w koncu bylo szczęśliwe.
Tylko czlowiek prosty o bardzo ograniczonych horyzontach,który nic w życiu nie przeżyl i nic o życiu nie wie,uważa ze warto ratować związek dla dobra dzieci,dzieciaki sa mądre i widzą ze rodzice sie nie kochają,a chyba lepiej miec szczęsliwych rodziców osobno niż wiecznie sie kłócących,niezadowolonych razem,ja pani Monice i panu Zbyszkowi życzę szczęscia.
jejku ale on jest oblech fujjj
gość, 10-03-12, 12:58 napisał(a):Polactwo to się lubi wchrzaniać w cudze życie i zaglądać innym pod kołdrę ponieważ jest jednym z najbardziej zakompleksionych narodów i swoje żale oraz kompleksy wylewa na innych ludziach. Proponuję ażeby się każdy zajął swoim życiem. Nie będziecie nikomu mówić z kim ma się spotykać i z kim sypiać. A co to dzieci to lepiej jak rodzice są osobno ale szczęśliwi niż żeby miały wysłuchiwać wiecznych kłótni i awantur, wam dewotom pewnie się to w głowie nie mieści. Tylko że jeśli coś wam się w głowie nie mieści to jeszcze nie jest ARGUMENT.te moher zapomniałeś napisać o wylewającym się jadzie
gość, 10-03-12, 14:30 napisał(a):A jakie my mamy prawo komentowania czyjegoś życia? Zadnego. Trzeba przyznać, że wyglądają fajnie. Sa mądrymi ludźmi więc pewnie postarają się, aby dzieci jak najmniej cierpiały. Wszystkiego naj… im zyczę.Skoro nie mamy prawa to na chuj komentujesz?
gość, 10-03-12, 13:54 napisał(a):gość, 10-03-12, 11:27 napisał(a):mi tam oni nie przeszkadzają dopóki żadne z ich dzieci nie ucierpidzieci ZAWSZE cierpią z powodu rozstania rodziców (nie mam na myśli patplogii oczywiście) ..>>NO ! NAJGORSZA TO TA PATPLOGIA DROGA PISOWNIO HA HA HA !
Kolejne ustawki , czego ludzie dla paru groszy nie zrobią 🙂
“a ja się nie zgadzam, ona wyjedzie i zostaną same debile. ” No skoro jesteś debilem to szczerze współczuję 🙂 Ja się do Twojej kategorii nie zaliczam i proszę żebyś na siłę mnie tam nie wciskała.
gość, 10-03-12, 13:54 napisał(a):gość, 10-03-12, 11:27 napisał(a):mi tam oni nie przeszkadzają dopóki żadne z ich dzieci nie ucierpidzieci ZAWSZE cierpią z powodu rozstania rodziców (nie mam na myśli patplogii oczywiście)Moi rodzice sie nie rozstali pomimo, ze sie nie cierpieli, a ja marzylam o tym by sie rozstali, bo mialam dosyc ich ciaglych klotni i nigdy nie widzialam u nich czulosci i milosci. Wiec nie rozumiem po co byc ze soba tylko dla dzieci. Im wcale nie jest lepiej wtedy.
gość, 10-03-12, 14:16 napisał(a):gość, 10-03-12, 10:38 napisał(a):ale ta Polska jest zacofana! no tak oboje się mieli do końca życia męczyć w małżeństwach bo mają dzieci tak? i “dla dobra”dzieci powinni do końca życia już być i tworzyć rodzinę szczęśliwą bo co ludzie powiedzą?? sorry ale skoro oboje zdecydowali się być razem tzn ze w poprzednich związkach coś nie grało, bo gdyby grało to nic by między nimi nie było. Brawo!! za odwagę! życie ma się jedno a małżeństwo to nie jest katorga! ludzie żyjąc ze sobą kilka bądź kilkanaście lat w małżeństwie się mogą przestać dogadywać, lub kochać…i nie ma co się męczyć,i być dla dobra dzieci bo dzieci nie są głupie i też wszystko widzą jakie są wtedy udawane relacje między rodzicami!o ! Proponuję Ci wyjazd z ” zacofanej Polski” i nie męczenie nikogo swoimi ‘mądrościami’. a ja się nie zgadzam, ona wyjedzie i zostaną same debile.
A jakie my mamy prawo komentowania czyjegoś życia? Zadnego. Trzeba przyznać, że wyglądają fajnie. Sa mądrymi ludźmi więc pewnie postarają się, aby dzieci jak najmniej cierpiały. Wszystkiego naj… im zyczę.
gość, 10-03-12, 10:38 napisał(a):ale ta Polska jest zacofana! no tak oboje się mieli do końca życia męczyć w małżeństwach bo mają dzieci tak? i “dla dobra”dzieci powinni do końca życia już być i tworzyć rodzinę szczęśliwą bo co ludzie powiedzą?? sorry ale skoro oboje zdecydowali się być razem tzn ze w poprzednich związkach coś nie grało, bo gdyby grało to nic by między nimi nie było. Brawo!! za odwagę! życie ma się jedno a małżeństwo to nie jest katorga! ludzie żyjąc ze sobą kilka bądź kilkanaście lat w małżeństwie się mogą przestać dogadywać, lub kochać…i nie ma co się męczyć,i być dla dobra dzieci bo dzieci nie są głupie i też wszystko widzą jakie są wtedy udawane relacje między rodzicami!o ! Proponuję Ci wyjazd z ” zacofanej Polski” i nie męczenie nikogo swoimi ‘mądrościami’.
gość, 10-03-12, 11:27 napisał(a):mi tam oni nie przeszkadzają dopóki żadne z ich dzieci nie ucierpidzieci ZAWSZE cierpią z powodu rozstania rodziców (nie mam na myśli patplogii oczywiście)
Może i masz trochę racji, ale teraz bardziej niż kochanka pasowałoby słowo partnerka… W końcu już rozstał się ze swoją żona
Życzę im szczęścia i wszystkiego co najlepsze. Oboje bardzo ich cenię i lubię:)