Natalia Siwiec zdradza, w jakim systemie uczy się MIA
Natalia Siwiec i Mariusz Raduszewski świata nie widzą poza ich córeczką Mią. Spędzają z nią każdą wolną chwilę, chętnie się z nią bawią i skupiają na jak najlepszym wychowaniu. Jak wiemy, para bardzo dużo podróżuje po świecie i wielu internautów zastanawia się, jak wygląda edukacja 5-latki.
Mia Raduszewska chodzi do szkoły?
Natalia Siwiec kilka dni temu wyruszyła na wycieczkę po Stanach Zjednoczonych razem z Mariuszem i córką. Z kolei przez ostatnie miesiące mieszkała z rodziną w Tulum w Meksyku. Gwiazda dziś znalazła chwilę i urządziła na swoim Instagramie Q&A, czyli pytania i odpowiedzi. Jeden z obserwatorów zapytał o edukację Mii:
Czy Mia zapisana jest do szkoły tam gdzie jesteście? – pyta jedna z fanek
Tak. Przedszkole w systemie Waldorfskim – odpowiedziała Mia.
Na czym polega system Waldorfskim? Głównym zadaniem tego systemu jest żywe pielęgnowanie zrozumienia istoty człowieka i jego rozwoju w powiązaniu ze światem i społeczeństwem. Celem zatem jest przede wszystkim wspieranie wszechstronnego rozwoju dziecka, rozumianego jako rozwój trzech sfer: myślenia, uczuć i woli. Specyfiką szkół waldorfskich jest m.in: brak ocen, brak podręczników, edukacja zintegrowana na przestrzeni szkoły podstawowej, a nie tylko w młodszych klasach.
Natalia Siwiec pokazała wykończoną jadalnie w Tulum: „Zaczyna wyglądać”

Natalia Siwiec jakiś czas temu także odpowiedziała na pytanie fanki, czy Mia chodzi do przedszkola. Wówczas zdradziła, że jej córka uczy się w systemie Montessori.
“Tak. Montessori jest po angielsku” – powiedziała gwiazda. Taka szkoła znajduje się między innymi na warszawskim Wilanowie, czyli tam gdzie mieszka Natalia z Mariuszem. Metoda Montessori skupia się na wszechstronnym rozwoju dziecka – głównym celem jest pomoc dziecku w osiągnięciu przez nie pełnego potencjału we wszystkich sferach życia.
Czyli można wywnioskować, że Mia w Polsce uczy się w systemie Montessori, a w Meksyku w systemie Waldorfskim?



To dziecka ma lęk w oczach
A kogo obchodzi ta idiotka i jej bachor?
i super!!!
Mała będzie tępa jak mama
Przede wszystkim niech ona przestanie non stop nagrywać i ośmieszać to dziecko. Przy takim traktowaniu nawet najlepszy system nie pomoże.
Ona tylko mysli, ze oni ja tam ucza 😀
Pomysl wprowadzenia tych szkol byl ok, gorzej z realizacja 🙂 Wiem co mowie, bylam w tej szkole i mam duza wiedze z zakresu edukacji.
Poza tym i tak ja do czegos innego przyucza, (noge napnij, co innego wypnij), wiec szkola nie ma dla niej wiekszego znaczenia 😉