Nelly Furtado: Zawsze wiedziałam, że będę gwiazdą!
Nelly Furtado nie owija w bawełnę. Wyznała ostatnio, że miała nie przeczucie, ale pewność, że będzie gwiazdą popu.
Piosenkarka miała trudne dzieciństwo, ale i przekonanie, że pomimo tego odniesie sukces w przemyśle muzycznym.
– Zawsze to wiedziałam. Wystąpiłam po raz pierwszy, kiedy miałam 4 lata. Miałam wizję swojego koncertu dla setek ludzi już w czasie wczesnej młodości – wspominała w jednym z wywiadów.
Mimo to nie postrzega swojej kariery jako najważniejszej rzeczy w życiu. Z mężem się jej nie ułożyło, ale ma 9-letnią córkę, która jest jej oczkiem w głowie.
– Prawdziwy sukces to bycie zdrowym i równowaga między czasem przeznaczonym na hobby i na rodzinę – wyjaśniła.

FOTO: © Fame/Flynet
jedna z najlepszych piosenkarek swiata.piekna jest
kocham nelly i jej muzyke
Szczera a nie nieskromna.
jest mega gwiazda to trzeba przyznac.
Racja, zdrowie to sukces.Chcialabym go kiedys osiagnac.
Moja znajoma z Kanady chodzila z nia do szkoly I mowila ze nelly byla mega wyrzutkiem I dziwakien w szkole
zmieniła się . Nelly Furtado miała swoje 5 minut w 2005 roku dzięki Timbelandzie
Sorry,czy ona powiedziała coś takiego ze chorzy nie maja szans na sukces?!Nie no,scyzoryk sie sam otwiera w kieszeni,żal dupę ściska .
gość, 17-09-12, 14:40 napisał(a):gość, 17-09-12, 14:18 napisał(a):gość, 17-09-12, 13:24 napisał(a):gość, 17-09-12, 13:21 napisał(a):czyli chorzy nie mają sznas na sukces ? AHA. Zdrowie niestety często nie jest zależne od nas. Sukces to coś na co możemy mieć wpływ :]]]się tak nie rzucaj, tylko czytaj ze zrozumieniemno wlasnie ona przeczytala ze zrozumieniem, A TY ?nie chce mi się tego tłumaczyć, skoro nie rozumiecie, że dla niej bycie zdrowym to już jest sukces, to szkoda mi na was czasuAutorzy pierwszego i trzeciego komentarza niewiele rozumieją 🙂
Dobrze mówi. Zdrowie, rodzina i czas na hobby/samorealizacje to prawie wszystko czego potrzeba do szczęścia.
Jak to z mężem jej się nie ułożyło? Czytacie newsy ze stron po angielsku BEZ ZROZUMIENIA, drodzy redaktorzy. Nie ułożyło jej się z ojcem jej córki. On nigdy nie był jej mężem. Teraz jest w szczęśliwym(jak sama powtarza w wywiadach) małżeństwie z innym mężczyzną.
gość, 17-09-12, 14:18 napisał(a):gość, 17-09-12, 13:24 napisał(a):gość, 17-09-12, 13:21 napisał(a):czyli chorzy nie mają sznas na sukces ? AHA. Zdrowie niestety często nie jest zależne od nas. Sukces to coś na co możemy mieć wpływ :]]]się tak nie rzucaj, tylko czytaj ze zrozumieniemno wlasnie ona przeczytala ze zrozumieniem, A TY ?nie chce mi się tego tłumaczyć, skoro nie rozumiecie, że dla niej bycie zdrowym to już jest sukces, to szkoda mi na was czasu
gość, 17-09-12, 13:24 napisał(a):gość, 17-09-12, 13:21 napisał(a):czyli chorzy nie mają sznas na sukces ? AHA. Zdrowie niestety często nie jest zależne od nas. Sukces to coś na co możemy mieć wpływ :]]]się tak nie rzucaj, tylko czytaj ze zrozumieniemno wlasnie ona przeczytala ze zrozumieniem, A TY ?
lubie jej piosenki!:)nic zlego nie powiedziala przeciez,ma racje.
kolejne wielkie opasłe dupsko, fuj
gość, 17-09-12, 13:21 napisał(a):czyli chorzy nie mają sznas na sukces ? AHA. Zdrowie niestety często nie jest zależne od nas. Sukces to coś na co możemy mieć wpływ :]]]się tak nie rzucaj, tylko czytaj ze zrozumieniem
gość, 17-09-12, 13:57 napisał(a):kolejne wielkie opasłe dupsko, fujjesteś bardzo krytyczna wobec siebie, polecam więcej pewności, nie mozna się tak besztać!
czyli chorzy nie mają sznas na sukces ? AHA. Zdrowie niestety często nie jest zależne od nas. Sukces to coś na co możemy mieć wpływ :]]]