Nigdy nie zdecydowała się na dziecko, bo bała się ciąży
Helen Mirren (70 l.) jest żoną reżysera, Taylora Hackforda. Uznawana za jedną z najlepszych brytyjskich aktorek wszech czasów i bardzo lubiana przez fanów i media gwiazda skończyła 70 lat. Mogłaby już być babcią, ale nigdy nie doczekała się dzieci.
Mirren otwarcie przyznała się do tego, że nigdy nie zaszła w ciążę, ponieważ bała się tego stanu. Lęk przed byciem ciężarną był silniejszy niż chęć posiadania potomstwa.
Trudy wychowywania dzieci i troski z tym związane ominęły gwiazdę. Być może dlatego zachowała świetną formę i dziś ciągle wygląda fantastycznie.
Na ostatniej gali aktorka wystąpiła w długiej perłowej sukni wieczorowej. Szykowna kreacja idealnie pasowała do urody gwiazdy. A ta figura! Takiej linii Mirren mogłaby pozazdrościć niejedna, nawet młodsza, kobieta.
Mirren dała na czerwonym dywanie dobrą lekcję smaku i wyczucia. Wiele celebrytek i dojrzałych gwiazd, również polskich, mogłoby się od niej uczyć.




[b]gość, 03-02-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 07:57 napisał(a):[/b]Jak ka chciałabym byc bezplodna. Nie balabym sie uprawiać seksu w obawie przed wpadką. Mam 21 lat i nigdy nie mialam chlopaka, właśnie dlatego, ze balabym sie ciąży, bo nienawidzę dzieci i bycie w ciąży by mnie zabilo emocjonalnie. Antykoncepcji nie wierzę, tak bum sie bała, że cos pójdzie nie tak i klops.Bierz pigulki a facet niech uzywa kindoma. Ja tak robilam i byli super. Na samych pigulkach sie strasznie balam, wiecznie mam problemy z zoladkiem a to nie jest wskazane przy ich braniu.[/quote]Facet moze zrobic wazektomie[/quote]Raczej nie w Polsce.[/quote]W Polsce masz przynajmniej 15 ośrodków wazektomii. Wejdź sobie np. na wazektomia.com i masz listę ponad 10 dostępnych od ręki.
[b]gość, 02-02-16, 20:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 20:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 20:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 16:32 napisał(a):[/b]Po ile chcecie mieć dzieci w przyszłości?0[/quote]Być może jedno i to w dalekiej przyszłości… Na razie mam 30 lat, nie mam warunków do posiadania potomstwa, no i nie mam za bardzo chęci żeby rodzić dzieci…[/quote]Mam 27 lat i nie planuję mieć dzieci.[/quote]Ja mam 27 i mam roczne dziecko planuję jeszcze jedno w niedalekiej przyszłości i być może 3 ok trzydziestu. Mam dom męża i jestem szczęśliwa[/quote]współczuję, ja kocham ciszę i spokój
Bardzo widać, że to Rosjanka.
[b]gość, 03-02-16, 09:37 napisał(a):[/b]Bardzo nie chciałam mieć dzieci, mąż ciągle nalegał. W końcu wpadliśmy…. ja zrozpaczona, płacz i ryk przez całą ciążę. On przeszczesliwy!!! 3 miesiące po porodzie zostawił mnie dla innej. Byliśmy razem 8 lat a on dopiero po urodzeniu dziecka zorientował się że do siebie nie pasujemy.. Na szczęście bardzo pokochałam córeczkę- nie od razu tak jak to wszyscy mówią… I wiecie co? Jestem bardzo szczęśliwa że ją mam. Przeszłam dluuuuga drogę od mega przeciwniczki dzieci których nienawidziłam a karmienie piersią mnie obrzydzało do osoby cieszącej się każdym uśmiechem córeczkipowodzenia, kurde nie zrozumiem co przeszlas, jak twoj maz mogl tak postapic, to jest straszne, mam nadzieje, ze moj mnie nie zostawi w taki sposob, chociaz poradzilabym sobie no i tez mam mala coreczke, wiec dalybysmy rade razem
[b]gość, 03-02-16, 16:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 13:59 napisał(a):[/b]ciąża to nie choroba lecz fizjologia a nawet błogosławieństwo cudowny czas oczekiwania na owoc miłości straciła coś tak pięknego i namacalnego przez strachMam dziecko i było bardzo oczekiwane i chciane ale ciąża to masakra, a nie żaden stan błogosławiony nawiedzona babo. To koszmar o którym jak najszybciej chcę zapomnieć.[/quote]nie dla kazdego to koszmar, mi sie podobalo mimo, ze najwiekszy brzuchol mialam w ostatnie lato jak byly te upaly.
[b]gość, 03-02-16, 13:59 napisał(a):[/b]ciąża to nie choroba lecz fizjologia a nawet błogosławieństwo cudowny czas oczekiwania na owoc miłości straciła coś tak pięknego i namacalnego przez strachMam dziecko i było bardzo oczekiwane i chciane ale ciąża to masakra, a nie żaden stan błogosławiony nawiedzona babo. To koszmar o którym jak najszybciej chcę zapomnieć.
[b]gość, 03-02-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 07:57 napisał(a):[/b]Jak ka chciałabym byc bezplodna. Nie balabym sie uprawiać seksu w obawie przed wpadką. Mam 21 lat i nigdy nie mialam chlopaka, właśnie dlatego, ze balabym sie ciąży, bo nienawidzę dzieci i bycie w ciąży by mnie zabilo emocjonalnie. Antykoncepcji nie wierzę, tak bum sie bała, że cos pójdzie nie tak i klops.Bierz pigulki a facet niech uzywa kindoma. Ja tak robilam i byli super. Na samych pigulkach sie strasznie balam, wiecznie mam problemy z zoladkiem a to nie jest wskazane przy ich braniu.[/quote]Facet moze zrobic wazektomie[/quote]Raczej nie w Polsce.[/quote]Oczywiście ze w Polsce. To zabieg odwracalny.
[b]gość, 03-02-16, 13:59 napisał(a):[/b]ciąża to nie choroba lecz fizjologia a nawet błogosławieństwo cudowny czas oczekiwania na owoc miłości straciła coś tak pięknego i namacalnego przez strachRównie dobrze można by napisać że straciłaś coś tak pięknego jak bezdzietność przez strach przed nieposiadaniem dzieci
[b]gość, 03-02-16, 15:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 10:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 07:57 napisał(a):[/b]Jak ka chciałabym byc bezplodna. Nie balabym sie uprawiać seksu w obawie przed wpadką. Mam 21 lat i nigdy nie mialam chlopaka, właśnie dlatego, ze balabym sie ciąży, bo nienawidzę dzieci i bycie w ciąży by mnie zabilo emocjonalnie. Antykoncepcji nie wierzę, tak bum sie bała, że cos pójdzie nie tak i klops.Bierz pigulki a facet niech uzywa kindoma. Ja tak robilam i byli super. Na samych pigulkach sie strasznie balam, wiecznie mam problemy z zoladkiem a to nie jest wskazane przy ich braniu.[/quote]Facet moze zrobic wazektomie[/quote]Raczej nie w Polsce.[/quote]Oczywiście ze w Polsce. To zabieg odwracalny.[/quote]Jest antykoncepcja, nie ma wpadki. Ja od 7 lat zabezpieczam się prezerwatywami i tylko raz gumka pękła ale to przy nakładaniu bo facet nie bardzo wiedział co i jak, raz zsunęła się bo była za długo eksploatowana 😀 (teraz każe facetowi wziąć nową jak czuje, że poprzednia jest luźna). Bzdurą są historie, że zabezpieczyliśmy się i była wpadka. Wpadki są bo ludzie nie zabezpieczają się. Kup paczkę prezerwatyw i używaj życia.
[b]gość, 03-02-16, 13:59 napisał(a):[/b]ciąża to nie choroba lecz fizjologia a nawet błogosławieństwo cudowny czas oczekiwania na owoc miłości straciła coś tak pięknego i namacalnego przez strachSkoro ciąża to fizjologia, to dlaczego co chwilę ciężarna musi iśc do lekarza? Mam przypadki w rodzinie, że ta fizjologia źle się skończyła dla matek. Nie mówiąc już od odległych skutkach ciąży i porodu.
[b]gość, 03-02-16, 10:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 06:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 22:27 napisał(a):[/b]Brad z Angeliną się właśnie rozwodzą i ją zostawi z tą jej drużyną piłkarską samą. A co do pań które tak bardzo chcą mieć dzieci ze względu na faceta, pamiętajcie, że facet ma instynkt rozsiewania nasienia. Nie jest zdolny do kochania dzieci czy kobiety przez wiele lat. Nie ma instynktu troszczenia się o dzieci. Zapłodnić jak najwięcej kobiet. Tylko tyle.Nie ma potwierdzenia ze sie rozwodzą to po pierwsze. Dwa wg badań to kobiety szybciej sie nudzą seksem z jednym partnerem- średnio po 2 latach. I dlatego społeczeństwo wymyśliło ograniczenia na kobieca seksualność w postaci małżeństwa, wyzywania od puszczalskich, zeby trzymac je w ryzach.[/quote]A mnie po 11 latach nadal nie nudzi. Alem dziwna. I mnie na antropologii uczono, ze facetow natura ukształtowała na monogamistow. Jak żyli ze zbieractwa, wędrowali w poszukiwaniu żarcia to raczej dla jednej baby i wspólnego potomstwa. Więcej potomstwa i większej liczby bab by nie wyzywili[/quote]Coz nauka ma to do siebie ze zmieniają sie paradygmaty.
[b]gość, 03-02-16, 13:59 napisał(a):[/b]ciąża to nie choroba lecz fizjologia a nawet błogosławieństwo cudowny czas oczekiwania na owoc miłości straciła coś tak pięknego i namacalnego przez strachCzyli każde zbliżenie u was to próba uzyskania owocu miłości?;)
[b]gość, 02-02-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 14:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 14:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 14:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 14:12 napisał(a):[/b]A myslalam, ze to madrzejsza babka! Jakim trzeba byc pustakiem by rezygnowac z ciazy, dziecka, z bycia mama tylko dlatego bo sie bala o swoja figure?! Zadna kobieta ktora nie ma dziecka nigdy nie zrozumie co to za wyjatkowe uczucie byc mama i jaka to jest milosc.obawiam sie, ze w tym przypadku to ty jestes pustakiem. obrazasz (nie mylmy wyzwisk z konstruktywna krytyka) obca osobe tylko dlatego, ze ma inne priorytety w zyciu, niz ty. u czlowieka pierwotnego, tak samo jak dla zwierzat, byla “zaprogramowana” potrzeba prokreacji w celu utrzymania gatunku. w dzisiejszych czasach nasz gatunek raczej nie jest zagrozony wyginieciem. wiec czym w dzisiejszych czasach jest chec posiadania dziecka jak nie… samolubnym odruchem? chcemy miec “cos do kochania”? czyli myslimy o sobie? bo wypada (zeby nas nie oceniano)? myslimy o sobie. zeby przekazac czesc siebie dla potomnosci (jestesmy tacy wyjatkowi?)? myslimy o sobie. jesli chodziloby o sam fakt dzielenia sie miloscia, czasem, srodkami i wychowania malej istotki, to rownie dobrze moglibysmy adoptowac, jest przeciez tyle dzieci w potrzebie. i zeby nie bylo – ja tego nie krytykuje. wrecz przeciwnie, uwazam, ze posiadanie dzieci jest wspaniale i daje nowy wymiar “spelnienia sie” jednostki. ja tylko nazywam rzeczy po imieniu. ale to tylko moje zdanie. kazdy ma prawo do swojego zdania na temat wlasnych potrzeb.[/quote]Popieram! nie dla każdej kobiety szczytem jej ambicji jest posiadanie dzieci i należy to uszanować :)[/quote]Ja również popieram! Urodzenie dziecka nie jest wyznacznikiem statusu społecznego![/quote]Ja też się zgadzam.[/quote]i ja![/quote]ja tez!!!
[b]gość, 03-02-16, 13:59 napisał(a):[/b]ciąża to nie choroba lecz fizjologia a nawet błogosławieństwo cudowny czas oczekiwania na owoc miłości straciła coś tak pięknego i namacalnego przez strachJestem matka 2 dzieci ale uważam, ze jesteś trochę nawiedzona bo dla kogoś kto nie chce dzieci nie bedzie to żadne błogosławieństwo
[b]gość, 02-02-16, 15:26 napisał(a):[/b]czyli na darmo była dmuchana ponoć wedle kościoła to grzech.Niech kosciol sam sie pie***y z swoimi zasadami klechy nie znaja zycia niech ksieza i biskupi zajma sie sprawa pedofilow w sutannach!
jak Torbicka krótszych wlosach
ciąża to nie choroba lecz fizjologia a nawet błogosławieństwo cudowny czas oczekiwania na owoc miłości straciła coś tak pięknego i namacalnego przez strach
[b]gość, 02-02-16, 15:26 napisał(a):[/b]czyli na darmo była dmuchana ponoć wedle kościoła to grzech.Niech kosciol sam sie pie***y z swoimi zasadami klechy nie znaja zycia niech ksieza i biskupi zajma sie sprawa pedofilow w sutannach#
[b]gość, 02-02-16, 20:43 napisał(a):[/b]Nie każda kobieta musi mieć dzieci. Jeżeli nie chciała to trzeba to uszanować :)szok na kozaku kulkura i klasajedna madra wypowiedz wielkie brawa szkoda tylko ze nie ma innych tak samo madrych Polek
[b]gość, 02-02-16, 20:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 20:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 14:12 napisał(a):[/b]A myslalam, ze to madrzejsza babka! Jakim trzeba byc pustakiem by rezygnowac z ciazy, dziecka, z bycia mama tylko dlatego bo sie bala o swoja figure?! Zadna kobieta ktora nie ma dziecka nigdy nie zrozumie co to za wyjatkowe uczucie byc mama i jaka to jest milosc.Już się nie pocieszaj tak, mamuśko. Idź przewiń srakę bachora lepiej 😉 Spełniaj się w macierzyństwie! Haha[/quote]Jestem mama i uważam, ze obie jesteście glupie. Pierwsza narzuca innym swoj tok myślenia i uważa, ze każda kobietę powinno uszczęśliwiać to co ją a przeciez nie każdy chce mieć dzieci, nie każdy dzieci lubi i nic tego nie zmieni. To tak jakby poloniscie na sile wmawiać, ze fizyka jest fajniejsza niz polski czy odwrotnie. Za to druga nie musiała od razu wyskakiwać z jakas sraka i bachorami. Szanujcie sie ludzie wzajemnie, chociaż jedna mogłaby czasami być mądrzejsza.[/quote]10/10 :)))
[b]gość, 02-02-16, 21:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 21:33 napisał(a):[/b]Jestem szczęśliwa mama 3 latki i życzę wszystkim paniom olac takie wariatki bo mimo, ze sama mam dziecko to jak widzę niektóre koleżanki to naprawde mam wrażenie, ze po porodzie pozbyły sie mózgów. Zero innych tematów poza dziećmi, zero zajęć, zero życia towarzyskiego, klapki na oczach i nawet nie można z nimi nigdzie wyjsć Seby dzieciaków nie ciągnęły ze doba – a na mnie patrzą ja na te wyrodna bo mam tez inne zajęcia poza wychowywaniem córki, pracuje, wychodzę czasami na imprezę, wciąż lubie mieć czas dla siebie. Ostatnio pojechaliśmy z mężem na 3 dni do Zakopanego a mała została z dziadkami i juz od paru dziewczyn usłyszałam co ze mnie za matka, ze dziecko “samo zostawiłam”A przestań sie przejmować. Psy szczekają a karawana jedzie dalej:) zycie jest tylko jedno i nie polega na umartwianiu sie, bo ktoś złe spojrzy[/quote]do 1 komentarza:jestes swietna kobieta nie przejmuj sie innymi ludzie zawsze beda pieprzyc o wszystkim i niczymbadz szczesliwa badz soba najwazniejsze zebys byla szczesliwa z siebie swojego zycia i swoich wyborow i przekonanpozdrawiam i milego dnia! 🙂
kobieta z klasą i nie głupia
ona ma świetny gust i zawsze świetnie wygląda, klasa, smak…
ona jest zawsze tak super do swojego wieku ubrana!!!
Połowa komentujących nie ma pojęcia kto to jest Helen Mirren. Ciekawe, ile filmów z jej udziałem oglądaliście. A tu nastukane 250 komentarzy, bo o jest o starej babie, co nie chciała być w ciąży. Jednalk, czy któraś chce czy nie mieć dzieci, to wychodzi na to, że ciągle myśli o rozmnazaniu.
[b]gość, 03-02-16, 06:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 22:27 napisał(a):[/b]Brad z Angeliną się właśnie rozwodzą i ją zostawi z tą jej drużyną piłkarską samą. A co do pań które tak bardzo chcą mieć dzieci ze względu na faceta, pamiętajcie, że facet ma instynkt rozsiewania nasienia. Nie jest zdolny do kochania dzieci czy kobiety przez wiele lat. Nie ma instynktu troszczenia się o dzieci. Zapłodnić jak najwięcej kobiet. Tylko tyle.Nie ma potwierdzenia ze sie rozwodzą to po pierwsze. Dwa wg badań to kobiety szybciej sie nudzą seksem z jednym partnerem- średnio po 2 latach. I dlatego społeczeństwo wymyśliło ograniczenia na kobieca seksualność w postaci małżeństwa, wyzywania od puszczalskich, zeby trzymac je w ryzach.[/quote]A mnie po 11 latach nadal nie nudzi. Alem dziwna. I mnie na antropologii uczono, ze facetow natura ukształtowała na monogamistow. Jak żyli ze zbieractwa, wędrowali w poszukiwaniu żarcia to raczej dla jednej baby i wspólnego potomstwa. Więcej potomstwa i większej liczby bab by nie wyzywili
[b]gość, 03-02-16, 08:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 07:57 napisał(a):[/b]Jak ka chciałabym byc bezplodna. Nie balabym sie uprawiać seksu w obawie przed wpadką. Mam 21 lat i nigdy nie mialam chlopaka, właśnie dlatego, ze balabym sie ciąży, bo nienawidzę dzieci i bycie w ciąży by mnie zabilo emocjonalnie. Antykoncepcji nie wierzę, tak bum sie bała, że cos pójdzie nie tak i klops.Bierz pigulki a facet niech uzywa kindoma. Ja tak robilam i byli super. Na samych pigulkach sie strasznie balam, wiecznie mam problemy z zoladkiem a to nie jest wskazane przy ich braniu.[/quote]Facet moze zrobic wazektomie[/quote]Raczej nie w Polsce.
ja też mam wiele obaw związanych z ciązą, porodem, połogiem i macierzyństwem, z moim mężem i zmianą naszego życia. Ale chcę mieć dzieci bo uważam, że to piękne i zcala rodzinę
[b]gość, 03-02-16, 08:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 07:57 napisał(a):[/b]Jak ka chciałabym byc bezplodna. Nie balabym sie uprawiać seksu w obawie przed wpadką. Mam 21 lat i nigdy nie mialam chlopaka, właśnie dlatego, ze balabym sie ciąży, bo nienawidzę dzieci i bycie w ciąży by mnie zabilo emocjonalnie. Antykoncepcji nie wierzę, tak bum sie bała, że cos pójdzie nie tak i klops.Bierz pigulki a facet niech uzywa kindoma. Ja tak robilam i byli super. Na samych pigulkach sie strasznie balam, wiecznie mam problemy z zoladkiem a to nie jest wskazane przy ich braniu.[/quote]Facet moze zrobic wazektomie
Bardzo nie chciałam mieć dzieci, mąż ciągle nalegał. W końcu wpadliśmy…. ja zrozpaczona, płacz i ryk przez całą ciążę. On przeszczesliwy!!! 3 miesiące po porodzie zostawił mnie dla innej. Byliśmy razem 8 lat a on dopiero po urodzeniu dziecka zorientował się że do siebie nie pasujemy.. Na szczęście bardzo pokochałam córeczkę- nie od razu tak jak to wszyscy mówią… I wiecie co? Jestem bardzo szczęśliwa że ją mam. Przeszłam dluuuuga drogę od mega przeciwniczki dzieci których nienawidziłam a karmienie piersią mnie obrzydzało do osoby cieszącej się każdym uśmiechem córeczki
[b]gość, 03-02-16, 09:37 napisał(a):[/b]Bardzo nie chciałam mieć dzieci, mąż ciągle nalegał. W końcu wpadliśmy…. ja zrozpaczona, płacz i ryk przez całą ciążę. On przeszczesliwy!!! 3 miesiące po porodzie zostawił mnie dla innej. Byliśmy razem 8 lat a on dopiero po urodzeniu dziecka zorientował się że do siebie nie pasujemy.. Na szczęście bardzo pokochałam córeczkę- nie od razu tak jak to wszyscy mówią… I wiecie co? Jestem bardzo szczęśliwa że ją mam. Przeszłam dluuuuga drogę od mega przeciwniczki dzieci których nienawidziłam a karmienie piersią mnie obrzydzało do osoby cieszącej się każdym uśmiechem córeczkiBrwo,podziwiam Cie!!!! jestes teraz silniejsza ! przeszłam podobna historie,ale nie całkiem, choć tez bolesna. pozdrawiam cie
Jak ka chciałabym byc bezplodna. Nie balabym sie uprawiać seksu w obawie przed wpadką. Mam 21 lat i nigdy nie mialam chlopaka, właśnie dlatego, ze balabym sie ciąży, bo nienawidzę dzieci i bycie w ciąży by mnie zabilo emocjonalnie. Antykoncepcji nie wierzę, tak bum sie bała, że cos pójdzie nie tak i klops.
jestem dojrzałą kobieta i mogę powiedzieć jak ja to widzę…mam jedno dziecko i więcej nie chciałam, chodziło o względy finansowe i nie lubiłam samego faktu bycia w ciązy , ale jak przychodzi czas gdy umierają najbliżsi wtedy zmienia się punkt widzenia na wiele spraw i wtedy ja również chciałam cos po sobie jeszcze zostawić, ale niestety poroniłam..tak więc jak się dba o siebie to ciąża np.jedna tak jak w moim przypadku nie dewastuje ciała, może najbardziej piersi, ale pochwa ok, natomiast pochwa już po 40-tce sama z siebie zmienia kształt, ale to już wtedy mówimy o starzeniu na co nie ma lekarstwa , niestety ,tak wiec kobiety..decydujcie się na dzieci bo np.dla faceta to dużo znaczy mimo że wam o tym bezpośrednio nie powie
[b]gość, 03-02-16, 08:38 napisał(a):[/b]jestem dojrzałą kobieta i mogę powiedzieć jak ja to widzę…mam jedno dziecko i więcej nie chciałam, chodziło o względy finansowe i nie lubiłam samego faktu bycia w ciązy , ale jak przychodzi czas gdy umierają najbliżsi wtedy zmienia się punkt widzenia na wiele spraw i wtedy ja również chciałam cos po sobie jeszcze zostawić, ale niestety poroniłam..tak więc jak się dba o siebie to ciąża np.jedna tak jak w moim przypadku nie dewastuje ciała, może najbardziej piersi, ale pochwa ok, natomiast pochwa już po 40-tce sama z siebie zmienia kształt, ale to już wtedy mówimy o starzeniu na co nie ma lekarstwa , niestety ,tak wiec kobiety..decydujcie się na dzieci bo np.dla faceta to dużo znaczy mimo że wam o tym bezpośrednio nie powieTak bądźmy ich niewolnicami. Trzeba facetom służyć. I jak y była pewność ze na starość sie tobą dzieci zaopiekują. Większość dzisiejszych dzieci siedzi za granica, a w Polsce zostali i rodzice i dzieci, tzw eurosieroty.
[b]gość, 03-02-16, 07:57 napisał(a):[/b]Jak ka chciałabym byc bezplodna. Nie balabym sie uprawiać seksu w obawie przed wpadką. Mam 21 lat i nigdy nie mialam chlopaka, właśnie dlatego, ze balabym sie ciąży, bo nienawidzę dzieci i bycie w ciąży by mnie zabilo emocjonalnie. Antykoncepcji nie wierzę, tak bum sie bała, że cos pójdzie nie tak i klops.Bierz pigulki a facet niech uzywa kindoma. Ja tak robilam i byli super. Na samych pigulkach sie strasznie balam, wiecznie mam problemy z zoladkiem a to nie jest wskazane przy ich braniu.
[b]gość, 03-02-16, 06:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-02-16, 01:14 napisał(a):[/b]wybor kazdej kobiety Mieć czy nie Mieć.Ale nie wiem czy ludzie którzy są bezdzietni z wyboru przebywali w szpitalach oraz osrodkach opieki z ludzmi starszymi ktorym pampersy musialy zmieniac pielegniarki tylko wtedy- kiedy znalazly chwile. Starszy czlowiek potrzebuje rodziny, potrzebuje wsparcie w latach gdy sam nie daje juz rady. Od tego jest rodzina często niestety teoretycznie ale przewaznie praktycznie zawsze. mozecie pisac ze to egoistyczne podejscie- zrobic dziecko zeby na starosc mial sie kto nami zaopiekowac i podac wode- ale juz samo robienie dziecka jest egoistyczne- potem w dorosle często patologiczne oraz problematyczne zycie tego dziecka rodzice juz nie chca się wtrącac- zrobic- zrobili ale co dalej? radz sobie sam.Ale wlasnie po to robi sie dzieci, zeby miec je prz ysobie, zeby byly. Po cos te dzieci sie robi, nie tylko dla checy.A taka mirren ? Juz pomijam fakt ze wiekszosc ludzi ktorzy rzekomo nie chca miec dzieci po prostu ich miec nie mogą- ale jesli tak jest faktycznie z wyboru- będzie zalowala na lozu smierci bo ją zaslonią pielęgniarki parawanem i nara, umierasz od tak.To nie ludzie bezdzietni tam przebywają głównie[/quote]Taaaa. Rodzina gwarantem spokojnej starosci i umierania w miłości. Za dużo romantyzmu dziecino jest w tobie. Jestem pielęgniarką i kompletnie sie z toba nie zgadzam. Owszem są osoby o których rodzina sie troszczy,ale są i takie które zwyczajnie brzydzą sie zmienić pieluchę,umyć,a nad oddychającym jeszcze rodzicem zastanawiają sie kto weźmie pogrzebowe. Inny przyklad-starszy pan kazda zimę spedza w opiece bo niby ma dzieci ale miał juz dosyć wożenia go jak psa-od jednego do drugiego i kłótni o to gdzie byl dłużej i u kogo zostawił większą część emerytury. Dorośnij wiec i przejrzyj na oczy. To nie utopia. Swiat taki cudowny nie jest.
[b]gość, 03-02-16, 01:14 napisał(a):[/b]wybor kazdej kobiety Mieć czy nie Mieć.Ale nie wiem czy ludzie którzy są bezdzietni z wyboru przebywali w szpitalach oraz osrodkach opieki z ludzmi starszymi ktorym pampersy musialy zmieniac pielegniarki tylko wtedy- kiedy znalazly chwile. Starszy czlowiek potrzebuje rodziny, potrzebuje wsparcie w latach gdy sam nie daje juz rady. Od tego jest rodzina często niestety teoretycznie ale przewaznie praktycznie zawsze. mozecie pisac ze to egoistyczne podejscie- zrobic dziecko zeby na starosc mial sie kto nami zaopiekowac i podac wode- ale juz samo robienie dziecka jest egoistyczne- potem w dorosle często patologiczne oraz problematyczne zycie tego dziecka rodzice juz nie chca się wtrącac- zrobic- zrobili ale co dalej? radz sobie sam.Ale wlasnie po to robi sie dzieci, zeby miec je prz ysobie, zeby byly. Po cos te dzieci sie robi, nie tylko dla checy.A taka mirren ? Juz pomijam fakt ze wiekszosc ludzi ktorzy rzekomo nie chca miec dzieci po prostu ich miec nie mogą- ale jesli tak jest faktycznie z wyboru- będzie zalowala na lozu smierci bo ją zaslonią pielęgniarki parawanem i nara, umierasz od tak.To nie ludzie bezdzietni tam przebywają głównie
Są tez osoby, które nie mogą, ale swiat im sie z tego powodu nie waoi, bo… nie chcialy 😉 ja sie dowiedzialam w wieku 18 lat o PCOS. Do 30 lekarka regularnie wypytywala mnie o potomstwo, potem wręcz grzmiala: nie wie pani, co pani robi! (Autentyk :/). Dzis mam 33 i jestem absolutnie pewna, ze nie chce miec dziecka. Powiem brutalnie: wiadomosc o tym, ze prawdopodobnie nie bede go miała, moglabym poróenac do tego, ze nie bede miała kota – ani jednego ani drugiego nigdy nie chciałam 😉 mam kolezanki, ktore sa matkami i fajnie mi sie przebywa z ich dziecmi – tak góra dwie godziny. Wychodzę do domu szczęśliwa, ze ich tam nie bedzie. Tylko ja, partner… seks zamiast walki z rozkrzyczanym niemowlakiem, rozzłoszczonym trzylatkiem itp 🙂 albo film, drinki, spacer. Niech kazdy zyje jak chce.
Niech każdy decyduje o swoim życiu. Dla mnie i mojego męża, dziecko stało się dopełnieniem naszej miłości, kochamy się jeszcze bardziej i już myślimy nad drugim 🙂 Od zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę i to nam daje poczucie spełnienia i szczęścia. ALe to nie znaczy, że każdy ma mieć tak samo, dla innych takim wyznacznikiem będzie praca, kariera, zwierzęta, podróże, partner itd. Szanujmy decyzje innych ludzi. Każdy jest kowalem własnego losu.
[b]gość, 02-02-16, 22:27 napisał(a):[/b]Brad z Angeliną się właśnie rozwodzą i ją zostawi z tą jej drużyną piłkarską samą. A co do pań które tak bardzo chcą mieć dzieci ze względu na faceta, pamiętajcie, że facet ma instynkt rozsiewania nasienia. Nie jest zdolny do kochania dzieci czy kobiety przez wiele lat. Nie ma instynktu troszczenia się o dzieci. Zapłodnić jak najwięcej kobiet. Tylko tyle.Nie ma potwierdzenia ze sie rozwodzą to po pierwsze. Dwa wg badań to kobiety szybciej sie nudzą seksem z jednym partnerem- średnio po 2 latach. I dlatego społeczeństwo wymyśliło ograniczenia na kobieca seksualność w postaci małżeństwa, wyzywania od puszczalskich, zeby trzymac je w ryzach.
[b]gość, 03-02-16, 00:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 22:27 napisał(a):[/b]Brad z Angeliną się właśnie rozwodzą i ją zostawi z tą jej drużyną piłkarską samą. A co do pań które tak bardzo chcą mieć dzieci ze względu na faceta, pamiętajcie, że facet ma instynkt rozsiewania nasienia. Nie jest zdolny do kochania dzieci czy kobiety przez wiele lat. Nie ma instynktu troszczenia się o dzieci. Zapłodnić jak najwięcej kobiet. Tylko tyle.cóż Angelina biedna nie jest i nie będzie czekać 500 zł na dziecko matki polki. Teraz się będą mnożyć jak cholera. Dzisiaj w przechodni widziałam 10 ciężarnych.[/quote]Niektóre z Was chyba nie zdają sobie sprawy z tego ile opieki i pieniędzy wymaga dziecko pisząc, ze ktoś bedzie sobie je robił dla 500 zł. Takie cos to chyba mogłoby jedynie przejść w przypadku największej patologii bez środków do życia, wtedy to każdy grosz dobry[/quote]Ludzie zawsze myślą ze jakoś bedzie. A zazwyczaj nie jest jakoś;) poza tym to 500 zł to tylko do następnych wyborów
[b]gość, 03-02-16, 01:19 napisał(a):[/b]Niech każdy decyduje o swoim życiu. Dla mnie i mojego męża, dziecko stało się dopełnieniem naszej miłości, kochamy się jeszcze bardziej i już myślimy nad drugim 🙂 Od zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę i to nam daje poczucie spełnienia i szczęścia. ALe to nie znaczy, że każdy ma mieć tak samo, dla innych takim wyznacznikiem będzie praca, kariera, zwierzęta, podróże, partner itd. Szanujmy decyzje innych ludzi. Każdy jest kowalem własnego losu.Ja od zawsze chcialam dziecko, maz tez, ciaza byla spelnieniem marzen a teraz tatus robi co chce a caly obowiazek przedszkolno wychowawczy jest na mnie. Nie kochamy sie bardziej, wrecz go nienawidze czasami! Nie twierdze ze bez dziecka by bylo inaczej bo pewne rzeczy wychodza tak czy siak ale drugie dzieco bylo by dla mnie katastrofa.
Niech każdy żyje tak jak chce,a nie pod dyktando innych. Inni ludzie nie muszą się zgadzać z naszymi poglądami ale powinni je szanować. I przede wszystkim osoby posiadające dzieci niech nie namawiają ludzi bezdzietnych z wyboru na dziecko.
Być wolną/ym od dzieci to RAJ 🙂
I dobrze zrobiła, nie ma czego żałować 🙂 Zycie jest zbyt krótkie.
[b]gość, 02-02-16, 22:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 21:55 napisał(a):[/b]Kiedyś kolezanka spytała czemu nie mam dzieci. Zapytałam a czemu miałabym mieć, a ona na to: żebyś nie miała lepiej niż ja:) myśle ze to podsumowuje wszystkie poniższych dyskusje:dMysle, ze przykład jednej koleżanki, ktora marudzi nad swoim życiem nijak ma sie do ogółu. Każdy człowiek jest inny i nie można wszystkich wrzucać do jednego wora[/quote]Nie spotkałam ani jednej matki, która nie narzekałaby na swoje małe dzieci.[/quote]Ale na co narzeka ? Ze nabałagani, ze jest nieposłuszne ? To nie znaczy, ze jest niezadowolona z życia i żałuje, ze ma dzieci. Większość matek nawet jesli ponarzekaja na to czy tamto to i tak gdyby przyszlo co do czego zapewne życie by za swoje dzieci oddały. Tak samo kobiety narzekają na rożne wady swoich partnerów co nie znaczy, ze ich nie kochają. Tez moge ponarzekać, ze jak córka była mała i zabkoeala to nie spałam noc w noc a jednocześnie uważam, ze mam świetne życie, cudowne dziecko i partnera
To o czym mowi Mirren to bardzo trudne do wyleczenia zaburzenie psychiczne, a nie widzimisie. Czytałam wywiad z nią, w którym przyznała, ze szukała pomocy u psychologa, ale terapia sie nie udała.Chyba ma m to samo zaburzenie, bo po pierwsze brzydziłabym się być w ciąży, po drugie nie chcę z nikim dzielić swojego ciała, a po trzecie nie miałabym ochoty cierpieć porodu i znosić niedogodności ciąży. Nie wiem z czego to wynika bo wolałabym chcieć mieć dziecko, tak jak wszyscy ludzie. Ale nie chcę i nie mam zamiaru tego zmieniać, robić czegoś na siłę czy skakać komuś tak, jak ten mi zagra. Póki co mam chłopaka, który sam też dzieci nie chciał ale ostatnio coś dziwnego zaczyna przebąkiwać. Dodam, że jestem z nim w związku bo wydawało mi się, że to na całe życie i cieszyłam się, że dobraliśmy się również poglądami odnośnie nieposiadania dzieci. Jeśli on zaczyna zmieniać zdanie no to cóż, pora się rozejrzeć chyba za kimś innym bo nie wyobrażam sobie momentu poczęcia. Mam się dać wręcz zgwałcić z finiszem we mnie czy jak? Bo nie wyobrażam sobie seksu bez zabezpieczenia, czułabym się wręcz gwałcona.koleżanko z 2 komentarza-mam dokładnie to samo. Mam 21 lat i bycie w ciąży mnie przeraża, poród, posiadanie dziecka, opieka nad nim, bycie na każde jego zawołanie-to dla mnie okropne, czułabym się jak zwierzę. Może jestem bardzo egoistyczna,ale tak jest. Dodam, że mimo iż mogłabym mieć faceta, to to nie dla mnie, nie mogłabym uprawiać z nim seksu (wiem, że instnieje antykoncepcja).bo bałabym się, że coś nie zadziała i wpadne, a wtedy chyba musiałabym się zabić!! Dodam, że to nie prowokacja, ja naprawdę tak czuję.to ty jesteś ładnie popier..dolona, weź idź skocz od razu 😀 seksu nie uprawia bo sie boi, trzymajcie mnie buahahahaha 😀 ty zwykły zje.b jesteś i tyle.Dlaczego mnie obrażasz? Tylko dlatego, że mam inne zdanie, niż Ty?
[b]gość, 02-02-16, 22:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-02-16, 22:27 napisał(a):[/b]Brad z Angeliną się właśnie rozwodzą i ją zostawi z tą jej drużyną piłkarską samą. A co do pań które tak bardzo chcą mieć dzieci ze względu na faceta, pamiętajcie, że facet ma instynkt rozsiewania nasienia. Nie jest zdolny do kochania dzieci czy kobiety przez wiele lat. Nie ma instynktu troszczenia się o dzieci. Zapłodnić jak najwięcej kobiet. Tylko tyle.cóż Angelina biedna nie jest i nie będzie czekać 500 zł na dziecko matki polki. Teraz się będą mnożyć jak cholera. Dzisiaj w przechodni widziałam 10 ciężarnych.[/quote]Niektóre z Was chyba nie zdają sobie sprawy z tego ile opieki i pieniędzy wymaga dziecko pisząc, ze ktoś bedzie sobie je robił dla 500 zł. Takie cos to chyba mogłoby jedynie przejść w przypadku największej patologii bez środków do życia, wtedy to każdy grosz dobry
wybor kazdej kobiety Mieć czy nie Mieć.Ale nie wiem czy ludzie którzy są bezdzietni z wyboru przebywali w szpitalach oraz osrodkach opieki z ludzmi starszymi ktorym pampersy musialy zmieniac pielegniarki tylko wtedy- kiedy znalazly chwile. Starszy czlowiek potrzebuje rodziny, potrzebuje wsparcie w latach gdy sam nie daje juz rady. Od tego jest rodzina często niestety teoretycznie ale przewaznie praktycznie zawsze. mozecie pisac ze to egoistyczne podejscie- zrobic dziecko zeby na starosc mial sie kto nami zaopiekowac i podac wode- ale juz samo robienie dziecka jest egoistyczne- potem w dorosle często patologiczne oraz problematyczne zycie tego dziecka rodzice juz nie chca się wtrącac- zrobic- zrobili ale co dalej? radz sobie sam.Ale wlasnie po to robi sie dzieci, zeby miec je prz ysobie, zeby byly. Po cos te dzieci sie robi, nie tylko dla checy.A taka mirren ? Juz pomijam fakt ze wiekszosc ludzi ktorzy rzekomo nie chca miec dzieci po prostu ich miec nie mogą- ale jesli tak jest faktycznie z wyboru- będzie zalowala na lozu smierci bo ją zaslonią pielęgniarki parawanem i nara, umierasz od tak.
Plus oczywiście niektórym paniom zdrowo szajba odbija po urodzeniu dziecka – przede wszystkim zapominają, że są kobietami – odrębnymi istotami ich życie nie sprowadza się tylko do macierzyństwa. Czasami jak czytam na forach teksty typu: seks teraz dla mnie nie istnieje, męża wyrzuciłam z łózka i super! śpię z dzieckiem; moje dziecko to moja największa miłość (a partner – niech idzie w pierony, nieistotne), czytam, że matki mogą obnażać się absolutnie wszędzie, bo to naturalne i piękne i wszyscy mają tak uważać (nie mówię o dyskretnym karmieniu!), albo widzę zdjęcie kupki na fb pod 20 zdjęciami niemowlaka, tak jakby cały świat (pies, studia, mąż, fitness, podróże, praca itd) przestał istnieć, to się zastanawiam, kto tu jest nienormalny i czy Pieluszkowe Zapalenie Mózgu, to aby na pewno wymysł…