Nowe informacje ws. śmierci Łukasza Litewki. Prokuratura informuje ws. kierowcy

Łukasz Litewka/ Instagram Łukasz Litewka/ Instagram

Sprawa śmierci Łukasza Litewki wciąż budzi ogromne emocje i nie schodzi z pierwszych stron. Po decyzji sądu w sprawie kierowcy, który miał doprowadzić do tragicznego wypadku, prokuratura zapowiada kolejne kroki. W tle pojawiają się też nowe ustalenia i wątpliwości dotyczące wersji wydarzeń przedstawionej przez podejrzanego.

Wypadek Łukasza Litewki. Co ustalono do tej pory

Do tragedii doszło 23 kwietnia na drodze między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki Mitsubishi Colt zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w jadącego z naprzeciwka na rowerze posła. Pomimo podjętej reanimacji życia 36-latka nie udało się uratować.

Kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Za ten czyn grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Zobacz więcej: Bliscy Łukasza Litewki wystosowali prośbę tuż przed pogrzebem. To jest ich wola ws. pochówku

Jest dcyzja sądu i reakcja prokuratury

Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 57-letniego kierowcy na okres trzech miesięcy. Jednocześnie zastrzegł możliwość jego wcześniejszego zwolnienia po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 40 tysięcy złotych. W takim przypadku mężczyzna zostałby objęty dozorem policji i zakazem opuszczania kraju.

To właśnie ten element decyzji spotkał się z natychmiastową reakcją śledczych. Prokuratura zapowiedziała złożenie zażalenia, podkreślając, że w jej ocenie tylko bezwzględny areszt jest w stanie właściwie zabezpieczyć przebieg postępowania.

 Zaskarżymy to postanowienie w części dotyczącej możliwości zwolnienia po wpłacie poręczenia – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartosz Kilian.

Zobacz więcej: Nowe informacje ws. śmierci posła Łukasza Litewki. Prokuratura wykluczyła jedną z teorii

Wyjaśnienia kierowcy i wątpliwości śledczych

Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, jednak jego relacja od początku budziła pytania. Mężczyzna tłumaczył swoje zachowanie utratą przytomności, chwilowym rozkojarzeniem lub brakiem pamięci dotyczącej przebiegu zdarzenia.

Prokuratura podchodzi do tych wyjaśnień z ostrożnością. Jak wskazano, część jego oświadczeń może stanowić przyjętą linię obrony, a zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie potwierdzić tej wersji. Śledczy zwracają też uwagę na konieczność dalszych analiz i weryfikacji.

Wniosek o zastosowanie aresztu uzasadniano nie tylko powagą zarzutów, ale również ryzykiem utrudniania postępowania.

Zobacz więcej: Partnerka posła Łukasza Litewki żegna ukochanego. Serce pęka

Pogrzeb Łukasza Litewki i dalszy przebieg sprawy

W międzyczasie przygotowania do ostatniego pożegnania Łukasza Litewki dobiegają końca. Pogrzeb posła odbędzie się w najbliższą środę, 29 kwietnia, w Sosnowcu.

Równolegle trwa śledztwo, które, jak podkreślają śledczy, wciąż jest na wczesnym etapie. Najbliższe dni mogą przynieść kolejne decyzje sądu oraz nowe ustalenia, które pozwolą lepiej zrozumieć okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Łukasz Litewka, fot. Instagram
Łukasz Litewka, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
Łukasz Litewka nie żyje, fot. Instagram
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

4 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Dubaj mu się marzy? Jeden już tam byli, też mordę cz.

Proponuję do bólów z sądu wyje w fxiv, ze tylko PW o wjechał w febil. Mi tej akurat zayq. Os ma nie key e dla nami jak i
Nju mordę va.a

PokZcye nitce tegmo mordę ci. Może mapomricznis jsd jak synajekb. Prezydenta Francji najechał na vhi.fnok o ta oo kobietę, alkohol lok Edytę mu?!!!!!na