Ojciec Wojtka Szczęsnego OSTRO komentuje grę syna

szczesnyg-R1 szczesnyg-R1

Ojcem Wojtka Szczęsnego, jest był bramkarz Maciej Szczęsny. Panowie od dawna są w konflikcie. Maciej jakiś czas temu przyznał, że nie ma z synem kontaktu.

Ojciec Wojtka Szczęsnego o synu: Nie mam z nim kontaktu. Nie przyszłoby mi..

Po meczu Polska-Senegal na Wojtka, jak i całą reprezentację spadła fala krytyki. Swoje dołożył również Maciej Szczęsny w programie Okiem Cenzora w Telewizji Polskiej.

Cały zespół poruszał się w jednostajnym tempie pociągu kolejowego linii Pilawa – Tłuszcz. Przykre, że nawet taki zespół jak Senegal, wyglądał na tle Polaków na zespół bardziej zgrany, cwany, dojrzały, potrafiący lepiej wykorzystywać słabości sędziego oraz rywala.

Wojciech (Nie)Szczęsny, czyli NAJLEPSZE memy po meczu Polska – Senegal

Dalej skrytykował grę bramkarza.

Dopełnieniem wszystkiego była przebieżka naszego bramkarza. Chyba do kiosku z napojami wyskokowymi. Senegalczyk strzelił bramkę, nie mając z tym żadnego kłopotu. Do pustaka. Wstyd i hańba.

Ojciec Wojtka Szczęsnego OSTRO komentuje grę syna

Ojciec Wojtka Szczęsnego OSTRO komentuje grę syna

   
19 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie dziwie sie jego ojcu ani troche…Ludzie sie rozstaja, samo zycie. Ale ten chlopak zostal niestety skaleczony, moze przed nadopiekuncza mamusie- wszyscy sa winni tylko nie on. Zabraklo moze wlasnie twardej reki ojca, egzekwowania zasad I regul postowania. Takie as skutki braku pierwiastka meskiego w wychowaniu- rosna roszczeniowi p**deusze, nie faceci. Ten chlopak jest oczadzony naglym przyplywem gotowy I, niestety charakteru brak- do porazki trzeba sie umiec przyznac I przeprosic. Nie wroze mu latwego zycia

Zazdrosny spłukany starzec ktory zostawil rodzine , miedzy czasie byl oskarzony o gwat na jakiejs malolcie a pozniej ochajtal sie i jest ba utrzymaniu mlodszej o dwa lata of jego najmlodszego syna lask , ktora jest stewardesa w dubajskich liniach (wiadomo czym sie zajmuje). Kiedy byl bogaty to rodzine zostawil a keidy syn sam osiagnal sukces przypomnial sobie o nim jak wszystko przejebał , wojtek nie chcial dac kasy i sie odcial od samoluba to teraz tym chodzi do Tv udaje experta bo nawet blusko nigfy nir byl takiego poziomu jaki odiagnal Wojtek dzieki swojej ciezkiej pracy i wsparciu matki.Zazdrosny zdesperowany oblesny stary pedofil.

współczuję “tatusia”

Fajny tatuś… Dobrze, ze nie mój. Wojtek, nie przejmuj się, jesteśmy z Tobą!!

Nie powinien sie wypowiadać w tym tonie.Wojtek Szczęsny jest dobrym bramkarzem.Stało się jak się stało.Ma szczęscie,że nie wychowywał go taki Tatus bo na pewno nie osiągnął by tak wiele.Panie Wojtku wierzymy w Pana umiejętności!!

Bramkarz do wymiany ,zero talentu tatuś ma racje

No to już wszyscy wiemy dlaczego Wojtek nie chce utrzymywac kontaktu z takim czlowiekirm. Wstyd i hanba to byc takim ojcem

Trudno się dziwić, że od lat ze sobą nie gadają. Stary Szczęsny chyba nie rozumie, że rolą ojca jest konstruktywne wsparcie, nie rywalizacja i jawna dezaprobata. W każdym razie tą wypowiedzią nie przyczynił się do naprawy stosunków z synem i jego rodziną. Widać własne ego jest dla niego najważniejsze.

11:58 W punkt

Jak Szczęsny się nie umiał na swojej pracy skupić, to trzeba było w domu z ukrainką siedzieć. Dobrze stary powiedział. A naszym pożal się Boże piłkarzom, to się trochę pokory przyda, bo zamiast się skupić na swojej pracy to się im organizuje rozrywki i wczasy z pasożytami i dziećmi. Masakra

gość, 21-06-18, 08:53 napisał(a):To jest naprawde niesamowite, ze ci ludzie nie maja w sobie za grosz pokory. Z jednej strony sie nie dziwie, bez wyksztalcenia, zarabiaja miliony, biegajac po boisku. No ale ludzie… kasa to nie wszystko. Nie tylko bogaci nie mają pokory, to domena naszych czasów. Pracuję jak to się mówi “z ludźmi” i obserwuje zachowania osób należących do różnych klas społecznych. Uwierzcie mi, że nie trzeba być bogatym by nie mieć za grosz pokory. Statystyczny polak, przedstawiciel klasy średniej potrafi być tak niepokorny (z podejściem “bo mi się należy”) i zawistny w stosunku do drugiego człowieka, że jest to aż przerażające

Panie Macieju. Jeśli syn odnosi sukces, to pan to bierze jako swój sukces. Jeśli ponosi porażkę, to pan to traktuje jako swoją porażkę. A może by tak odciąć pępowinę i dać synowi żyć swoim życiem, ze spokojem i pełną akceptacją wszystkiego, co robi. To samo syn w stosunku do ojca. Wtedy relacje się poprawiają.

No bo taka jest prawda. Dziwne to by było, gdyby wyszedł i zaczął chwalić.

Obejrzyjcie sobie wywiad Wojtka w łączy nas piłka. Oczywiście wina sędziego on to samo by zrobił ponownie. Buta brak pokory. Nie chodzi o to, żeby posypywal głowę popiołem i płakał. Ale brak pokory, brak wyciągnięcia wniosków brak naprawy błędów. Trochę szacunku dla kibiców

Prawdę powiedział, a co z tego ze to ojciec? Miał kłamać i głaskać po główce jak reszta. Nie zagrał dobrze, anemiczne ruchy, jakieś wybieganki, zamyślony o Marince i dziecku wiec powinien siedziec na ławce a najlepiej wcale nie jechać.

I racje ma.Wyzelowany szympans dal ciala

Ojcowie są po to, żeby ściągać dzieci z chmur na ziemię

Pan Cenzor podczas swojej zawrotnej kariery reprezentacyjnej (7 meczów) wpuścił bramki z takimi “potęgami” jak Arabia Saudyjska, Białoruś, Finlandia.Nie dziwię się, że syn nie chce utrzymywać z nim kontaktu.

To jest naprawde niesamowite, ze ci ludzie nie maja w sobie za grosz pokory. Z jednej strony sie nie dziwie, bez wyksztalcenia, zarabiaja miliony, biegajac po boisku. No ale ludzie… kasa to nie wszystko.