Oliwia Bieniuk ma już dość porównań i rozmów o mamie: “Ten temat jest dla mnie męczący, uporczywy”
Oliwia Bieniuk, 18-letnia córka zmarłej na raka aktorki Anny Przybylskiej, jest jedną z uczestniczek “Tańca z gwiazdami”. Po pierwszym odcinku prowadząca, Izabela Janachowska została skrytykowana za skierowane do Oliwii pytania o mamę.
Taniec z gwiazdami: Oliwia Bieniuk najgorzej oceniona przez jury. Kto odpadł z programu?
Oliwia Bieniuk ma dość porównań i pytań o mamę
Oliwia Bieniuk odniosła się do całej sytuacji w wywiadzie dla “Party”. Zapewnia, że nie ma żadnego żalu do Izy i bardzo się lubią. Wie, że te pytania zostały narzucone przez produkcję. Zdradza jednak, że ten temat już ją męczy.
Ten temat mamy jest już tak dla mnie męczący, uporczywy, jestem przyzwyczajona, ale z drugiej strony już mnie to bardzo męczy.
Oliwia skupia się teraz na swoim życiu i karierze.
Lepiej odpuścić temat mamy, no stało się i teraz już żyję swoim życiem, rozpoczynam swoją karierę i skupiam się na sobie.
Oliwia Bieniuk pozuje w koronkowej bieliźnie. Coraz odważniej!
Oliwia Bieniuk niedawno zdała maturę i przeprowadziła się do Warszawy. Ma już za sobą pierwsze kroki w modelingu, marzy o aktorstwie. Występowała m.in. w produkcjach youtubera Reżysera Życia.





Czy ktoś z Was słyszał cokolwiek o diecie Anusi? Laska pozbyła się 15 kg jedząc posiłki o niskim indeksie glikemicznym i stosując dodatkowo kilka innych rzeczy. Poczytajcie w google. Osobiście już próbowałam niemal wszystkiego co możliwe i cały czas jestem gruba 🙁 jeżeli ktokolwiek stosował tą dietę to bardzo chętnie pogadam, pozdrawiam ;).
Dajcie dziewczynie spokoj, to jeszcze dzieciak. Na pewno nie jest latwo byc wiecznie porownanym do kogos a tym bardziej do slawnej mamy.
To czemu hipokrytko poszłaś do tzg? Wiecznie lansujesz się na truchle matki
To po co ładuje się w bycie celebrytką skoro nie chce takich porównań? Wystarczyło odmówić bywania na ściankach czy udziału w tańcu z gwiazdami i nikt by się nie pytał. Widzę u pani hipokryzje. Chciała by pani mieć ciastko i zjeść ciastko.
Ale w sumie to o czym mają z nią gadać skoro ona nic w życiu nie osiągnęła?
Nie dziwię się, na każdym kroku rozmowa o matce, szukanie na siłę podobieństw, pod każdym artykułem podobna do mamy, cała mama, uśmiech Ani, to odrębna osoba, a nie klon matki. Z pewnością ją kochała, ale to nie znaczy że jej życie ma być na każdym kroku przesiąknięte cieniem matki
Ten nius jest tak debilnie skonstruowany dla debili to już na pudelku lepiej piszą