Orlando Bloom zachwycony ojcostwem
Synek Orlando Blooma i Mirandy Kerr przyszedł na świat 6 stycznia tego roku.
Szczęśliwi rodzice Flynna Kerr-Blooma poznają uroki macierzyństwa i nie mogą nacieszyć się małym skarbem.
Odkąd synek pojawił się na świecie Bloom podobno stał się inną osobą. Czuje się całkiem inaczej i jak sam stwierdził uwielbia to!
Zmieniło się wszystko, zmieniłem się ja. Uwielbiam to! Uwielbiam być ojcem! – mówił podekscytowany aktor w rozmowie z Hollyscoop.
Ciepłych słów nie szczędził też swojej żonie – Miranda jest niesamowitą matką. Jest wspaniała. Czujemy się szczęśliwi, że mamy zdrowe i piękne dziecko.
Fajnie, że Orlando nie wstydzi się mówić o swoich uczuciach.
Ale bzdury. Jak może uwielbiac byc ojcem skoro w tej chwili dzieciak wymaga od niego mniej niż pies? Bycie ojcem to on dopiero pozna co to jest. Teraz pewnie ogranicza się to do wyjścia na spacer jak ma kaprys i zachciankę. Prawda jest taka że to dziecko to teraz nie wymaga nic prócz podstawowych fizjologicznych potrzeb. A tym pewnie zajmuję się Kerr, bo Bloom go przecież nie wykarmi. Pewnie sami pieluchy zmieniają od święta, albo też robi to Miranda bo jej zajmowanie się dzieckiem jest konieczne a Bloom może pozwolic sobie na spacerki od czasu do czasu. To jest wg niego ojcostwo. A czym naprawdę jest to pozna za parę lat, kiedy Flynn podrośnie.
do tej pory nie wierze że mają dziecko ona jest nie miła a wogule ma porno zdjęcia na internecie
A co ma mówić? Że nie uwielbia być ojcem?
jego jeszcze przetrawie, ale mirandy w zyciu
LEGOLAS, gdzie włosy!!!!
są bardzo fajną rodziną:)
Zawsze go lubiłam. Nie dość, że jest przystojny to jeszcze mądry. Super facet! 🙂
gość, 09-04-11, 11:19 napisał(a):gość, 09-04-11, 11:03 napisał(a):huhuh chetnie bym z nim poswintuszyla; -)Taaa? Chciałabyś być tą trzecią? Super, jakie to ‘miłe’ chcieć rozbijać młode, zgrane małżeństwa. Nie mówię już o tym, że nie jest Ci dane dostąpić takiego zaszczytu, ale taka myśl w ogóle nie powinna Ci przejść przez głowę. Puknij się w czółko i znajdź sobie kogoś wolnego.śmiać mi się chce z tego jak niektórzy biorą sobie wszystko tak na serio
gość, 09-04-11, 11:03 napisał(a):huhuh chetnie bym z nim poswintuszyla; -)Taaa? Chciałabyś być tą trzecią? Super, jakie to ‘miłe’ chcieć rozbijać młode, zgrane małżeństwa. Nie mówię już o tym, że nie jest Ci dane dostąpić takiego zaszczytu, ale taka myśl w ogóle nie powinna Ci przejść przez głowę. Puknij się w czółko i znajdź sobie kogoś wolnego.
huhuh chetnie bym z nim poswintuszyla; -)
Uwielbiam ich!:DBardzo mnie cieszy ich szczęście!
jakie tamto zdjęcie z mirandą i tym malcem jest urocze!
Wydają się być jedyną normalną parą w show biznesie.