Oto Jo i Kerry Burton – bliźniaczki uzależnione od operacji

1-54-R1 1-54-R1

Nieudane operacje plastyczne gwiazd to temat rzeka. Pamiętacie Jocelyn Wildenstein nazwaną Kobietą Kotem? Kojarzycie usta matki Sylvestra Stallone albo biust Courtney Stodden? Te panie nie wyglądają tak źle, ale mają jedną małą fanaberię – są bliźniaczkami, uwielbiają odwiedzać chirurga, leżeć na stole operacyjnym w tym samym czasie i wykonywać identyczne zabiegi.

Mowa o Jo i Kerry Burton, które na upiększanie wydały już grubo ponad 300 tysięcy złotych. Zaczęło się od korekty nosa jednej z nich:

– Nie lubimy wyglądać inaczej, więc ja też musiałam poprawić nos – powiedziała Kerry w rozmowie z DailyMail.

Do noska dołączyły m.in. piersi, lifting okolic oczu i trwały makijaż. Bliźniaczki, choć mają pozakładane swoje rodziny, ubierają się identycznie i mieszkają 5 minut drogi od siebie.

Wzruszające czy szokujące?

Oto Jo i Kerry Burton - bliżniaczki uzależnione od operacji
Wyliczenia – Daily Mail

Oto Jo i Kerry Burton - bliżniaczki uzależnione od operacji

Oto Jo i Kerry Burton - bliżniaczki uzależnione od operacji

Oto Jo i Kerry Burton - bliżniaczki uzależnione od operacji

Oto Jo i Kerry Burton - bliżniaczki uzależnione od operacji

Oto Jo i Kerry Burton - bliżniaczki uzależnione od operacji

   
18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nic dziwnego że chcą być identyczne. Patrząc na zdjęcia z dzieciństwa rodzice ciągle ubierali je tak samo. Po prostu przyzwyczaiły się do tego i sądzą że tak powinno być.

Patologiczna obsesja. Zastanawiam, co się musi wydarzyć w życiu, dzieciństwie takich ludzi, aby pociągnąć ich na samo dno…

maja 38 lat??? serio?

jakie tanie…

Ale brzydkie

Obydwie idiotki

Dwie stare lampucery.

Zastanawiam się co jest w tym przypadku bardziej przerażające. To, że nie potrafia żyć bez operacji czy więź, która sprawia, że dwie dorosłe kobiety potrzebują swojego lustrzanego odbicia 😐

[b]gość, 18-05-14, 02:41 napisał(a):[/b]Ciekawi mnie co kieruje takimi ludzmi…jak to co ? maja za duzo kasy i odbija im palma

15 tys złotych na sam manicure i pedicure. Ich mężowie albo mają wielką cierpliwość, że jeszcze ich nie zostawili.

dwa pasztety, strasznie brzydkie.. Soją drogą bzdura z tymi operacjami i to posdsumowanie, ż eniby tyle kosztowały te liche marne tlenione włosięta- rozjaśniacz za 3 GBP i tyle. żadne cuda

Ot i cała Ameryka

[b]gość, 18-05-14, 08:19 napisał(a):[/b]Ot i cała Ameryka To Brytyjki

tyle kasy zmarnowaly a dalej szpetne pindy

Ale glupie pindy

A wcale jakos identycznie nie wygladaja.Owszem podobne sa ale nie indentyczne.

Ciekawi mnie co kieruje takimi ludzmi…

Takimi ludzmi kieruje glupota!