Pamela Anderson wyjawia, dlaczego zrezygnowała z makijażu
Pamela Anderson ujawniła, dlaczego zdecydowała się zrezygnować z noszenia makijażu, określając tę decyzję jako “uwolnienie, zabawę i odrobinę buntu”. W wywiadzie opublikowanym w czwartek, Anderson opowiedziała magazynowi Elle, że zrezygnowała z makijażu, aby mieć większą kontrolę nad swoim wyglądem.
Pamela Anderson rezygnuje z makijażu
56-letnia aktorka zamieniła swoje wyraźne brwi i mocno podkreślone oczy na naturalny, niewyszukany wygląd. Kiedy jej makijażystka Anderson, Alexis Vogel, zmarła w 2019 roku po walce z rakiem piersi, Pamela postawiła na naturalną twarz.
“Ona była najlepsza. A od tego czasu czułam, że bez Alexis lepiej jest dla mnie nie używać makijażu” – wyjawiła Anderson, 56 lat.
Aktorka, określiła nowy wygląd jako rodzaj “uwolnienia”.
Zauważyłam, że wiele osób robi sobie intensywne makijaże, i to typowe dla mnie, że idę pod prąd i robię coś przeciwnego niż wszyscy” – kontynuowała ikona stylu pokolenia Z. “Myślę, że wszyscy trochę dziwnie wyglądamy, gdy się starzejemy. I sama na siebie trochę się śmieję, gdy patrzę w lustro. Myślę sobie, ‘Wow, co się ze mną dzieje?’ To podróż” – przyznała Anderson.
W lutym autorka książki “Miłość, Pamela” zdobiła cyfrowe wydanie Women’s Wear Daily również bez makijażu i z diamentową tiarą.




Widzialam tv Holandii ta pania rzeczywiscie bez zadnego makijazu to co teraz widze to jest sciema.Normalnie wszyscy sie starzejemy.
Stara beka dobrze kisi.
Jest ikoną… Nie jest jej potrzebna tona szpachli
Sloneczny patrol…..to byly czasy.