Pies pogryzł synka Sandry Kubickiej. W domu rozegrał się koszmar

Pies ugryzł synka Sandry Kubickiej. Modelka nie wytrzymała Pies ugryzł synka Sandry Kubickiej. Modelka nie wytrzymała

To nie był spokojny poranek w domu Sandry Kubickiej. Modelka podzieliła się z obserwatorami dramatyczną relacją z udziałem swojego synka i psów. „Leoś uderzył Lilly, a ta go ugryzła” – wyznała na Instagramie. Jej opowieść szybko wywołała lawinę emocji i komentarzy w sieci.

Zobacz: Sandra Kubicka wspomina swój ślub z Baronem. Teraz ŻAŁUJE jednego…

Pies ugryzł synka Sandry Kubickiej. Modelka nie wytrzymała

Sandra Kubicka od dawna dzieli się z fanami codziennością swojego życia rodzinnego. Choć zwykle są to kadry pełne uśmiechu i czułości, tym razem opublikowała coś, co zaniepokoiło jej obserwatorów. W niedzielny poranek modelka zdała dramatyczną relację z domu, w której głównymi bohaterami byli jej roczny synek Leoś oraz ukochane psy.

Zobacz: Sandra Kubicka znów odpaliła się na Philippa Pleina. Nie może tego pojąć!

Na nagraniach opublikowanych na profilu instagramowym Kubickiej widać, że zwierzę jest wyraźnie zdenerwowane i warczy. Jak wyjaśniła sama Kubicka, cała sytuacja była wynikiem sprzeczki między dzieckiem a jednym z jej czworonogów.

Leoś uderzył Lilly. Nie słucha się w ogóle i za dziesiątym razem Lilly go ugryzła. Luna skoczyła na Lilly w obronie Leosia, mimo tego, że Leoś ją też naparza… Lucky musiałam odciągnąć, bo chciała pogryźć wszystkich. Jest dopiero 10 rano. Mam dość. Wychodzę dzisiaj z domu – napisała modelka na Instastory.

Syn Sandry Kubickiej w niebezpieczeństwie

Choć sytuacja mogła wyglądać niebezpiecznie, Kubicka zachowała spokój i rozdzieliła zwierzęta. W relacji widać było, że psy były wyraźnie zestresowane, a atmosfera w domu stała się napięta. Sama celebrytka nie ukrywała frustracji.

Zobacz: Kubicka dodała pierwsze zdjęcie z Baronem od miesięcy. Internauci zachwyceni: „Jak dobrze znów was widzieć”

Relacja młodej mamy od razu wywołała poruszenie w sieci. W komentarzach zawrzało, część internautów nie kryła zaskoczenia i martwiła się o bezpieczeństwo dziecka, inni stanęli po stronie Sandry, podkreślając, że każdemu rodzicowi zdarzają się trudne chwile. Nie brakowało też głosów, że takie sytuacje lepiej zachować dla siebie, a nie pokazywać ich w internecie.

Fot. Instagram @sandrakubicka
Fot. Instagram @sandrakubicka
Fot. Instagram @sandrakubicka
Fot. Instagram @sandrakubicka
Fot. Instagram @sandrakubicka
Fot. Instagram @sandrakubicka
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze