Pink urodziła córeczkę
Wczoraj, 2 czerwca (a nie – jak donoszą inne źródła – w Dzień Dziecka) Pink urodziła swoje pierwsze dziecko.
Piosenkarka i jej mąż, Carey Hart, są teraz dumnymi rodzicami dziewczynki.
– Jesteśmy przeszczęśliwi z powodu narodzin naszej pięknej i zdrowej dziewczynki, Willow Sage Hart. Jest cudowna, zupełnie jak jej tata – napisała Pink na Twitterze.
Dziecko przyszło na świat drogą cesarskiego cięcia – było bowiem w tzw. ułożeniu pośladkowym. Z powodu ryzyka powikłań podczas porodu w takim ułożeniu lekarze zadecydowali o cesarskim cięciu.
Mama i córka czują się dobrze.
A my gratulujemy!

ona jest zwariowana ale tez jest mega sympatyczną i ciepłą osobą, a do tego bardzo inteligentną, na pewno będą dobrze wychowywać swoje dziecko. życzę im dużo szczęścia i miłości.
kocham P!nk, serdecznie im gratuluję, Willow jak z Buffy, super
gość, 04-06-11, 00:34 napisał(a):gość, 03-06-11, 23:10 napisał(a):gość, 03-06-11, 20:29 napisał(a):nie wyobrazam sobie jej jako mamy,ona jest mega zwariowanaCóż, ja uważam to równa kobitka, która też swoje w życiu przeszła, więc córcię na pewno jak każda mama będzie bardzo kochała 😉 A poza tym 24/7 chyba nie przebywasz z Pink, żeby wiedzieć jaka jest osobiście 🙂 Sądzę, że gdybyś znała ją prywatnie, to takie wyobrażenie było by łatwiejsze do zrealizowania :)W sumie, biorac pod uwage jej zyciowe doswiadczenia, chyba jest lepiej przygotowana do bycia matka. Przeszla przez okres buntu i wie jakie numery mozna rodzicom wykrecic. Takze cokolwiek co ta Mala odwali, Pink wzruszy ramionami i powie “dziecinko, nie robi to na mnie wrazenia.” :)ona jest zwariowana ale tez jest mega sympatyczna i ciepłą osobą, a do tego bardzo inteligentną, na pewno będą dobrze wychowywać swoje dziecko. <3
Gratuluję .
gratulacje uwielbiam ją ale nie uważacie że jak ma dziecko to stanie się gwiazdką pop która śpiewa delikatne piosenki, czy już nigdy nie zobaczymy P!ink która nie boi sie powiedzieć fuck you?
Wierzba Szałwia Jeleń 🙂 dziwne że po tym co przeszła ma swoje. Szkoda mi je trochę, najbardziej lubię z okresu ‘Family Portrait’ oraz ’ Get the party stared’ , ’ Don’t let me get me’.
gość, 03-06-11, 23:10 napisał(a):gość, 03-06-11, 20:29 napisał(a):nie wyobrazam sobie jej jako mamy,ona jest mega zwariowanaCóż, ja uważam to równa kobitka, która też swoje w życiu przeszła, więc córcię na pewno jak każda mama będzie bardzo kochała 😉 A poza tym 24/7 chyba nie przebywasz z Pink, żeby wiedzieć jaka jest osobiście 🙂 Sądzę, że gdybyś znała ją prywatnie, to takie wyobrażenie było by łatwiejsze do zrealizowania :)W sumie, biorac pod uwage jej zyciowe doswiadczenia, chyba jest lepiej przygotowana do bycia matka. Przeszla przez okres buntu i wie jakie numery mozna rodzicom wykrecic. Takze cokolwiek co ta Mala odwali, Pink wzruszy ramionami i powie “dziecinko, nie robi to na mnie wrazenia.” 🙂
gość, 03-06-11, 20:29 napisał(a):nie wyobrazam sobie jej jako mamy,ona jest mega zwariowanaCóż, ja uważam to równa kobitka, która też swoje w życiu przeszła, więc córcię na pewno jak każda mama będzie bardzo kochała 😉 A poza tym 24/7 chyba nie przebywasz z Pink, żeby wiedzieć jaka jest osobiście 🙂 Sądzę, że gdybyś znała ją prywatnie, to takie wyobrażenie było by łatwiejsze do zrealizowania 🙂
gratulacje:)
gość, 03-06-11, 11:26 napisał(a):wierzba szałwia:)e tam:D u nas nazwiska nie są lepsze
nie wyobrazam sobie jej jako mamy,ona jest mega zwariowana
Gratuluję;))
boze jakiego ona ma sexownego meza…zazdroszcze!
A dla kogo te gratulacje? Przecież ona i tak nie przeczyta…
Gratulacje dla Pink. Imię słodkie, aczkolwiek po polsku traci urok.
gratulacje!! zdrówka, zdrówka i jeszcze raz radości 😀
O, cudnie, jedna z niewielu współczesnych wokalistek, które darzę wielką sympatią urodziła dziecko: no to nic, życzę zdrówka i szczęścia, żeby się małe i piękniaste dobrze chowało 🙂
śliczne imie dała 🙂
Gratulacje ;)nie tłumaczcie sobie imion na polski bo po angielsku imię brzmi inaczej i ładniej… tak samo Jasiu to nie to samo co dumny John 😀
gratulacje moze jej corka bedzie tak samo swietna piosenkarka jak jej mama 😀
gość, 03-06-11, 11:26 napisał(a):wierzba szałwia:)Dokładnie 😉 Chociaż to są całkiem regularne imiona w USA. Gratuluję i życzę, żeby rosła zdrowo :)!
gratulacje ;D
“napisała Pink na Twitterze”na pewno odpoczywając po porodzie w szpitalnym łóżku miała czas i ochotę korzystać z Twittera ;p
Willow – słodko, zawsze mi się podobało to imię. Gratulacje! Pink była taka szczęśliwa w ciąży, że dzieciak pewnie będzie słodki i spokojny
wierzba szałwia:)
Gratulacje dla Pink,a już myślałam że ona nigdy nie urodzi,jak Mariah Carey hehe,mam nadzieje że będzie dobrą mamą bo fajna z niej babeczka