Paris Hilton ma kompleksy na punkcie swoich stóp, ale cierpi nie tyle z powodu ich wyglądu (żylaste, kościste i po prostu niezgrabne), co rozmiaru.

– Widzę wszystkie te piękne buty w sklepach: Gucci, YSL, Manolo… A kiedy przynoszą je w moim rozmiarze, wyglądają jak buciska clowna – narzeka gwiazdka.

Nie zdziwilibyśmy się, gdyby pomiędzy palcami miała błony. A fu!

&nbsp

\"paris
dailymail.co.uk