Pocałunek Nicole i Alexandra nie znaczy nic, a zarazem wszystko
Temat pocałunków na czerwonym dywanie to temat rzeka. Zwykle całowanie koleżanek i kolegów bardzo niezręcznie wychodziło Jennifer Lawrence (27 l.).
Podczas wczorajszego rozdania nagród Emmys, doszło do pocałunku Nicole Kidman (50 l.) i Alexandra Skarsgarda (41 l.). On dostał nagrodę dla najlepszego aktora w miniserialu, ona dla najlepszej aktorki. Przypomnijmy, Nicole i Alexander zagrali małżeństwo w Big Little Lies.
Gdy aktor szedł na podium po nagrodę, gratulacje złożyła mu Nicole. Aktorka obdarzyła go buziakiem. Nie był to zwykły pocałunek w policzek. Ręce Kidman powędrowały na policzki Alexandra.
Cóż, oto pocałunek, który nie znaczy nic i zarazem wszystko.
Zobacz: Nicole Kidman PORAZIŁA Kita Haringtona tym pytaniem
Całowali się tak, jak nie powinni?
project this over my tombstone #emmys pic.twitter.com/X1h2vlgtzl
— Cosmopolitan (@Cosmopolitan) 18 września 2017




ten jej urban to fajny gostek
ta obok weenterspoon tp jaka kupa lepien by koło kidman nie stawała
Troche przesadzila za duze spoufalenie
Ponoc on ma inne gusta
Ja bym tak nie zrobila
piękna suknia
Ladna wizualnie para obiektywnie mowiac
Zawsze pojazd po kobiecie… A Alex co, potknął sie i złapał ja w talii, zeby nie upaść?
Nie dziwie się,mnie też byłoby się przy nim ciężko powstrzymać 😛
Maja sie ku sobie,to widac jak na siebie patrza
o co całe halo? Pogratulowała mu w sposób normalny dla dobrych znajomych, nagrody za rolę w serialu, w którym zagrała jego żonę. Co, miała uścisnąć mu dłoń? Zachowała się naturalnie.
on podobno gej to nikola dosała mu splendoru i tyle w temacie