Prezenterka broni Weinsteina i Cosby’ego: to NIE gwałciciele!

l-d-R1 l-d-R1

Amerykańska prezenterka Kathie Lee Gifford podczas audycji Andy Radio, skomentowała oskarżenia o molestowanie seksualne, skierowane przeciwko Harveyowi Weinsteinowi oraz Billemu Cosby. Gospodyni Today stwierdziła, że nie chce ich osądzać. Prowadzący wywiad był w szoku.

Szok! Menadżerka popełniła samobójstwo przez Weinsteina i McGowan!

Przyznała, że również jest ofiarą przemocy seksualnej:

Od kiedy weszłam do tej branży jako nastolatka, byłam seksualnie nękana, molestowana seksualnie i zostałam zgwałcona, ale nie mów mi, że wszyscy mężczyźni są tacy sami, ponieważ nie są.

– zaczęła swój wywód Kathie.

Kobieta przyznała, że ma dobre relacje zarówno z Weinsteinem jak i z Cosbym. Kontaktowała się z nimi, gdy oskarżenia ujrzały światło dzienne:

– Od dawna przyjaźnię się z Billem … Harvey Weinstein jest moim przyjacielem od 30 lat . Zadzwoniłem do niego po tym wszystkim.

Przyznała również, że nie pochwala zachowania swoich kolegów:

Nie podoba mi się to, co robią, ale Bóg zna ich serca i jest dla nich nadzieja.

Zaznaczyła, że każdy ma prawo zostać wysłuchanym:

Nie twierdzę, że takie zachowanie jest w jakikolwiek sposób dopuszczalne. […] Czy możemy przynajmniej spojrzeć na każdy przypadek indywidualnie i być miłosiernym dla ludzi, którzy żałują tego, co zrobili?

– podsumowała swoją wypowiedź.

Szokujący werdykt w sprawie Billa Cosby’ego!

Przypomnijmy. Harvey Weinstein jest oskarżony o molestowanie ponad 50 kobiet. Bill Cosby miał zgwałcić Andreę Constand i faszerował kobiety narkotykami.

Czy artystom i osobom publicznym wolno więcej? Problem molestowań seksualnych wzbudza skrajne emocje. Należy bronić tych, którzy dopuszczają się tak ohydnych przestępstw? Nawet jeśli są gwiazdami?

Prezenterka broni Weinsteina i Cosby'ego: to NIE gwałciciele!

Prezenterka broni Weinsteina i Cosby'ego: to NIE gwałciciele!

   
12 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość16-03-18, 01:49 cytujPrzypomniały sobie bidulki po 20 latach że były krzywdzone!! Pracowały przez 20 lat jakoś im to nie przeszkadzało?! Te gwiazdeczki robią cyrk z tragedi :(:(Sama robisz cyrk. Te od Weinsteina, owszem, po 20 latach sie budzą i okazuje sie, ze im wiecej sie puszczały i milczały, tym mniejsze kariery porobiły. ALE z Cosbym było inaczej. Po pierwsze, faszerował dziewczyny dragami, po drugie, udowodniono, ze kilka z nich zgłaszało sie na policję i… na tym sie kończyło, zgłoszenia były, akta były, ale sprawy uciszano

Jak zwykle tytuł kłamliwy

Przypomniały sobie bidulki po 20 latach że były krzywdzone!! Pracowały przez 20 lat jakoś im to nie przeszkadzało?! Te gwiazdeczki robią cyrk z tragedi :(:(

Rzecz w tym, że jak idę na casting to żaden staruch nie powinien pchać mi łap pod sukienkę, a jak mu napluje w stary zbereźny ryj to nie powinnam zostać skreślona z listy kandydatek. Takie rzeczy nie dzieją się tylko w Holyłódzie, ale w zwykłej pracy również. To należy napiętnować. Ps. seks to seks, nikt tu nie daje i nikt nie bierze.

Przecież oni niczego nie żałują!

Po 20 latach przypomniały sobie te gwiazdki :/ czyli to znaczy że same biedactwa z przymusu muszą chodzić po czerwonym dywanie!! Jak coś się działo trzeba zgłaszać od razu a nie czekać!!!

Jedni mówią, drudzy co innego!!!

Spadły mi kapcie…

Bo to nie sa gwalciciele. Dobrze mówi. Ja pieprze jakim trzeba byc pojeb+em zeby tak mowic. Najpierw pchaly sie dziwy do wyra zeby miec role a teraz wielkie poszkodowane? Skoro dawaly zeby dostac role to ich wybor! Baby sa walniete.

Bo ma rację. Dzieją się takie rzeczy ale akurat w tym przypadku to ściema. Same się przez nim rozkładały, a jak wyszło to na jaw to nagle wszystkie przez 30 lat były molestowane i żadna tego nie zgłosiła. Udają teraz pokrzywdzone bo boję się łatki kur… robiącej karierę 4 literami. Nikt przez te szm… nie będzie teraz prawdziwych ofiar molestowania traktował poważnie.

I takie mamy równouprawnienie – dziadom wolno więcej.

Przecież nie polował na kobiety na ulicy,same do niego przychodziły w wiadomym celu.