Prochy Dawida Żukowskiego nie zostaną pochowane w Polsce
Dawid Żukowski, 5-letni chłopiec, który został zamordowany przez własnego ojca, nie został jeszcze pochowany.
Wczoraj w Warszawie, w cerkwi na Pradze odbyła się kameralna uroczystość pożegnalna. Brało w niej udział kilkadziesiąt osób. Nie był to jednak pogrzeb Dawida.
Jak podaje Super Express, Mama chłopca zdecydowała, że wyjedzie z Polski, a dziecko pochowa w Rosji, gdzie się urodziła.
Planuje wrócić do Rosji, a Dawidek prawdopodobnie wróci tam razem z nią i spocznie w swojej ziemi – tabloid cytuje osobą z rodziny Dawidka.
Normalne, że chce mieć grób dziecka blisko, a nie tysiące kilometrów od domu
to jest okropne jak ludzie lubią żerować na czyimś dramacie, kto zrozumie ten będzie wiedział o czym piszę
No i ok
Przecież ten tak zwany “ojciec” Dawidka sam pochodził z Kazachstanu.
A co to za roznica czy byl pol polakiem ? To jego mama decyduje gdzie pochowa swoje dziecko . Dajcie juz tej kobiecie swiety spokoj .
W swojej ziemi? przeciez byl pol polakiem
Na jej miejscu też nie chciałabym mieć już nic wspólnego z Polską. Tragiczne wspomnienia.