Aż trudno uwierzyć, że ten kręcący dziś film za filmem aktor przez długie lata balansował na krawędzi życia. Robert Downey Jr. utrzymuje, że udało się mu zerwać z nałogiem. Wrócił do pracy i normalnego życia. Ale nie zawsze było tak różowo.

Dziś, gdy dużo się mówi o Downeyu, który gra w filmie Iron Man 2, zachodnie portale przytaczają fakty z życia Roberta. Pisze się, że aktor został narkomanem przez ojca, który dał narkotyki 6-letniemu dziecku.

Kiedy jako dorosły mężczyzna Downey trafił do więzienia (za posiadanie i zażywanie narkotyków), stwierdził, że to jedyne miejsce, gdzie czuje się bezpiecznie.

– Kiedy drzwi się zamykają, jesteś bezpieczny. Właściwie jesteś w najbardziej bezpiecznym miejscu na Ziemi. Z dala od intruzów – mówi aktor, mając na myśli na przykład heroinę, od której był uzależniony.

\"\"