Robert Stockinger gorzko podsumował pracę w TVN: “Tam nic więcej mnie już nie czekało”

Roberta Stockingera poznaliśmy 13 lat temu. Syn aktora, Tomasza Stockingera, najpierw próbował swoich sił w TVN24. Po dwóch latach przeniósł się jednak do rozrywki i został reporterem „Dzień dobry TVN”. I choć w porannej redakcji spędził 11 lat, przez ten czas nie mógł liczyć na awans. Kilkakrotnie dano mu poprowadzić wakacyjne wydanie śniadaniowego formatu, jednak to tylko rozbudziło apetyt 36-latka.

Dlaczego nie dano mu szansy na rozwój kariery? W pewnym momencie plotkowano, że jest on zbyt podobny do innego prowadzącego, a to dla widzów mogło być mylące. Nic więc dziwnego, że Robert zdecydował się na dużą zmianę i opuścił szeregi TVN. W styczniu 2024 roku podjął pracę w konkurencji i dziś może się przedstawiać jako prowadzący „Pytania na śniadanie”.

Obnaża prawdę na temat pewnej gwiazdy makijażowej: „Na tej imprezie odnosiła wrażanie, że jest jakąś boginią”

Robert Stockinger gorzko podsumowuje pracę w TVN

A jak Robert Stockinger wspomina pracę u byłego pracodawcy? Cóż, według dziennikarza wszystko, co mógł dostać od TVN, już otrzymał i nie mógł liczyć na więcej. Wybór TVP wydaje się być więc słuszną decyzją.

Krzysztof Skórzyński został nauczycielem w liceum! Wiedzieliście o tym?! Czego uczy?

Nie jest to żadna tajemnica, że przez trzynaście lat byłem w tej stacji, o której mówisz i zrobiłem tam wszystko, co można było zrobić, jeśli się przechodzi od pozycji stażysty — a nie jako gwiazda czy rozpoznawalna osoba, dziennikarz czy prowadzący. Ja przyszedłem jako stażysta i uważam, że przez tą 13-letnią drogę doszedłem do końca, do mety. Wszystko, co mogłem zrobić, czyli jedenaście razy poprowadzić “Dzień dobry TVN”, to jest wszystko, co najlepsze tam mogło mnie spotkać, a ja miałem ochotę się rozwijać. Tam nic więcej mnie już nie czekało – powiedział w rozmowie z Plejadą.

TYLKO U NAS! Anna Wendzikowska zachwycona reakcją Dody na Gali Gwiazd Plejady! „To było WYBORNE” (WIDEO)

Robert Stockinger, Fot. Gałązka/AKPA
Robert Stockinger, Anna Senkara, fot. Piętka Mieszko/AKPA
Robert Stockinger, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
 
0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze