Rosati w Vivie mówi o rozstaniu z Adamczykiem
Choć publicznie razem pojawili się raptem dwa razy, ich związek był szeroko komentowany w plotkarskich mediach. Weronika Rosati (31 l.) i Piotr Adamczyk (43 l.) nie chwalili się uczuciem. Plotkowano jednak, że ich relacja jest poważna. Tymczasem okazuje się, że związek należy już do przeszłości. Weronika i Piotr rozstali się. Z Instagrama Rosati zniknęły nieliczne zdjęcia, które sugerowały, że para była razem.
Aktorka o zakończeniu związku wspomina w wywiadzie dla Vivy!:
Rozstanie miało miejsce jakiś czas temu. Uważam się za młodą dziewczynę, która cały czas jest jeszcze na drodze walki o to, żeby życie fajnie poukładać. Pod każdym względem. Wiem, że bardzo wiele dziewczyn i młodych i starszych to rozumie. Ta decyzja nie była podjęta pochopnie.
Teraz uwagę Weroniki pochłania… pupil. To szczeniak:
Od miesiąca mam kochanego szczeniaka Taylora, który co prawda wymaga dużo uwagi, ale daje mi dużo radości – mówi gwiazda.


Adamczyk to taka cipcia! A ona jest piekna
szkoda gadac-nie cierpie tego g..ostka
[b]gość, 17-07-15, 21:35 napisał(a):[/b]Adamczyk to taka cipcia! A ona jest pieknaGratuluję hierarchii wartości. Nie ma to jak oceniać ludzi sugerując się pięknem, co i tak jest pojęciem względnym i kwestią gustu…
Mysle, ze on naprawde jest gejem, a ona jakas popaprana puszczalska ktora chyba nie umie kochac ani byc w stalym zwiazku. Wszyscy jej faceci byli albo medialni albo z jakimis ukladami, jakby tylko po to wchodzila w zwiazki.
pies lepszy od faceta. takie czasy.
[b]gość, 17-07-15, 06:43 napisał(a):[/b]Mysle, ze on naprawde jest gejem, a ona jakas popaprana puszczalska ktora chyba nie umie kochac ani byc w stalym zwiazku. Wszyscy jej faceci byli albo medialni albo z jakimis ukladami, jakby tylko po to wchodzila w zwiazki.ona nie potrafi bezinteresownie ‘kochac’ , dla niej byc w zwiazku wiaze sie z interesami, nowe mozliwosci, znajomosci itp niestety od dzicka miala to wpojone i takie ma podejscie do zycia
No to sie zaczną teraz komentarze o Adamczyku…
Adamczyk zle lokuje uczucia, bo na stare lata ani zony ani dziecka sie nie dorobil. To samo robi Rosati. Teraz kariera za wszelka cene, chociaz epizod ale za to w ameryce, a za pare lat bedzie placz w poduszke, ze jest stara, brzydka i samotna. Znamy juz taki scenariusz. Zawsze jest taki sam.
Adamczyk lubi kakao
może tak chłopak w podobnym wieku?
Ciągnie wilka do lasu i tyle, za bardzo rozpuścila się przez te lata w Ameryce.
Wera lubi stare flaczki
[b]gość, 16-07-15, 17:39 napisał(a):[/b]Adamczyk zle lokuje uczucia, bo na stare lata ani zony ani dziecka sie nie dorobil. To samo robi Rosati. Teraz kariera za wszelka cene, chociaz epizod ale za to w ameryce, a za pare lat bedzie placz w poduszke, ze jest stara, brzydka i samotna. Znamy juz taki scenariusz. Zawsze jest taki sam.Bzdura.Mam ciotke, na 54 lata, mieszka w Stanach w Kalifornii, jest lekarzem, nie ma dzieci i mowi ze jest bardzo szczesliwa, a decyzja o niezakladaniu rodziny byla dla niej idealna. Braku dzieci nie zaluje, jak sama twierdzi.Naprawde nie kazda kobieta musi miec dziecko, zeby jej zycie mialo sens.
[b]gość, 16-07-15, 14:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 13:44 napisał(a):[/b]A to jakis wyczyn jadac od pon do pt w miescie? Nie mowie o restauracjach ale o barach mlecznych z pysznymi domowymi obiadami. Przyklad: Torun danie obiadowe 7,3 zl. Nie oplaca sie w domu gotowac.A róbcie co chcecie a później zdziwienie, że raki i inne choroby. Lepiej gotować samemu nawet jak wychodzi drożej bo wiemy co jemy.[/quote]Jacha. Jesz te same ziemniaki i tego samego schabowego ;)[/quote]Pyszne polskie domowe obiadki mniam mniam 🙂 Coraz mniej miejsc gdzie można tak zjeść. Od świeżych obiadów nie dostaje się raka 😀 Od przetworzone jedzenia gotowego, fast foodow itd a najbardziej obrzydliwe z tego wszystkiego są pasożyty. Okropne że to żyje w ludziach fujj
[b]gość, 16-07-15, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 13:44 napisał(a):[/b]A to jakis wyczyn jadac od pon do pt w miescie? Nie mowie o restauracjach ale o barach mlecznych z pysznymi domowymi obiadami. Przyklad: Torun danie obiadowe 7,3 zl. Nie oplaca sie w domu gotowac.A róbcie co chcecie a później zdziwienie, że raki i inne choroby. Lepiej gotować samemu nawet jak wychodzi drożej bo wiemy co jemy.[/quote]Jacha. Jesz te same ziemniaki i tego samego schabowego 😉
[b]gość, 16-07-15, 13:41 napisał(a):[/b]A co nas obchodzi twoje pranie raz w tyg i szorowanie kibelka, i jedzenie kanapek w pracy?? Twojej biedzie umysłowej nic już nie pomoże;D Jaką utrzymanką, jezus maria widzę że tu intelektualną próżnią rozmawiam;D Kto ci powiedział że nie pracuję? Nawet studia skonczyłam, o dziwota! ;D Również mieszkam za granicą, wielkie mi dokonanie;P Jakieś jeszcze dokonania masz poza mieszkaniem za granicą jak co drugi Polak? To czym się chwalisz? Haha rozkoszny głuptasek z ciebie:) Jakie gnić w domu z dziećmi? O czym ty kobieto mówisz w ogóle? Malusi rozumek i nie nadążył widzę ze zrozumieniem tekstu czytanego hehehe. A wiesz że dzieci chodzą do szkoły? A do przedszkola? Dzieci się też uczą i rozwijają, nikt w domu nie gnije, chyba poza tobą jak widać po rozumku. Tak cię ta ukochana praca zmęczyła że tak tu jadem plujesz i wyzywasz ludzi których nie znasz? Bo taka chciałaś byc super nowoczesna i powiedzieć jakie to fajne masz życie bo nie masz dzieci? A studia skończyłaś czy tylko pracujesz gdzies na kasie? No i powiedz o tym wyszalaniu się bo jakoś coś nie masz nic do powiedzenia na ten temat, za to dużo piszesz na tematy o których pojęcia nie masz ;D Oczywiście że Alpy! Dziewczyno, jak w ogóle mozna się dziwić? Byłaś tam kiedyś? Jest pięknie, świeże powietrze, las,jeziora, góry, widoki! Polecam:) Zimą to na narty, a latem na łażenie po górach. Bieda umysłowa nie pozwala ogarnąć? A na plażę też przyjdzie czas, ty się już nie martw. Polecam tajlandię, do zwiedzania, ale najlepiej w marcu co byś nie upiekła sobie swojej sympatycznej i radosnej buźki:) Rozbawiłaś mnie dzisiaj, dzięki za poprawę nastroju:)że ci się chce tyle klepać. jak taka zajęta jesteś, pracujesz itd. to co tu teraz robisz? inna sprzątaczka wzięła twoją zmianę? idź stąd i się nie upokarzaj wariatko
wysoką cenę płaci za kolejne związki ze starszymi facetami, mogłaby zacząć wyciągać wnioski
[b]gość, 16-07-15, 13:44 napisał(a):[/b]A to jakis wyczyn jadac od pon do pt w miescie? Nie mowie o restauracjach ale o barach mlecznych z pysznymi domowymi obiadami. Przyklad: Torun danie obiadowe 7,3 zl. Nie oplaca sie w domu gotowac.A róbcie co chcecie a później zdziwienie, że raki i inne choroby. Lepiej gotować samemu nawet jak wychodzi drożej bo wiemy co jemy.
artykuł jest o Weronice Rosati, a ja tu czytam o jakims praniu , jedzeniu … O CO KURWA CHODZI?????
[b]gość, 16-07-15, 13:59 napisał(a):[/b]że ci się chce tyle klepać. jak taka zajęta jesteś, pracujesz itd. to co tu teraz robisz? inna sprzątaczka wzięła twoją zmianę? idź stąd i się nie upokarzaj wariatkoElokwencja tego kibelka co go szorujecie. Mam urlop przecież ;D Co za pustostan. Ty się lepiej nie rozmnażaj hahaha
A co nas obchodzi twoje pranie raz w tyg i szorowanie kibelka, i jedzenie kanapek w pracy?? Twojej biedzie umysłowej nic już nie pomoże;D Jaką utrzymanką, jezus maria widzę że tu intelektualną próżnią rozmawiam;D Kto ci powiedział że nie pracuję? Nawet studia skonczyłam, o dziwota! ;D Również mieszkam za granicą, wielkie mi dokonanie;P Jakieś jeszcze dokonania masz poza mieszkaniem za granicą jak co drugi Polak? To czym się chwalisz? Haha rozkoszny głuptasek z ciebie:) Jakie gnić w domu z dziećmi? O czym ty kobieto mówisz w ogóle? Malusi rozumek i nie nadążył widzę ze zrozumieniem tekstu czytanego hehehe. A wiesz że dzieci chodzą do szkoły? A do przedszkola? Dzieci się też uczą i rozwijają, nikt w domu nie gnije, chyba poza tobą jak widać po rozumku. Tak cię ta ukochana praca zmęczyła że tak tu jadem plujesz i wyzywasz ludzi których nie znasz? Bo taka chciałaś byc super nowoczesna i powiedzieć jakie to fajne masz życie bo nie masz dzieci? A studia skończyłaś czy tylko pracujesz gdzies na kasie? No i powiedz o tym wyszalaniu się bo jakoś coś nie masz nic do powiedzenia na ten temat, za to dużo piszesz na tematy o których pojęcia nie masz ;D Oczywiście że Alpy! Dziewczyno, jak w ogóle mozna się dziwić? Byłaś tam kiedyś? Jest pięknie, świeże powietrze, las,jeziora, góry, widoki! Polecam:) Zimą to na narty, a latem na łażenie po górach. Bieda umysłowa nie pozwala ogarnąć? A na plażę też przyjdzie czas, ty się już nie martw. Polecam tajlandię, do zwiedzania, ale najlepiej w marcu co byś nie upiekła sobie swojej sympatycznej i radosnej buźki:) Rozbawiłaś mnie dzisiaj, dzięki za poprawę nastroju:)
A to jakis wyczyn jadac od pon do pt w miescie? Nie mowie o restauracjach ale o barach mlecznych z pysznymi domowymi obiadami. Przyklad: Torun danie obiadowe 7,3 zl. Nie oplaca sie w domu gotowac.
[b]gość, 16-07-15, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 12:26 napisał(a):[/b]Jak mieszka się samemu/z chłopakiem to nie ma praktycznie żadnych obowiązków. Ja sprzątam raz na tydzień przez godzinę (odkurzam, ścieram kurze, szoruję kibelek, wannę, myję podłogi). Mój chłopak w tym samym dniu robi pranie i prasowanie. Obiady jemy w pracy a gotujemy tylko w weekend. To tyle. Serio chcesz mi powiedzieć, że jak się ma dziecko to tak to wygląda?Prac codziennie? A niby po co? 2 razy w tyg przy małym dziecku wystarczy, kto pierze codziennie chyba że ma tylko 3 spioszki na krzyż. Bez pzesady. Poza tym skąd możesz wiedzieć skoro sama nie masz dziecka. No dobra i co dalej? Na praniu raz w tyg się skończyły wasze wyszalanie i zwiedzanie świata? 😀 Nie wpadłam, mam 2 dzieci z wyboru i nie przewijam pieluch od dawna. Gotuje w domu w weekendy albo wychodzimy gdzieś zjeść. Dużo jadu masz w sobie jak na taką wyluzowana i wybawiona dziewczynę hehe. Życzę więcej luzu i pozdrawiam 😀 Właśnie wyjeżdżam jutro w alpy, ach ta bieda, z dziećmi to normalnie nic tylko w domu trzeba pieluchy wynosić :P[/quote]A co mnie obchodzą twoje alpy i bieda? I skoro dzieci nie przewijasz od dawna to znaczy, że są duże więc jak to się ma do mojej wypowiedzi dotyczącej małych dzieci? Myślisz trochę czy niezbyt? Jak jesteś utrzymanką to i masz czas na robienie w domu wszystkiego – w końcu codziennie masz na to 24h. Są kobiety, które chcą i lubią pracować i nie chcą gnić w domu z dziećmi. I mam uwierzyć, że od poniedziałku do piątku jecie w mieście? 😀 Hahahaha!!! A o biedzie mi nic nie mów bo mieszkam za granicą i na biedę nie narzekam ale ewidentnie ty masz jakiś kompleks skoro o tym wspominasz… Poza tym jest lato a ty w alpy jedziesz… Faktycznie wakacyjny kierunek, w sam raz na lato 😀
Jak Was blokuja partnerzy to ich zostawcie, skoro uwazacie ze bez nich Wam lepiej bedzie. Jakim cudem dwoje kochajacych sie ludzi moze sie blokowac, to nie wiem. Po to jest sie m.in. w zwiazku zeby sie cieszyc z siebie i swoich osiagniec na wzajem, a nie ograniczac.
[b]gość, 16-07-15, 12:26 napisał(a):[/b]Jak mieszka się samemu/z chłopakiem to nie ma praktycznie żadnych obowiązków. Ja sprzątam raz na tydzień przez godzinę (odkurzam, ścieram kurze, szoruję kibelek, wannę, myję podłogi). Mój chłopak w tym samym dniu robi pranie i prasowanie. Obiady jemy w pracy a gotujemy tylko w weekend. To tyle. Serio chcesz mi powiedzieć, że jak się ma dziecko to tak to wygląda? CODZIENNIE pierzesz, codziennie prasujesz, codziennie wynosić stosy śmierdzących pieluch na śmietnik, codziennie dzieciaka przewijasz (po 10 razy mniej więcej?) więc pieluch są całe sterty, musisz dziecku gotować, przyrządzać papki itd. W tej chwili my ogarniamy lokum RAZ NA TYDZIEŃ a jakbym to samo miała robić codziennie to bym chyba umarła z tej rutyny. Także nie żyje się w syfie jak nie ma dzieci ale to z powodu dzieci jest więcej sprzątania i obowiązków. Wpadłaś w młodym wieku i stąd to oburzenie?Prac codziennie? A niby po co? 2 razy w tyg przy małym dziecku wystarczy, kto pierze codziennie chyba że ma tylko 3 spioszki na krzyż. Bez pzesady. Poza tym skąd możesz wiedzieć skoro sama nie masz dziecka. No dobra i co dalej? Na praniu raz w tyg się skończyły wasze wyszalanie i zwiedzanie świata? 😀 Nie wpadłam, mam 2 dzieci z wyboru i nie przewijam pieluch od dawna. Gotuje w domu w weekendy albo wychodzimy gdzieś zjeść. Dużo jadu masz w sobie jak na taką wyluzowana i wybawiona dziewczynę hehe. Życzę więcej luzu i pozdrawiam 😀 Właśnie wyjeżdżam jutro w alpy, ach ta bieda, z dziećmi to normalnie nic tylko w domu trzeba pieluchy wynosić 😛
[b]gość, 16-07-15, 10:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]Popieram drugi komentarzMam 26 lat i chlopak mnie zostawił dla innej po 5 latachWidze ze stałam przy nim w miejscuSerce mi pęka ale teraz czas dla mnie nie dla niego;) skupiam sie na sobie i widze ze na siłowni super mi idzie robie nadgodziny mam wiecej czasu i chce jechac na super wakacje sama poznać swiata troche a nie podporzadkowywac sie i prac gacie idiocie ktory mnie zdradza i nie miec czasu dla siebie[/quote]Tak gadasz bo cie zostawil 😛 a ja mam fajny zwiazek, razem jezdzimy na wycieczki, chodzimy na kolacje, na spacery, cieszymy sie ze swoich sukcesow itp.[/quote]Otóż to,takie gadanie PORZUCONEJ,jak się tylko napatoczy jakiś facet zainteresowany jej osobą,to pewnie od razu znowu da się “blokować”[/quote]Dziewczyna po prostu widzi ilu rzeczy nie mogła robić bez niego i to dobrze, że wyciąga wnioski z nieudanego związku. A że gość ją zdradzał to tylko pokazuje jaką był świnią i egoistą zapatrzonym w siebie. Trzymam za ciebie kciuki! Ja też jestem w związku prawie 5 lat i sypie się bo podobno ja blokuję jego (on chce jeździć po świecie i żyć w każdym anglojęzycznym kraju po kilka lat aby robić karierę :D) a ja bezczelnie śmiem po 5 latach związku oczekiwać oświadczyn. Także trzymam kciuki za ciebie a ty trzymaj za mnie. Buziaki!
[b]gość, 16-07-15, 12:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 11:51 napisał(a):[/b]33 lata to idealny wiek na takie zobowiązania.Na wszytsko w życiu jest czas.A dziecko,nie oszukujmy się blokuje wiele rzeczy i moim zdaniem nie ma sensu w bardzo młodym wieku robić sobie takie wielkie zobowiązania.A jak człowiek zasmakuje wystarczająco wolności,pożyje to może myśleć o rodzinie i obowiązkach.Takie jest moje zdanie.I szczerze mówiąc sporo moich rówieśnic jest już uwiązana dziećmi,mężem,obiadkami,praniem ,sprzątaniem i zakupami,a mają po 21-22lata i szczerze im współczuję.No tak, bo jak ma się 22 lata i jest singlem to nie trzeba sprzątać ani prac, co tam można przecież mieszkać w brudzie lub ewentualnie u mamusi pewnie przecież 22 lata to jeszcze dziecko! Hahaha padam jak takie rzeczy czytam. [/quote]Jak mieszka się samemu/z chłopakiem to nie ma praktycznie żadnych obowiązków. Ja sprzątam raz na tydzień przez godzinę (odkurzam, ścieram kurze, szoruję kibelek, wannę, myję podłogi). Mój chłopak w tym samym dniu robi pranie i prasowanie. Obiady jemy w pracy a gotujemy tylko w weekend. To tyle. Serio chcesz mi powiedzieć, że jak się ma dziecko to tak to wygląda? CODZIENNIE pierzesz, codziennie prasujesz, codziennie wynosić stosy śmierdzących pieluch na śmietnik, codziennie dzieciaka przewijasz (po 10 razy mniej więcej?) więc pieluch są całe sterty, musisz dziecku gotować, przyrządzać papki itd. W tej chwili my ogarniamy lokum RAZ NA TYDZIEŃ a jakbym to samo miała robić codziennie to bym chyba umarła z tej rutyny. Także nie żyje się w syfie jak nie ma dzieci ale to z powodu dzieci jest więcej sprzątania i obowiązków. Wpadłaś w młodym wieku i stąd to oburzenie?
[b]gość, 16-07-15, 11:51 napisał(a):[/b]33 lata to idealny wiek na takie zobowiązania.Na wszytsko w życiu jest czas.A dziecko,nie oszukujmy się blokuje wiele rzeczy i moim zdaniem nie ma sensu w bardzo młodym wieku robić sobie takie wielkie zobowiązania.A jak człowiek zasmakuje wystarczająco wolności,pożyje to może myśleć o rodzinie i obowiązkach.Takie jest moje zdanie.I szczerze mówiąc sporo moich rówieśnic jest już uwiązana dziećmi,mężem,obiadkami,praniem ,sprzątaniem i zakupami,a mają po 21-22lata i szczerze im współczuję.No tak, bo jak ma się 22 lata i jest singlem to nie trzeba sprzątać ani prac, co tam można przecież mieszkać w brudzie lub ewentualnie u mamusi pewnie przecież 22 lata to jeszcze dziecko! Hahaha padam jak takie rzeczy czytam. Nie ma co demonizowac ani generalizowac. I o jakim wy wyaszaleniu się zabawie i zwiedzaniu świata mówicie? Wakacjach w egipcie czy Turcji? Wyjściu do klubu w sobotę? Kina? Kawa z koleżankami? Wielkie mi rzeczy rzeczywiście 😀 Tego faktycznie nie da sie robić mając partnera i dziecko:D Jakoś nie widzę tej korzystające z życia młodzieży, raczej widzę ich za kasą lub w mc, bardzo zachęcająca wizja nie ma co. Moja koleżanka ma 30 lat tak jak ja, ja mam rodzinę 2 dzieci, ona jest tylko z partnerem. Pewnie mają więcej czasu dla siebie i większy porządek w domu, ale mają też kredyt na mieszkanie i samochód więc nie stać ich na nic poza siedzeniem w domu, a dziecka nie mają bo nie udało się. Wychodzi na to że to ja więcej jeżdżę po świecie i mam ciekawsze życie z mojego punktu widzenia. Dzieci mam zdrowe i odchowane, nie będę płakać w wieku 40 lat że jestem samotna i bezpłodna. Także cieszcie się życiem i młodością bo te 10 lat po dwudziestce mija naprawdę szybko!
ona ma niesamowite parcie na szkło ! miała wypadek i niby w czasie gdy miała rehabilitacje przepadł jej tabun oscarowych ról. To dziwne, że tak nagle tyle miała propozycji i tak z połowy by ją wycięli, a jej role trwałyby na ekranie może z dwie minuty. Jaka to kariera ? to żenada pchać się tam, gdzie Cię nie chcą. Zero sukcesów za granicą ;/
Dziwna laska, ładna inteligentna chyba z dobrego domu …. I wiąże sie z dziadkami
Po co w ogóle o tym mówi?
Jeśli mogę coś napisać od siebie to denerwuje mnie u facetów takie naciskanie na rodzinę. Ja i mój chłopak jesteśmy razem 4,5 roku (ja 26 lat, on 31). Razem wyjechaliśmy za granicę, gdzie on robi karierę a ja zaczęłam pracę od zera, fizycznie. W Polsce wiele razy słyszałam od niego, że on nie chce dzieci bo to tylko obowiązek, dodatkowe koszty, blokada itd. Zgadzałam się z nim. A teraz wygląda to tak, że on, manager w potężnej firmie zaczął mi gadać o dzieciach (oczywiście dlatego, bo jego brat ma dzieci no to on też już musi mieć). Ani nie czuję się na nie gotowa, ani ich nie chcę bo chcę zobaczyć kawałek świata i sama też chcę coś osiągnąć. Nie mówię o karierze, ale o jakiejś stabilizacji zawodowej zwłaszcza, że jestem inżynierem z wykształcenia. I wkurza mnie ten egoizm z jego strony, że on ma to co chciał i chce więcej kosztem mnie i w ogóle nie patrzy się na mnie a co lepsze jeszcze słyszę, że go blokuję, bo on by chciał wyjechać znowu do innego kraju a nie może bo ja go ciągle ze wszystkim opóźniam. Też po 2 wspólnych latach myślałam, że to ten jedyny a teraz widzę, że to egoisty zapatrzony w swoją karierę i w pieniądze, który w dodatku kopiuje życie swojego brata (robi wszystko co mu brat powie…). Musiałam się wygadać.
[b]gość, 16-07-15, 10:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]dokladnie. Nie moge zrozumieć po co wiązać sie tak szybko, ludzie ledwo sie poznają, a chwile później razem mieszkaja i nagle z towarzystkich i ciekawych swiata mlodych ludzi robia sie stare pierniki-domatorzy. Zobaczcie kawalek swiata, uczcie sie, bawcie sie poki mozecie[/quote]Mam 24 lata. 70% znajomych za szkoły jest już po slubie, planuje ślub, ma dziecko, spodziewa się dziecka. Nie ma tygodnia bez takiego newsa. Ciągle pytam mojego faceta, czy wszystko ze mną w porządku, bo mnie to totalnie przeraża. Ledwo wyszli z liceum, nie zdążyli nawet pożyć, a już w pieluchach albo tyją sobie radośnie, bo po slubie żreć już wolno.[/quote]Wszystko z tobą w porządku. Ja wyszłam za mąż i urodziłam pierwsze dziecko w wieku 33 lat. Może i według niektórych za późno ale to moje życie i moje wybory. Nie ma reguły kiedy kto do czego dorasta. Najważniejsze, żeby nie za późno:)[/quote]33 lata to idealny wiek na takie zobowiązania.Na wszytsko w życiu jest czas.A dziecko,nie oszukujmy się blokuje wiele rzeczy i moim zdaniem nie ma sensu w bardzo młodym wieku robić sobie takie wielkie zobowiązania.A jak człowiek zasmakuje wystarczająco wolności,pożyje to może myśleć o rodzinie i obowiązkach.Takie jest moje zdanie.I szczerze mówiąc sporo moich rówieśnic jest już uwiązana dziećmi,mężem,obiadkami,praniem ,sprzątaniem i zakupami,a mają po 21-22lata i szczerze im współczuję.
Adamczyk nie miałby szans w Stanach, on tu jest gwiazdą i już się forsy nachapał. A ona jednak ciągle liczy na sukces tam…. Może to i lepiej, jest dziewczyna zdeterminowana. Co by nie mówić, ale w paru produkcjach się juz zaczepiła, teraz u Nicolasa Cage’a spora rola – a potem juz droga otwarta do większych filmów, dłuższych ról. Zyczę sukcesów!!!
Nie ma to jak lecieć do tabloidów się wyżalać. Piotr trzymaj się!
[b]gość, 16-07-15, 09:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]Popieram drugi komentarzMam 26 lat i chlopak mnie zostawił dla innej po 5 latachWidze ze stałam przy nim w miejscuSerce mi pęka ale teraz czas dla mnie nie dla niego;) skupiam sie na sobie i widze ze na siłowni super mi idzie robie nadgodziny mam wiecej czasu i chce jechac na super wakacje sama poznać swiata troche a nie podporzadkowywac sie i prac gacie idiocie ktory mnie zdradza i nie miec czasu dla siebie[/quote]Tak gadasz bo cie zostawil 😛 a ja mam fajny zwiazek, razem jezdzimy na wycieczki, chodzimy na kolacje, na spacery, cieszymy sie ze swoich sukcesow itp.[/quote]Otóż to,takie gadanie PORZUCONEJ,jak się tylko napatoczy jakiś facet zainteresowany jej osobą,to pewnie od razu znowu da się “blokować”
Kochani..Doskonale wiem, ze to nie miejsce na takie wpisy, ale tonący brzytwy się chwyta..Nie krzyczcie na mnie prosze..Ogromna prośba o polubienie strony na Facebooku “Bono-Twoj przyjaciel na zawsze” i jesli to mozliwe o udostepnianie na swoim profilu. Walczymy o znalezienie domu dla przepieknej sunieczki, ktora gaśnie w schronisku z każdym dniem. Kazde udostepnienie malenkiej to szansa na wybawienie. Moze nie Wy, ale ktos z Waszych znajomych Ją wypatrzy i zechce uratować.. Psina ma na imie MIRA..Dziekuje z calego serca kazdemu, kto zechce pomóc..
[b]gość, 16-07-15, 09:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]dokladnie. Nie moge zrozumieć po co wiązać sie tak szybko, ludzie ledwo sie poznają, a chwile później razem mieszkaja i nagle z towarzystkich i ciekawych swiata mlodych ludzi robia sie stare pierniki-domatorzy. Zobaczcie kawalek swiata, uczcie sie, bawcie sie poki mozecie[/quote]Mam 24 lata. 70% znajomych za szkoły jest już po slubie, planuje ślub, ma dziecko, spodziewa się dziecka. Nie ma tygodnia bez takiego newsa. Ciągle pytam mojego faceta, czy wszystko ze mną w porządku, bo mnie to totalnie przeraża. Ledwo wyszli z liceum, nie zdążyli nawet pożyć, a już w pieluchach albo tyją sobie radośnie, bo po slubie żreć już wolno.[/quote]Wszystko z tobą w porządku. Ja wyszłam za mąż i urodziłam pierwsze dziecko w wieku 33 lat. Może i według niektórych za późno ale to moje życie i moje wybory. Nie ma reguły kiedy kto do czego dorasta. Najważniejsze, żeby nie za późno:)
[b]gość, 16-07-15, 09:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]Popieram drugi komentarzMam 26 lat i chlopak mnie zostawił dla innej po 5 latachWidze ze stałam przy nim w miejscuSerce mi pęka ale teraz czas dla mnie nie dla niego;) skupiam sie na sobie i widze ze na siłowni super mi idzie robie nadgodziny mam wiecej czasu i chce jechac na super wakacje sama poznać swiata troche a nie podporzadkowywac sie i prac gacie idiocie ktory mnie zdradza i nie miec czasu dla siebie[/quote]Tak gadasz bo cie zostawil 😛 a ja mam fajny zwiazek, razem jezdzimy na wycieczki, chodzimy na kolacje, na spacery, cieszymy sie ze swoich sukcesow itp.
Zobaczymy jakiego kolejnego starego dziada bedzie miec u boku.
[b]gość, 16-07-15, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]dokladnie. Nie moge zrozumieć po co wiązać sie tak szybko, ludzie ledwo sie poznają, a chwile później razem mieszkaja i nagle z towarzystkich i ciekawych swiata mlodych ludzi robia sie stare pierniki-domatorzy. Zobaczcie kawalek swiata, uczcie sie, bawcie sie poki mozecie[/quote]Mam 24 lata. 70% znajomych za szkoły jest już po slubie, planuje ślub, ma dziecko, spodziewa się dziecka. Nie ma tygodnia bez takiego newsa. Ciągle pytam mojego faceta, czy wszystko ze mną w porządku, bo mnie to totalnie przeraża. Ledwo wyszli z liceum, nie zdążyli nawet pożyć, a już w pieluchach albo tyją sobie radośnie, bo po slubie żreć już wolno.
Nie pasował do niej. Przaśny, mniej elokwentny, dużo mniej atrakcyjny.
[b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka
I dobrze, blokowałby ją tylko
Ładne włosy
[b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]Popieram drugi komentarzMam 26 lat i chlopak mnie zostawił dla innej po 5 latachWidze ze stałam przy nim w miejscuSerce mi pęka ale teraz czas dla mnie nie dla niego;) skupiam sie na sobie i widze ze na siłowni super mi idzie robie nadgodziny mam wiecej czasu i chce jechac na super wakacje sama poznać swiata troche a nie podporzadkowywac sie i prac gacie idiocie ktory mnie zdradza i nie miec czasu dla siebie
[b]gość, 16-07-15, 08:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-15, 08:47 napisał(a):[/b]I dobrze, blokowałby ją tylkoNoestety kazdy zeiazek blokuje rozwoj. Takze dziewczynu zamiast robic dzieci w wieku 24 lat I sie hajtac, zobaczcie troche swiata I rozwijajcie sie codzienniei z pasja. Facet nawet najlepszy zawsze Cie przystopuje tak jak Ty jego, chyba xe oboje od zycia za duzo noe potrzebujecie to juz inna broszka[/quote]dokladnie. Nie moge zrozumieć po co wiązać sie tak szybko, ludzie ledwo sie poznają, a chwile później razem mieszkaja i nagle z towarzystkich i ciekawych swiata mlodych ludzi robia sie stare pierniki-domatorzy. Zobaczcie kawalek swiata, uczcie sie, bawcie sie poki mozecie
Za mlody bul dla niej. Ona lubi sflaczalych