Sheryl Crow: Mam guza w mózgu

sheryl-crow-R1 sheryl-crow-R1

Sześć lat po tym, jak pokonała raka piersi, Sheryl Crow wyznała, że wykryto u niej guza mózgu.

Piosenkarka postanowiła się zbadać po tym, jak podczas koncertu zapomniała nagle słów piosenki. Wystraszona stwierdziła, że coś jest nie tak z jej pamięcią.

Podczas badania tomografem okazało się, że w mózgu gwiazdy znajduje się guz. Na szczęście nie jest złośliwy, a Crow czuje się dobrze.

Rzecznik piosenkarki już powiedział, że to dość łagodna forma guza – tzw. oponiak.

Nie wiadomo jeszcze, czy podda się operacji, w każdym razie czuje się dobrze i nie zamierza zmieniać aktualnego trybu życia.

Na zdjęciu Sheryl Crow z synem Wyattem. Piosenkarka ma dwoje adoptowanych dzieci – jego i Leviego Jamesa, który przyszedł na świat w 2010 roku.

\"Sheryl

 
10 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

trzymaj się Sheryl

To strasznie. Cole nie będzie miała operacji.Bidena, ona miała raka, jej mąż a teraz znowu ma tragedię.

Sheryl wykonała jedną z najpiekniejszych ballad w historii w raz z MJ,trzymam kciuki bo to zdolna kobieta.

a ciekawe czy jej zrobili biopsje bo jak raz miala nowotwor to ma nistety bardzo wysokie ryzyko pojawienia sie innego nowotworu zlosliwego…..z tym gwiazdziakiem – jednej z komentatorek -wspolczuje. Trzymaj sie kochana!Lepiej to usunac bo to jednak czesto lubi rosnac.Znajomy mial w kregoslupie. Musieli szybko usunac bo rosl, tez byl lagodny ale niestety rosl i znajomy dostal paralizu bo naciskaly kregi na nerwy. A z kolei znajoma miala jednego lagodnego guza usuwanego 3 razy bo odrastal … Wszystko lagodne ale operacji nie unikneli.

fajna kobieta

Też mam guza mózgu, ale gwiaździaka więc jest to nowotwór łagodny. Ech, a mam dopiero 25 lat ;(

gość, 07-06-12, 12:38 napisał(a):Też mam guza mózgu, ale gwiaździaka więc jest to nowotwór łagodny. Ech, a mam dopiero 25 lat ;(Głowa do góry, całe szczęście że nie jest złośliwy… Na pewno zostanie usunięty bez komplikacji

Podziwiam ją. Dużo zdrowia i szczęścia.

Moja babcia miała dokładnie to samo, przeszła operację i wszystko wróciło do normy. Lepiej pozbyć się takiego świństwa zawczasu, niżeli później miałoby się coś stać.

gość, 07-06-12, 12:38 napisał(a):Też mam guza mózgu, ale gwiaździaka więc jest to nowotwór łagodny. Ech, a mam dopiero 25 lat ;(Trzymaj się dzielnie. Życzę Ci dużo siły i pogody ducha, pozdrawiam.