Specjalistka odczytała z ruchu warg co Ania powiedziała Robertowi po meczu!

640x352-R1 640x352-R1

Zdjęcia Roberta i Ani Lewandowskich po meczu Polska – Senegal obiegły wszystkie media.

Załamany piłkarz, którego pociesza kochająca żona to przeuroczy obrazek. Fotoreporterzy uchwycili ten moment po porażce polskiej drużyny, a portal wp.pl poprosił specjalistę od czytania z ruchu warg, żeby zdradził o czym para w tamtym momencie rozmawiała.

Lewa pociesza Polaków po przegranej. Internauci: Żałosne! Wszystko pod publikę!

Magda Bielak – Kościńska odczytała, że Robert podchodząc do żony powiedział:

Buzia, buzia

Będzie dobrze

– pociesza Ania Lewandowska.

Ten wzruszający moment nie wszystkich przekonał i niektórzy uważają, że było to ustawione i robione pod publikę…

   
30 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Boże ludzie, czy wy naprawdę inaczej nie potraficie tylko hejt, hejt i hejt, zgorzkniałe zazdrosne Polaczki, to jak wygląda wasze zycie na co dzień :brak rodzin i obrabianie ludziom d..y, normalnie żal mi was,zero empatii, zero kultury, zero tolerancji, cała polska rodzina…

Żenada. Wy tylko piszecie o Lewandowskim ,a przecierz w kadtze jest Kuba Błaszczykowski:-) jest THE BEST.

Za przegrany mecz 1/4 wynagrodzenia. Ciekawe, czy byłoby im tak wesoło.

Żałosne to jest.A w po co piszecie o nich bez przerwy są też inni piłkarze w kadrze.Kuba jest THE BEST.

A po meczu piłkarze bawili się przy basenie z panienkami w topless. Ciekawe, co na to ich żony i kobiety?

..Aż mdli…

Pseudo piłkarze

A niech żyje i da żyć innym!!! A nie wyskakuje z lodówki pozerka

Kasa się zgadza to gęby roześmiane.

To specjalistka musiała wam o tym powiedzieć? Ja to wyczytałam po krótkim ujęciu jak pokazywali ujęcia po meczu…

Ale kuźwa pocieszenie!

To wygladalo jakby kolesie chlali przez tydzien w Soczi, a nie szykowali sie na mecz. Zmeczeni, kontuzjowani. Ronaldo zapier*ala od bramki do bramki, a gra w 10x wiecej od was pajace – bo on ma ambicje gnojki. Wy macie WAGs, sklepy z ciuchami, reklamy jakiegos gowna i na treningach potraficie sobie zlamac bark od pajacowania przewrotka. Biegac kur** nie umiecie, a prewrotek wam sie chce.

Co jak co , ale Anię to bym ostro wyłomotał we wszystkie otwory … 😉 . . . . . . Villard

Dziś w gazetach pojawiły się ich fotki z wczoraj. Relaks na basenie, selfie, gęby radosne jakby dzień wcześniej zagrali najlepszy mecz w życiu. Milik z uśmiecham od ucha do ucha jakby strzelił ze 3 bramki jak Ronaldo. Wszyscy się martwią czy oni się pozbierają do niedzieli a tu nie trzeba się martwić. Wszystko jest super. Jest impreza i zabawa

Wszystko przez te ich wag iny chcąc tylko się lansowac i kasę wydawać, zapominają, że są sportowcami

A Ty po co pchasz się na stadion, ma prawo tam siedzieć tak jak i wspierać męża. Dziecko to nie powód żeby zamknąć się w domu trzeba normalnie żyć. Anka sama była sportowcem i wie jak do tego podejść. Jak czytam, że Milik siedzi i się uśmiecha to źle, co to ma być przedszkole obóz czy może niech zadzwoni do mamusi i go niech zabierze. Chore myślenie,

Z czym do ludzi panowie? Zwykła nic nie wnosząca kopanina. Powymieniać cały skład, bo ten już całkiem oderwał się od rzeczywistości. Towarzystwu wzajemnej adoracji w dup*ch sie poprzewracało z nadmiaru kasy. Wolę piłkarzy o mniejszych umiejętnościach, ale zostawiających serce na boisku, niż akich, którzy termin meczu zapisują między fryzjerem a kosmetyczką.

Ludzie nie maja się czego przyczepić. Jakie pod publikę? To mąż i żona, to jest normalne, ze w takich chwilach ludzie się pocieszają.

Jakoś żona Piszczka i Balszczykowskiego potrafi zostać w domu i zając sie dziećmi a ta sie pcha na ten stadion pod aparaty aż się rzygac chce. Piłkarze przed takimi spotkaniami maja być nabuzowani testosteronem, zabawić z żonka to sie mozna po mistrzostwach.

O co wam chodzi ? Kochaja sie i wspieraja !!!

Taaa bardzo to przezywają, sa już zdjęcia jak wczoraj wylegiwali sie nad basenem, Milik uśmiechnięty od ucha do ucha, śmiechy, zabawa No i Peszko im to zapewnia bo został tam zabrany na poprawienie humoru, tak jak te pożal sie boze żonki.

“buzi, buzia”.. I pewnie pozniej dodala…. “kasy nam nie ubedzie, zarobisz w tym nowym klubie a to tylko jakis glupi meczyk”.

bie ma co płakać na rozlanym mlekiem będzie na stępny mecz w niedziele skoro mamy grać z kolumbia będziemy grać w niedziele czymajcie kciuki z naszych piłkarzy pozdrawiam i z achęcam do olądania meczu

nie trzeba być ekspertem, żeby widzieć co powiedziała

co mogla mu powiedziec? Przeciez wiadomo co moze laczyc tego typu ludzi….

Haha czyli powiedział buzia buzia, czyli szybko bo fotoreporterzy patrzą, trzeba to uwiecznić a ja taki trzydziestoletni piłkarz niby światowej rangi a teraz biedny chłopczyk do mamusi żeby pogłaskała, śmiechu warte.

Proste, że pod publikę. Jak całe ich życie.

Co by nie było to zle Moze dosyć tej zawisci Opamietajcie sie zazdroscicie ze wspiera meza Przecież to duza porażka dla piłkarzy My przezywamy a co oni mają mówić Więcej miłosci do bliznich

Żona wspiera męża i odwrotnie, dla mnie to normalne.

Oczywiście, że pod publikę, jak wszystko co robi ta baba