Sprzedał nerkę, bo chciał KUPIĆ iPhona!
25 letni mężczyzna sprzedał swoją nerkę, gdy miał zaledwie 17 lat. Chciał kupić sobie najnowszego iPhona i iPada. Zgodnie z tym, co podają zagraniczne media, skutki operacji są tragiczne.
Ten film sprawi, że zastanowisz się nad swoim życiem!
Chłopak pochodzi z Chin i nazywa się Wang, otrzymał 22 000 juanów na sprzedaży organu na czarnym rynku. Z informacji wynika, że chciał sobie kupić gadżety technologiczne, na które rodzice nie wyrazili zgody. Nastolatek potajemnie zorganizował podróż ze swojego domu do wschodniej prowincji Anhui i tam zobaczył się z ludźmi odpowiedzialnymi za transakcję.
Gdy rodzice dowiedzieli się o wykonanej operacji, natychmiast zadzwonili na policje. Zostało złapanych dziewięć osób i skazanych od trzech do pięciu lat więzienia. Wang i jego rodzina otrzymali odszkodowanie w wysokości 1,47 miliona juanów.
Najnowszy trend w robieniu selfie może… zniszczyć iPhone’a
Stan zdrowia Wanga szybko się zaczął pogarszać. Niewydolność nerki sprawiła, że jest uzależniony od dializy, musi żyć z zasiłków i jest przykuty do łóżka.

Dostał odszkodowanie, położył na konto i żyje z zasiłków? Poza tym z jedna nerka można pracować i żyć. A dializy nie robi się cały czas. Bujda ta wiadomość
dobrowolnie sprzedał narząd i dostał za to odszkodowanie??? paranoja
Brak rozumu, żeby kroić własne ciało dla telefonu.
Od zawsze byłam zupełnie niepodatna na wpływ ludzie, nawet w wieku nastoletnim gdzie wszyscy coś robili ja mówiła nie jeśli tego robić nie chciałam. Dodam, że rodzice mnie tego nie uczyli, a i tak taka byłam i jestem. Tak więc nie każdy jest podatny na środowisko, w którym się znajduje. Nie zależy to od rodziców tylko raczej braku kompleksów i dużej pewności siebie. Rodzice mogą przestrzegać, a dziecko się zaćpa bo wszyscy brali lub rodzice tego nie uczą, a dziecko i tak nie robi co robią inni.
To i tak człowiek bez mózgu … szkoda rodziców, żyli z manekinem tyle lat.
Dalej macie wątpliwości, że z pokolenia na pokolenie ludzie są coraz bardziej głupsi? A przez dostęp do właściwie nieograniczonej wiedzy powinno być odwrotnie.
Nie szkoda rodzicow. Tak go wychowali.
gość, 09-01-19, 18:48 napisał(a):Nie szkoda rodzicow. Tak go wychowali.nie doceniasz wpływu środowiska na dzieci. czegokolwiek nie nauczysz dziecko w domu i tak będzie ono pod wpływem rówieśników, otoczenia, tego, co widzi w mediach, internecie itd. wiec nie oceniaj tak szybko, bo jeszcze sie mozesz zdziwic, co moze twoje wlasne dziecko kiedys wymyslic wbrew twoim naukom
gość, 09-01-19, 18:48 napisał(a):Nie szkoda rodzicow. Tak go wychowali.Serio myślisz, że rodzice mają taki wpływ na dziecko? W tym wieku to głównie środowisko i media, a nie rodzice. Mało tego, często to właśnie zakazy rodziców prowadzą do podobnych zachowań – jak zresztą było w tym przypadku, skoro rodzice nie wyrażali zgody
Selekcja naturalna😉
Głupota ludzka nie ma granic…
Bardziej szkoda mi rodzicow .Poswiecili sie ,dbali o gnojka a on organ sprzedal zeby miec na gadzety….I kaleka….brak slow .