Steczkowska i Rinke – przytulanki i szepty (FOTO)

944 944

Justyna Steczkowska dobrze wie, jak okręcić sobie facetów wokół małego palca.

Szczególnie, jeśli chodzi o pewnego producenta…

Na niedawnej imprezie ona i Rinke Rooyens prezentowali wszystkim przybyłym, jak świetnie się dogadują. Przytulanki, czułości, szeptanie do uszka…

Aż dziw, że Justyna nie ma swojego własnego show w dobrym czasie antenowym.

Oczywiście mąż nie mógł być zaniedbany – chwilę później Maciej Myszkowski też dostał swoją porcję czułości.

 

Najpierw przytulanki z \”szefem\”…

…później czułości z mężem:

 
39 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ta bez wazeliny w d**e włazi

moze blaga o role w klanie

gość, 19-03-10, 21:44 napisał(a):mąż steczkowskiej zapakował rękawiczki a ona w sukience jak na lato spokoNo co ty. Ty nie znasz się na modzie, na szyku, wszak to jest błękitna krew, arystokracja, muszą wyglądać jak we filmie hahah nawet jeżeli jest to zupełnie niepraktyczne, ale cóż my maluczcy możemy o tym wiedzieć. My takie kiecki to tylko w lecie i to na wesele, a takie rękawice to w zimie nosimy. Sorry nie takie. Pewnie tańsze.

Justyna jest piekna dziewczyną, ma oryginalną urode ale jest piekna, nie każdy musi wyglądac tak samo

Tonący Rinkego się chwyta. Czy jej mąż ma sztuczną rękę ?

no i co z tego?!

dwa mutanty , on wyglada, jak zombie, strach sie zblizyc, moze zarazic jakims swinstwem, ona osiagnela juz apogeum swojej sztucznosci , teraz jest tylko smieszna

jak one się wszystkie przyjaznią z tym rinke…a mąż steczkowskiej zapakował rękawiczki a ona w sukience jak na lato spoko

Ale minę ma ten Rinke, jakby czuł obrzydzenie do nadskakującej mu i obłapiającej go Juśki. A ona silikonowe cyce wywaliła i napiera! Desperatka. Wokół tabuny ładniejszych i mądrzejszych,nie ma szans.

To Jusia tak musi zabiegać o swoje miesjce w szołbiznesie ??Jestem zazenowana.I jej małżonek chyba też, jak widzę po mine….

Brzydki ten Rinke

te paski u panow z widocznym napisem to straszna wies jak nie Krzysiu czy Wojewódzki to Rinke:/

wyglada jakby był zły, tzn. mąż justyny

i oczywiscie te sztuczne pilkowate cycki na wierzchu

Przeciez myszkowski jest gejem, a malzentwo to tylko uklad i dzieci. Lasi sie jak w riu bo potrzebuje pracy i krycia

jaki ten rinke jest oblesnyyyyyy brzydzilabym sie go dotknac…tymczasem wszystkie nedzne celebrytki kleja sie do niego jakby byl conajmniej banderasem jakims….a tak poza tym to od kiedy mozna tak sie miziac z SZEFEM????

ten gosc jest obrzydliwy 🙁 dziwie sie tym “celebrytka” (Justyna, Edyta, Dorotka, Kayah!)

Wie przez czyje łóżko zrobić karierę

Rinke! Ubierz się niormalnie człowieku, bo przecież nie pracujesz w cyrku , a …..może ?

Steczkowska i Rinke boje sa oblesni wiec para idealna

jak ten facet wyglada ;-/

byla jest i bedzie załosna

OBRZYDLIWA BABA I TO ZACHOWANIE KRETYNSKIE POZY BLEEEEEEEEEE

jaki ten rynki jest oblesny!!!!!!!!!!!!!

wygląda jak by przytulała jakiegoś żuuula …….. no niestety tak to wygląda !!!!!!!!

on ubrany jak na Majorkę, ona wielka gala oskarowa… – przebierańcy! kariera justyny leży!

ona chyba za duzo wypila a on zalosny stary koles

Jusia trenuje “mazowsze”…

Zobaczyłam Justynę Steczkowską na lotnisku w Gdańsku. Zachwyciła mnie, ale teraz gdy zauważyłam ile ona ma kompleksów, to mogę stwierdzić, że opakowanie doskonałe, wnętrze zgniłe.

Oczywiście zaraz sztuczne pozy i wypinanie pawia! Och ta Justynka, jaka ona jest żałosna!

Dwa potwory Jusia i rinkie nie wiem ktory gorszy…

sama nic nie osiągnie musi się kleić do tego obleśnego faceta żeeeeenada !!!!!! najlepiej niech mu w tyłek wejdzie !!!!!!!!! okropnie tak się zniżać

nie lubie takich relacji mdzy ludźmi, obściskiwanko a jej mąż sie przyglada ,WTF?

Worki pod skórą na piersiach jakoś dziwnie jej się ułożyły.

Mąż chyba jakiś ponury. Zazdrosny czy co? Przecież macanki z Rinke to tylko część pracy.

Ona rozebrana, on nosi rękawiczki… Czy normalnych ludzi już nie ma?!

Rinky fajnie wygląda, wreszcie coś ze sobą zrobił!

ŻENUJĄCE jest jej zachowanie:O po prostu tragedia:O

Myszkowski to chyba za karę chodzi na te imprezy. Zawsze spięty bez uśmiechu na twarzy.