Sylwia Peretti wygrała w sądzie ze sprawiedliwością! Do tej pory o niczym nie mówiła….

AKPA/Instagram/sylwia_peretti AKPA/Instagram/sylwia_peretti

Sylwia Peretti to osobowość telewizyjna i celebrytka, znana w szczególności z programu “Królowe Życia”. Jak się teraz okazuje, Peretti była wieloletnią ofiarą hejtera, który ją nękał. Celebrytka po żmudnych staraniach wreszcie wygrała batalię sądową i dziś przychodzi z ważnym apelem do wszystkich internautów.

Sylwia Peretti pokazała swój ogromny ogród w krakowskiej posiadłości!

Sylwia Peretti była ofiarą hejtu. Dziś apeluje do wszystkich

Ostatnie lata w życiu Sylwii Peretti nie należą do najłatwiejszych. Celebrytka od dwóch lat zmaga się ze stratą 24-letniego syna, który zginął podczas nocnej przejażdżki z kolegami. To jednak nie był koniec dramatów w życiu Peretti. Jak teraz ujawniła, przez ostatnie lata była obiektem dużej nienawiści i hejtu. Sprawy zaszły tak daleko, że z jednym z jej internetowych “oprawców” trafiła do sądu.

Pewien człowiek zatruwał mi życie od wielu lat. Nękał, obrażał, przekraczał wszelkie granice. Po długich bataliach sądowych dzisiaj zapadł prawomocny wyrok sądu apelacyjnego. Bartosz K. ma mnie oficjalnie przeprosić oraz wpłacić 2000 zł na rzecz Stowarzyszenia Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną w Mikołowie – zaczęła Peretii na Instagramie.

UMORZONO postępowanie ws. wypadku syna Sylwii Peretti! Jest komentarz prokuratury

Celebrytka przy okazji całego zdarzenia zaapelowała, że hejt, którego jest cała masa w sieci, wreszcie musi się skończyć. Co prawda ona miała jeszcze siłę, żeby walczyć, ale inni tego nie wytrzymują i popełniają samobójstwo.

Każdy hejt musi się w końcu skończyć! Ludzie zbyt wiele sobie pozwalają w internecie – anonimowi, lub nie, bezkarni, pozornie niewinni. A przecież za tym, po drugiej stronie siedzi człowiek! Czasem ten człowiek nie wytrzymuje… Jeden idzie do sądu, a drugi – do Pana Boga. I dlatego “wojownicy klawiatury” muszą w końcu zacząć odpowiadać za to, co robią – tłumaczyła.

Sylwia Peretti wstawiła porażające nagranie. Końcówka wprawiła fanów w osłupienie: „To okrucieństwo”

Sylwia Peretti zdradziła, że po tragicznym wypadku jej syna w 2023 roku spadła na nią wielka fala nienawiści. Jej nazwisko było nawet na piątym miejscu w wyszukiwarce Google w Polsce i jak sama twierdzi, nie była to popularność, a ogromny ból, za którym szedł hejt. Przy okazji, celebrytka nawiązała również do ostatnich zdarzeń, a konkretnie śmierci Soni Szklanowskiej, która właśnie odebrała sobie życie za sprawą hejtu.

Zamiast wsparcia – lincz. Zamiast empatii – osądy (…). To był ból, szum, hejt i nieustanne ocenianie mnie, mojego życia przez obcych ludzi ziejących nienawiścią. Sonia niedawno popełniła samobójstwo. Ile jeszcze osób musi zniknąć, by ktoś zrozumiał, że to, co piszesz – może zabić?! Hejt nie kończy się na ekranie. Hejt zostaje w człowieku. Hejt zabija – podusmowała Peretti.

AKPA
AKPA
AKPA

pasekkozak

 

Klaudia Jaroszek - Redaktor

Klaudia Jaroszek redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką lifestyle’ową i show-biznesową, a szczególną pasją darzy obszar modowo-urodowy wśród gwiazd. Wcześniej związana z serwisem newsowym i modowym oraz rozgłośniami radiowymi.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A Ty przepros rodziców,ktorych zabił twój syn