Syn Mirandy Kerr i Orlando Blooma śpi w zielonym pokoju

393 393

Orlando Bloom i Miranda Kerr to para znana z aktywności na rzecz ochrony środowiska. Aktor wspomaga UNICEF i organizację Global Green, a Miranda, która ma swoją linię organicznych kosmetyków, postanowiła, że dziecko urodzi się siłami natury, bez żadnego znieczulenia (na Zachodzie to rzadkie).

Ich synek, Flynn, też wychowywany będzie w tym ekologicznym duchu. Jego pokoik już jest przyjazny środowisku.

Ściany są pomalowane na jasnozielony kolor, a wyposażenie zostało zrobione z przyjaznych środowisku materiałów – wszystko, co możliwe, wykonano z drewna, papieru lub tkanin organicznych.

 

 
26 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

gość, 31-01-11, 09:56 napisał(a):ona i naturalny poród…zesrałaby się w pory jakby miała naturalnie urodzić takiego byka…a przepraszam, ty odbierałaś poród tej całej Mirandy czy co, że wiesz, jak duże było jej dziecko???

Poród siłami natury ma wiele wspólnego nie tyle z ekologią, co z naruralnym “stylem życia”, w który wpisuje sie także troska o środowisko. Cesarskie cięcie na życzenie ma z kolei nie ma z tym nic wspólnego. Załapałaś, czy potrzebujesz więcej wyjaśnień?A Reni Jusis ma wiele racji, w tym co opowiada. Podane przez Ciebie za przykład pampersy nie służą nikomu – anie dziecku, ani środowisku. To, że ktoś coś wynalazł, nie znaczy, że nalezy z tego bezrefleksyjnie korzystać.

wszystko co możliwe wykonano z drewna…hmmm a to nie jest czasem NISZCZENIE DRZEW???

Boże, kto wypisuje takie komentarze, jak ten pod spodem?Tak, zagadza się – by uzyskać drewno, wykorzusyuje się drzewa – te jednak a) są specjalnie hodowane b) po ściąeciu można posadzić następne c) ich hodowla nie zanieczyszcza środowiska, przeciwnie, wciągu tych lat, kiedy drzewo rośnie, pochłania co2 – może coś słyszałeś w podstawówce na ten temat d) przedmioty wykonane z drewna rozkładają się w sposób przyjazny naturze* w przeciwieństwie do materiałów sztucznych*oczywiście malowanie drewna chemicznymi farbami proces ten nieco utrudnia

Jedyna naprawde PIEKNA kobieta w USA

gość, 31-01-11, 14:01 napisał(a):technika i medycyna zmierza własnie w takim kierunku by ułatwić ludziom życie…dlaczego mam rodzić w katorgach jeżeli jest cesarka bądź znieczulenie?? pół biedy jak dziecko wyjdzie szybko… a co wtedy gdy trzeba przeć 24 godziny?świat jest po to by z niego korzystać, tak zostaliśmy stworzeni… nie rozumiem dlaczego ludzie mają sobie odmawiać podstawowych i ogólnodostępnych rzeczy dla jakiegoś durnego wymysłu??idziemy do przodu…. nie wracamy się do czasów prehistorycznych kiedy to mieszkało się w jaskini…spało na trawie, rodziło naturalnie i świeciło ogniem.Tak, jasne rozwój techniki, czy medycyny, jest po to, żeby z nich korzystać, ale czy zawsze nowe znaczy dużo lepsze od tego co było kiedyś? Zgadzam się, że w sytuacjach kiedy jest to nieuniknione, powinno się korzystać z cesarki, czy znieczulenia. Każdy poród, to przypadek indywidualny, ale coraz częściej od razu zakłada się – poród cesarski, łatwo szybko, bezboleśnie. Nawet nie rozważając porodu naturalnego, po którym powrót do “normalnego funkcjonowania” jest dużo szybszy niż po cesarce. Oprócz tego dziecko, które rodzi się przez nią przeżywa olbrzymi szok!

Mam dziwne wrażenie, że większość komentujących ma “poniedziałkowy humorek” i postanowiła się na kimś wyżyć. Najlepiej więc na jakiejś celebrytce…Co do samej Mirandy i Orlando i ich eko zapatrywań. Jestem jak najbardziej za. Większość społeczeństwa zapomina, że oprócz nich istnieją inni, a świat nie kończy się z wraz ich śmiercią i to co zostawią po sobie będzie miało wpływ na środowisko i problemy przyszłych pokoleń. To, że Kerr urodziła naturalnie jest pewnego rodzaju fenomenem. Obecnie większość kobiet na zachodzie, dla własnego komfortu rodzi przez cesarskie cięcie (zapominając, że rekonwalescencja jest znacznie dłuższa). Łatwiej naćpać dziecko, niż pocierpieć. Każdy boi się bólu, ale kiedyś kobiety rodziły bez znieczulenia.

gość, 31-01-11, 13:34 napisał(a):Mam dziwne wrażenie, że większość komentujących ma “poniedziałkowy humorek” i postanowiła się na kimś wyżyć. Najlepiej więc na jakiejś celebrytce…Co do samej Mirandy i Orlando i ich eko zapatrywań. Jestem jak najbardziej za. Większość społeczeństwa zapomina, że oprócz nich istnieją inni, a świat nie kończy się z wraz ich śmiercią i to co zostawią po sobie będzie miało wpływ na środowisko i problemy przyszłych pokoleń. To, że Kerr urodziła naturalnie jest pewnego rodzaju fenomenem. Obecnie większość kobiet na zachodzie, dla własnego komfortu rodzi przez cesarskie cięcie (zapominając, że rekonwalescencja jest znacznie dłuższa). Łatwiej naćpać dziecko, niż pocierpieć. Każdy boi się bólu, ale kiedyś kobiety rodziły bez znieczulenia. technika i medycyna zmierza własnie w takim kierunku by ułatwić ludziom życie…dlaczego mam rodzić w katorgach jeżeli jest cesarka bądź znieczulenie?? pół biedy jak dziecko wyjdzie szybko… a co wtedy gdy trzeba przeć 24 godziny?świat jest po to by z niego korzystać, tak zostaliśmy stworzeni… nie rozumiem dlaczego ludzie mają sobie odmawiać podstawowych i ogólnodostępnych rzeczy dla jakiegoś durnego wymysłu??idziemy do przodu…. nie wracamy się do czasów prehistorycznych kiedy to mieszkało się w jaskini…spało na trawie, rodziło naturalnie i świeciło ogniem.

gość, 31-01-11, 08:24 napisał(a):a nie siłami natury? bo drogami to tak trochę dziwnie brzmi o.OW medycynie mówi się nawet “siłami i drogami natury”. Można urodzić drogami natury nie do końca o własnych siłach (pewnie widziałyście kiedyś takie wielkie jakby szczypce do złapania główki) i można nie rodzić drogami natury w ogóle (tylko przez cesarskie cięcie). Tak mówią wszyscy znani mi lekarze.

gość, 31-01-11, 10:36 napisał(a):ludziom się w głowie przewraca od tego eko…wszystko jest dla ludzi…ale w umiarkowanych ilościach…wszystko z głowa…nie rozumiem tego przymusu do wyrzekania się podstawowych rzeczywszystko dla kasy…ludzie by zbankrutowali jakby chcieli żyć eko..nie dość że wyrzekasz się normalnych rzeczy… to jeszcze tracisz na tym kupe kasy….nie ma jak eco świeczka za 2000 zl…czy drewniane meble za 10 000

Zryją dziecku banię. Niech dziecko będzie dzieckiem poprostu, po co te napinki zbędne?

gość, 31-01-11, 10:50 napisał(a):gość, 31-01-11, 09:56 napisał(a):ona i naturalny poród…zesrałaby się w pory jakby miała naturalnie urodzić takiego byka…do defekacji przy porodzie dochodzi przy 80% porodów, więc nic wielkiego zesrać się, rodząc dzieciaka..zesrać się w pory — chodziło o WIELKI BÓL…ale i zesrać się naprawdę też mozna…myślałby kto że panna mająca tyle kasy… urodziła naturalnie tak duże dziecko…no chyba że jest tak wybitna… że urodziła go w 5 minut

Co ma wspólnego poród siłami natury z ekologią? Wkurzają mnie eco-warriors, z Reni Jusis “piorę pieluszki w orzechach” na czele.Po to ludzkość wymyśliła leki znieczulające, proszki do prania i pampersy, żeby z tego korzystać.Jeżeli kiedykolwiek będę musiała urodzić dziecko, mam nadzieję że odbędzie się to przy moim jak najmniejszym udziale, najchętniej byłabym nieprzytomna. Argument ”bo te chwile po porodzie są takie bezcenne!” jakoś do mnie nie przemawia, dziecko będzie ze mną przez co najmniej 18 lat, zdążę się napatrzeć.

gość, 31-01-11, 10:51 napisał(a):gość, 31-01-11, 10:31 napisał(a):“Drogami natury”? Eee ale o co chodzi? Fat Berthe ma chyba obrzęk mózgu, że takie głupoty pisze…Poród DROGAMI NATURY jest też formą poprawną! Używaną zamiennie z siłami natury. Wymądrzacie się i na siłę szukacie błędów. A nawet jeśli by były, to każdy ma do nich prawo! Chyba nuda wdziera się w Wasze życie, skoro nic innego nie macie do roboty jak ubliżanie innym.Droga natury….czyli sposób naturalny…siła natury… to coś z czym natura radzi sobie sama…myślałby kto że mamy w Polsce tylu wybitnych gramatyków i ortografów…do szkoły barany, nie ma to jak na necie sie wymądrzać. Ciekawe czy wasze codzienne wypowiedzi są równie inteligentne

gość, 31-01-11, 09:56 napisał(a):ona i naturalny poród…zesrałaby się w pory jakby miała naturalnie urodzić takiego byka…do defekacji przy porodzie dochodzi przy 80% porodów, więc nic wielkiego zesrać się, rodząc dzieciaka..

ludziom się w głowie przewraca od tego eko…wszystko jest dla ludzi…ale w umiarkowanych ilościach…wszystko z głowa…nie rozumiem tego przymusu do wyrzekania się podstawowych rzeczy

gość, 31-01-11, 10:31 napisał(a):“Drogami natury”? Eee ale o co chodzi? Fat Berthe ma chyba obrzęk mózgu, że takie głupoty pisze…Też mnie to zastanawia, bo tylko w przypadku zagrożenia zdrowia matki i dziecka rodzi się inaczej niż przez pochwę nie? A tak poza tym, dzieciak ma w życiu przesrane z takimi rodzicami i nawet nie piszcie mi że to nowoczesne i takie ekstra, bo tak jest tylko na papierku dla ciemnoty z zadupia a dla normalnych to głupota.

ona i naturalny poród…zesrałaby się w pory jakby miała naturalnie urodzić takiego byka…

Miranda wygląda jak laleczka, śliczny uśmiech

znowu ona? doutzen tez urodzila i jakos nigdzue jej nie widac, a ta co chwile

a nie siłami natury? bo drogami to tak trochę dziwnie brzmi o.O

chyba SIŁAMI natury

gość, 31-01-11, 02:10 napisał(a):a poprawki twarzy tej pani robil chirurg ekolog i uzywal rekawiczek z ekologicznej słomy aaaaaaaaaaaaaaaahahha. o chryste, udlawilam się kawą.

gość, 31-01-11, 02:10 napisał(a):a poprawki twarzy tej pani robil chirurg ekolog i uzywal rekawiczek z ekologicznej słomy Miranda nie miała żadnych operacji plastycznych…

myslalam ze chodzi o ziolo albo chociaz zwykly trawnik, to by bylo DOSLOWNIE zielone!

a poprawki twarzy tej pani robil chirurg ekolog i uzywal rekawiczek z ekologicznej słomy