Syn Nawrockiego sylwestra spędził z ukochaną. Pochwalił się zdjęciami z piękną Magdą
Jeszcze niedawno był niemal nieodłącznym cieniem ojca podczas intensywnej kampanii wyborczej, dziś coraz chętniej pokazuje też prywatną stronę swojego życia. Daniel Nawrocki to najstarszy syn Karola Nawrockiego, który przywitał Nowy Rok u boku ukochanej Magdy. Zdjęcia z sylwestrowej nocy szybko zwróciły uwagę internautów. Kim jest Magda?
Tak Daniel Nawrocki oficjalnie przedstawił ukochaną
Choć w czasie kampanii wyborczej Daniel Nawrocki skupiał się głównie na wspieraniu ojca, z czasem w sieci zaczęły pojawiać się sygnały, że w jego życiu prywatnym dzieje się coś ważnego. Przełomem było nagranie opublikowane na YouTube i Instagramie Magdy Grott, w którym Daniel wprost przedstawił ukochaną.
To jest Madzia, moja dziewczyna… Może nieodkryta w kampanii, ale parę zdjęć naszych się pojawiło… Jak się czujesz? – powiedział przed kamerą.
Magda nie kryła emocji związanych z zakończeniem intensywnego okresu.
Dzisiaj została już tylko i wyłącznie ekscytacja. Cały stres i wszystkie niepewności już odeszły daleko za mnie. Dzisiaj jestem już szczęśliwa – odpowiedziała spokojnie.
Kim jest Magda Grott?
Z mediów społecznościowych wynika, że Magda Grott jest mamą córki Lusi, urodzonej w 2022 roku. W przeszłości miała pojawić się w reportażu TVN poświęconym młodym matkom. Dziś jest bardzo aktywna w sieci m.in. na TikToku obserwuje ją ponad 20 tysięcy osób.
Według dostępnych informacji próbowała także sił w modelingu, a obecnie rozwija się zawodowo jako osobista asystentka. Ukończyła studia na gdańskiej uczelni Ateneum. Jak widać, łączy życie rodzinne z aktywnością zawodową i medialną.
Daniel Nawrocki z ukochaną: sylwester we dwoje
W Nowy Rok Daniel Nawrocki opublikował na Instagramie zdjęcia z sylwestra spędzonego u boku Magdy. Bez politycznych akcentów, bez kampanijnego zgiełku, ale za to z uśmiechami, bliskością i wyraźnym uczuciem.
Internauci szybko zasypali parę komplementami, podkreślając, że wyglądają na bardzo dobraną i szczęśliwą. Wszystko wskazuje na to, że po miesiącach intensywnej aktywności publicznej Daniel Nawrocki pozwala sobie na więcej prywatności.


Z piękną?..
Brzydka
Nie nie nie jest to do wiadomości nikomu potrzebne radiowej urody osoby nic sobą nie reprezentują kogo to obchoci.
trochę taki flejtuchowaty
Nie chcemy o nich czytać
A kogo to interesuje?. Nie ma już o czym pisać?
Super.