Szukają spadkobierców Andrzeja Wajdy. W grę wchodzą duże pieniądze
Andrzej Wajda był filmową ikoną, a jego filmy oglądał cały świat. Po jego śmierci rozpętała się wojna o spadek, a teraz sprawa odżywa na nowo. Kto jest spadkobiercą po zmarłym reżyserze?
Andrzej Wajda był legendą polskiego kina
Andrzej Wajda był jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów filmowych, którego twórczość zdobyła uznanie na całym świecie. W swojej karierze przeniósł na ekran wiele znanych dzieł literackich, m.in. “Wesele”, “Ziemia obiecana” czy “Pan Tadeusz”. Współtworzył również nurt określany jako kino moralnego niepokoju.
Wśród jego najbardziej znanych produkcji znajdują się m.in. “Człowiek z marmuru”, “Człowiek z żelaza”, “Popiół i diament”, “Kanał” oraz “Katyń”. W 2000 roku reżyser został uhonorowany statuetką Oscara za całokształt twórczości. Łącznie jego filmy aż cztery razy były nominowane do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny, a sam twórca zdobył liczne nagrody w Polsce i za granicą.
Andrzej Wajda zmarł na zapalenie płuc
We wrześniu 2016 roku reżyser pojawił się jeszcze na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. W trakcie wydarzenia miał się przeziębić, jednak choroba okazała się poważniejsza, niż początkowo przypuszczano. Infekcja przerodziła się w zapalenie płuc, przez co twórca trafił do szpitala. Mimo starań lekarzy, Andrzej Wajda zmarł 9 października 2016 roku w Warszawie.
Kilka dni później, po uroczystościach żałobnych w Bazylika Świętej Trójcy w Krakowie, urna z jego prochami została zgodnie z wolą artysty złożona na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie. Po śmierci reżysera rozpoczął się spór sądowy między jego żoną, Krystyną Zachwatowicz, a córką twórcy, Karoliną Wajdą.
Walka o spadek po Andrzeju Wajdzie
Karolina Wajda zwróciła się do sądu o unieważnienie testamentu i uznanie jej za jedyną spadkobierczynię majątku po ojcu. Postępowanie trwało dwa lata i zakończyło się w 2021 roku. Sąd uznał, że zarówno majątek, jak i prawa autorskie do twórczości reżysera przysługują wyłącznie Krystynie Zachwatowicz.
W trakcie procesu ustalono również, że Karolina Wajda już wcześniej zrzekła się prawa do dziedziczenia po ojcu. Tymczasem teraz ZAiKS prowadzi poszukiwania spadkobierców wielu twórców, aby wypłacić należne im tantiemy. Na opublikowanej liście znaleźli się m.in. zmarli reżyserzy Krzysztof Krauze oraz Andrzej Wajda. Jak wyjaśniła rzeczniczka instytucji, Anna Klimczak, lista ma pomóc potencjalnym spadkobiercom w ustaleniu swoich praw i zgłoszeniu się po należne środki.
ZAiKS, działając zgodnie z zasadą równego traktowania, korzysta przede wszystkim z narzędzi internetowych, by dotrzeć do jak najszerszego grona zainteresowanych. W przypadku Andrzeja Wajdy sytuacja jest bardziej złożona — większość jego dorobku znajduje się pod opieką SFP-ZAPA (Stowarzyszenie Filmowców Polskich — Związek Autorów i Producentów Audiowizualnych), natomiast ZAiKS zarządza jedynie jego drobnymi utworami słownymi – powiedziała “Faktowi”.





Czyli dziedziczy wszystko zona , a po jej smierci jej dzieci czy jej rodzina . Natomiast corka Wajdy czyli jego krew nie . Faktycznie sprawiedliwe , zona tak ale ona juz b starsza wiec wszystko dostana obce Wajdzie osoby. Tak to jest z macochami .