Tak na co dzień żyje Maria Prażuch-Prokop. Od dawna nie mieszka w Polsce!
Dzisiejszy wpis Marcina Prokopa zszokował fanów. Dziennikarz powiadomił o rozstaniu z żoną. Tymczasem Maria Prażuch-Prokop już od jakiegoś czasu tworzy swoje życie z dala od Polski.
Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop stronili od fleszy
Historia Marcina Prokopa i Marii Prażuch-Prokop zaczęła się od szczęśliwego zbiegu okoliczności na początku lat 2000. Choć żadne z nich nie było stałym bywalcem salonów, los skrzyżował ich drogi na jednej z imprez w 2003 roku. Maria, która właśnie wróciła z dyplomem amerykańskiej uczelni, od razu wpadła Marcinowi w oko, choć on sam przyznaje po latach, że to jej upór i determinacja były kluczowe dla przetrwania tej relacji.
Para pobrała się w 2011 roku podczas kameralnego wyjazdu do Portugalii – bez błysku fleszy, za to w otoczeniu najbliższych. Ich oczkiem w głowie jest prawie 20-letnia dziś córka, Zofia. Prokop w wychowaniu stawia przede wszystkim na naukę niezależności i odporności na cudze opinie. Przez lata zmieniło się nie tylko ich życie rodzinne, ale i zawodowe Marii. Dawna pracownica korporacji dziś jest cenioną instruktorką jogi i ekspertką od pracy z ciałem.
Nic, co dobre nie trwa jednak wiecznie…
Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop rozwodzą się
14 marca Marcin Prokop opublikował na swoim profilu osobiste oświadczenie, w którym potwierdził rozstanie z Marią Prażuch-Prokop. Jak wynika z treści wpisu, choć oficjalny komunikat pojawił się dopiero teraz, decyzja o zakończeniu wspólnej drogi zapadła dużo wcześniej. Małżonkowie świadomie zwlekali z publicznym ogłoszeniem tej informacji, dając sobie czas na przejście przez ten proces w prywatności.
Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają. Którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo, że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem – napisał Prokop, jasno wskazując, że mimo rozwodu ich relacja nie została całkowicie zerwana.
Dziennikarz doprecyzował swoją wypowiedź, zaznaczając, że koniec relacji nie stanowi dla niego wyłącznie ostatecznego pożegnania z przeszłością. Zaznaczył, że stara się postrzegać to bolesne doświadczenie w szerszym kontekście, szukając w nim głębszego sensu.
Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas – był początkiem nowego. Innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy. “Dobre rozstanie” brzmi jak oksymoron, ale – jak się okazuje – jest całkiem możliwe – dodał.
Jak obecnie wygląda życie Marii Prażuch-Prokop?
Maria Prażuch-Prokop żyje za granicą
Kiedy rok temu Maria Prażuch-Prokop chwaliła się zakupem lokum na Teneryfie, zakładała, że będzie ono zarabiać na turystach. Życie zweryfikowało te plany – mieszkanie stało się jej prywatnym azylem, a swoimi wrażeniami z pobytu na wyspie podzieliła się w wyjątkowo sugestywnym wpisie:
Kupiłam malutkie mieszkanko w El Medano na wynajem kilka miesięcy temu i nigdy nie miałam czasu z niego korzystać. Więc wprowadziłam się na kilka dni do tej metropolii, aby doświadczyć życia w wielkim mieście. Jest bosko. Dzień się rozpoczyna jogą na plaży z koleżankami, a kończy piwem na murku przy placu zabaw (…) Wszystko się zgadza – pisała na Instagramie.
Obecnie Teneryfa stała się dla Marii prawdziwym domem, w którym odnalazła życiową równowagę. Jako profesjonalna instruktorka jogi, regularnie relacjonuje w sieci swoje treningi, przeplatając je ujęciami z joggingu czy spacerów na tle oceanu. Nie stroni przy tym od pokazywania efektów swojej codziennej dyscypliny, z dumą prezentując wysportowaną sylwetkę, będącą owocem regularnej aktywności w malowniczej, wyspiarskiej scenerii.




mariaprokop_yoga
