Marcin Prokop się rozwiódł. “Przeżyliśmy ze sobą ponad 20 lat”

Marcin Prokop się rozwiódł. "Przeżyliśmy ze sobą ponad 20 lat"/ Instagram Marcin Prokop się rozwiódł. "Przeżyliśmy ze sobą ponad 20 lat"/ Instagram

To jedna z tych informacji, które trudno przeoczyć, zwłaszcza gdy dotyczą jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy telewizji. Marcin Prokop zdecydował się zabrać głos i jasno uporządkować to, co od pewnego czasu było widoczne w jego mediach społecznościowych.

Marcin Prokop i Maria Prażuch-Prokop: rozwód. Koniec małżeństwa po ponad 20 latach

We wtorkowe popołudnie dziennikarz opublikował na Instagramie oświadczenie, w którym poinformował, że jego wieloletni związek z Maria Prażuch-Prokop dobiegł końca. Jak wynika z wpisu, decyzja o rozstaniu zapadła już jakiś czas temu, jednak para dopiero teraz zdecydowała się powiedzieć o tym publicznie.

Tak wyglądają ludzie, którzy bardzo się lubią, szanują i wspierają. Którzy przeżyli ze sobą ponad 20 lat i mimo, że jakiś czas temu rozstali się jako małżeństwo, to jako przyjaciele i rodzice Zosi nadal pozostają razem – napisał Prokop, jasno wskazując, że mimo rozwodu ich relacja nie została całkowicie zerwana.

W dalszej części wpisu prezenter odniósł się do samego procesu rozstania, podkreślając, że nie postrzega go wyłącznie w kategoriach zakończenia wspólnej historii.

Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas – był początkiem nowego. Innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy. “Dobre rozstanie” brzmi jak oksymoron, ale – jak się okazuje – jest całkiem możliwe – dodał.

Dziennikarz zaznaczył również, że zależało im na tym, aby informacja wyszła bezpośrednio od nich, bez domysłów i spekulacji. Na końcu jasno postawił granicę:

To wszystko, co chcemy na ten temat powiedzieć. Dziękujemy, można się rozejść.

Zobacz więcej: Prokop pyta Wieniawę, czy umówiłaby się na randkę: “Że ze starymi dziadami?”. I się zaczęło…

Kim jest Maria Prażuch-Prokop i jak wyglądało ich życie prywatne

Maria Prażuch-Prokop przez lata pozostawała poza głównym nurtem medialnego zainteresowania, choć zawodowo związana była z telewizją jako producentka. Równolegle rozwijała działalność związaną z jogą i pracą z ciałem. W przeciwieństwie do męża rzadko pojawiała się publicznie, a ich wspólne życie było raczej chronione przed nadmierną ekspozycją.

Para doczekała się córki Zofii i przez długi czas uchodziła za przykład stabilnego związku w świecie mediów. W ostatnich miesiącach obserwatorzy zwracali jednak uwagę na brak wspólnych zdjęć w mediach społecznościowych, co, jak się teraz okazuje, miało swoje uzasadnienie.

Zobacz więcej: Skandal w “DDTVN”. Prokop przekroczył wszelkie granice

Rozwód bez konfliktu? Prokop mówi o relacji po rozstaniu

Z opublikowanego oświadczenia wynika, że mimo formalnego zakończenia małżeństwa, Prokop i Prażuch-Prokop pozostają w dobrych relacjach. Dziennikarz wyraźnie podkreślił rolę wspólnego rodzicielstwa oraz wzajemnego wsparcia, które, jak sugeruje, nie zakończyło się wraz z rozwodem.

Na ten moment para nie ujawnia dodatkowych szczegółów ani powodów rozstania. Wszystko wskazuje na to, że ich komunikat miał zamknąć temat i ograniczyć dalsze spekulacje.

Zobacz więcej: Ludzie myślą, że Wellman i Prokop są razem. Dorota zabawnie dementuje: Nie łączy nas SEKS!

Na ile uda się utrzymać tę prywatność w praktyce, pokażą najbliższe tygodnie.

Marcin Prokop się rozwiódł. "Przeżyliśmy ze sobą ponad 20 lat"/ Instagram
Marcin Prokop się rozwiódł. “Przeżyliśmy ze sobą ponad 20 lat”/ Instagram
Marcin Prokop 2004-06-25
Marcin Prokop 2005-09-30
Marcin Prokop, Maria Prażuch
Marcin Prokop, Maria Prażuch, fot. Kurnikowski/AKPA
Marcin Prokop, Maria Prażuch
Marcin Prokop, Maria Prażuch fot. Gałązka/AKPA
 

Marysia Nazarkiewicz - Redaktor

Marysia Nazarkiewicz redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuję się newsami show-biznesowymi, ze szczególnym zamiłowaniem do zagranicznych dram i zapomnianych polskich historii oraz skandali sprzed lat.

1 Komentarz
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Czyli jest medialna zmowa, że o rozwodach dziennikarzy, prezenterow żadne media same z siebie pierwsze nie napiszą, czekają na oświadczenia samych zainteresowanych, gdy tymczasem o rozpadzie związków aktorów czy piosenkarzy piszą po 6 artykułów dziennie.