TE gwiazdy mają bardzo ciężko CHORE dzieci!

640x352-49-R1 640x352-49-R1

Wiele gwiazd, z czego nie zdajemy sobie sprawy – zmaga się z trudnościami związanymi z wychowywaniem swoich chorych dzieci.

To zdjęcie obiegło świat. Chore dzieci tulą się do siebie

Często jest tak, że widzimy tylko sławę, pieniądze i karierę, a jak się okazuje, gwiazdy też przechodzą swoje własne dramaty. Jest bardzo wielu zagranicznych i polskich znanych osób, którzy codziennie muszą zmagać się z wychowywaniem chorego dziecka.

Święty, Północ i Jabłko – NAJDZIWNIEJSZE imiona, jakie gwiazdy dały dzieciom

Colin Farrel ma niepełnosprawnego syna, który cierpi na zespół Angelmana – Jamesa. Choroba objawia się między 6. a 9. miesiącem życia dziecka i jest nieuleczalna. Charakteryzuje się ograniczeniami ruchowymi, które porównać można do ruchów marionetki…

Więcej w naszej galerii: KLIK

     
6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

wiedzialam ze kolejna galeria, widze ze na kozaka juz nie ma po co wchodzic.

Gwiazdy maja pieniadze, a dzieci.i.rodzicow niepelnosprawnych posel pisowicki , pieta, chce usunac sila z sejmu. Takie milosierdzie dla zycia niepelnosprwnych i.uposledzonych, wykopia cie starsi panowie nigdy niezajmujacy sie dziecmi

Jeśli bym wiedziała w czasie ciąży, ze dziecko by było chore/byłoby wysokie prawdopodobieństwo to w życiu bym nie urodziła. Jeśli by było pod maszynami po wypadku i nie mialo szans na nic to sama byłabym pierwsza, która by go odłączyła i dla niego i dla siebie.

Dziwie sie ze Pieta tak wypowiada sie o niepelnosprawnych przeciez byl nauczycielem jest katolikiem I pewnie siedzi w pierwszej lawce wlawce w kosciele przystepuje komuni sw to jego Zac how Amie to po prostu zaklamanie I hipokryzja

jak widać czasami bezdzietni mogą mieć dobre przeczucie. Może intuicja, może podwiadomość ich chroni. Prawda taka, ze nawet bogaty ma przesrane z takim bachorem a co dopiero przeciętniak. w dodatku w Polsce, to jak smierć za życia

Matki dzieci niepełnosprawnych wydadzą wszystko. Jak dasz im 30tys i tak samo 300tys na każde nawet niespawdzne gówno jak pływanie z delfinami czy komórki pseudomaciezyste. A najczęściej po to by dziecko podniosło rękę o 4 cm wyżej. Pomagamy mądrze. To nie jest studnia bez dna. Poza tym bez obrazy ale każdy bierze odpowiedzialność za swoje życie