Tego nikt się nie spodziewał! Quebonafide i Oki przyłapani na pocałunku!
Wczoraj na Stadionie Narodowym miał miejsce koncert Maty. Podczas wydarzenia doszło do niebywałej sytuacji. Nie zgadniecie na czym zostali przyłapani raperzy Quebonafide i Oki!
Kariera Quebonafide
Jakub Grabowski, szerszej publiczności znany jako Quebonafide, to absolutna ikona rodzimej sceny hip-hopowej. Przez lata utrzymywał się na samym szczycie, a jego numery do dziś rządzą w radiach i na playlistach. Quebo to jednak nie tylko raper – to performer, tekściarz i artysta, który uwielbiał prowokować, łamać schematy i eksperymentować z wizerunkiem. Jego magnetyczna charyzma zawsze szła w parze z sukcesem komercyjnym.
Krążki takie jak „Ezoteryka”, „Egzotyka” czy „Romantic Psycho” błyskawicznie pokryły się platyną, zyskując uznanie słuchaczy oraz recenzentów. Kamieniem milowym w jego karierze był także megaprojekt Taconafide, stworzony wspólnie z Taco Hemingwayem. Ta niezwykła muzyczna podróż dobiegła końca w 2025 roku – artysta oficjalnie pożegnał się ze sceną, a kropką nad „i” były dwa wyprzedane koncerty na Stadionie Narodowym w Warszawie.
Teraz przyłapano go na niespotykanym incydencie z Okim. Kim jest Oskar Kamiński?
Kim jest Oki?
Oki, czyli Oskar Kamiński, to obecnie jedna z najbardziej wyrazistych i dynamicznych postaci na polskiej scenie hip-hopowej. Pochodzący z Lubina raper błyskawicznie zdobył uznanie dzięki niesamowitej charyzmie, unikalnemu, niemal bezwysiłkowemu przyspieszeniu w nawijce (tzw. fast flow) oraz potężnej energii scenicznej, którą zaraża publiczność podczas koncertów.
Jego styl to idealny balans między technicznym kunsztem a nośnymi, nowoczesnymi brzmieniami, co potwierdzają sukcesy solowych albumów, takich jak Produkt47 czy PRODUBIKS, a także ogromna popularność supergrupy OIO, którą współtworzy z Young Igim i Otsochodzi.
Quebonafide i Oki pocałowali się na żywo!
Piątkowy koncert Maty na Stadionie Narodowym przyniósł niespodziankę, której nikt się nie spodziewał – przynajmniej nie na trybunach. W tłumie fanów dostrzeżono Quebonafide i Okiego, choć większość obstawiała, że raperzy wyjdą raczej na scenę. Gdy obiektyw „kiss cam” wyłapał ich w tłumie, artyści nie zamierzali psuć zabawy.
Bez wahania wymienili buziaka, wywołując absolutny szał wśród publiczności. Quebo nie potrafił ukryć rozbawienia – z jego twarzy nie schodził szeroki uśmiech. Cała sytuacja była oczywiście luźnym, koncertowym żartem i świetnym elementem integracji z fanami.




