The Blonde Vegan – blogerka chora na ortoreksję robi furorę

1-89-R1 1-89-R1

Treningi i zdrowe odżywanie to dla wielu tematy numer jeden. Trudno się dziwić – lista znanych trenerek i popularnych dietetyków wciąż rośnie. Na rodzimym gruncie najbardziej liczą się dwa nazwiska – Ewa Chodakowska i Anna Lewandowska, którym po piętach zaczyna dreptać Ewa Lubert. Ta blondynka skupiła się na jedzeniu i szybko stała się sławna.

Mowa o 23-letniej Jordan Younger, kojarzonej jako The Blonde Vegan. Dziewczyna założyła swojego bloga równo rok temu. Prezentowała na nim posiłki nienaruszające zasad diety wegańskiej i efekty jej przestrzegania. Nie skończyło się to dobrze.

Jordan we wpisie zatytułowanym Why I’m transitioning away from Veganism… przyznała, że cierpiała na zidentyfikowane bóle, które zaprowadziły ją do lekarza. Okazało się, że organizm blogerki jest głodzony (nie dostarcza się mu odpowiednich składników), stwierdzono ortoreksję, czyli obsesję na punkcie zdrowego odżywiania.

Jordan nadal kontynuuje swoje blogowanie, wprowadziła jednak ryby i jaja do jadłospisu.

Przestroga dla wielu z nas?

The Blonde Vgan - blogerka chora na ortoreksję robi furorę

The Blonde Vgan - blogerka chora na ortoreksję robi furorę

The Blonde Vgan - blogerka chora na ortoreksję robi furorę

The Blonde Vgan - blogerka chora na ortoreksję robi furorę

The Blonde Vgan - blogerka chora na ortoreksję robi furorę

   
47 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zgadzam sie z przedmowczyniami. To nie wina weganizmu tylko jej braku wiedzy nt zasad odżywiania. Mięsożercy tez maja niedobory witamin jeśli ich dieta nie jest zbilansowana. Sama jestem weganka i od 10 roku życia nie jem produktów zwierzęcych. Teraz mam 26 i jestem w świetnej formie, ale uważam, ze taka dieta nie jest dla każdego. Grunt to słuchać swojego organizmu.

Głupich nie sieją, sami się rodzą.

[b]gość, 17-07-14, 09:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-07-14, 08:39 napisał(a):[/b]Trafi sie jedna, co przesadzila albo zle podeszla do takiego sposobu zywienia i potem ludzie mysla, ze od weganizmu biora sie wszelkie plagi swiata. Ja akurat jestem wegetarianka, ale i tak spotykam sie z wieloma komentarzami na temat mojego jakze podupadajacego zdrowia, oczywiscie od ludzi zapychajacych sie biala maka, cukrem, miesem z supermarketu, jadacych na kawie i fajkach. Mam znajomych wegan od urodzenia i tez nic im nie jest, normalni ludzie, zdrowi i nie fiksnieci, zjedza popcorn w kinie, czy slodycze. Niestety, tak sie konczy, kiedy przechodzi sie na weganizm czy wegetarianizm dla mody, po to zeby schudnac, nie majac zadnego pojecia o zywieniu i ignorujac sygnaly, ktore wysyla nam cialo.to wszystko prawda, jestem wegetarianką od 5 albo 6 lat, mam 21 i czuję się świetnie, niczego mi nie brakuje, kiedy jeszcze rosłam też dostarczałam sobie wszystkie potrzebne składniki[/quote]popieram komentarze wyżej, jestem wegetarianką od 5 lat a nigdy nie miałam tak dobrych wyników, jedzenie musi być zróżnicowane i dostarczac wszystkich potrzebnych witamin i mineralow , poza tym ta laska jest chora. Wystarczy poczytaj co to jest ortoreksja, to nie kwestia weganizmu czy wegetarianizmu, ona ma po prostu zaburzenie, chorobę, tak jak anoreksja jest chorobą tak ortoreksja również. NIestety ludzie pouczają innych jak mają żyć, nie rozumiem tej nagonki w polskim społeczeństwie na wege, i to najczęściej krytykują ci ktorzy sami o zdrowym żywieniu nie wiedzą nic, przeszkadza im to że ktoś chce coś zmienić w życiu? najwyrazniej

Wszystkie potrzebne witaminy można znaleźć w produktach roślinnych oprócz witaminy B12. Różnorodna dieta wegańska jest bardzo zdrowa, jednak nie można zapomnieć o suplementacji B12 – prawdopodobnie blogerka miała jej niedobory i stąd problemy zdrowotne.

[b]gość, 16-07-14, 19:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 16:12 napisał(a):[/b]Gluten jest neurotoksyczny. Smacznej puszystej bułeczki życzęTo ty jestes toksyczna.[/quote]A ty niedouczona owieczka do golenia przez “madrzejszych”.

Trafi sie jedna, co przesadzila albo zle podeszla do takiego sposobu zywienia i potem ludzie mysla, ze od weganizmu biora sie wszelkie plagi swiata. Ja akurat jestem wegetarianka, ale i tak spotykam sie z wieloma komentarzami na temat mojego jakze podupadajacego zdrowia, oczywiscie od ludzi zapychajacych sie biala maka, cukrem, miesem z supermarketu, jadacych na kawie i fajkach. Mam znajomych wegan od urodzenia i tez nic im nie jest, normalni ludzie, zdrowi i nie fiksnieci, zjedza popcorn w kinie, czy slodycze. Niestety, tak sie konczy, kiedy przechodzi sie na weganizm czy wegetarianizm dla mody, po to zeby schudnac, nie majac zadnego pojecia o zywieniu i ignorujac sygnaly, ktore wysyla nam cialo.

[b]gość, 17-07-14, 08:39 napisał(a):[/b]Trafi sie jedna, co przesadzila albo zle podeszla do takiego sposobu zywienia i potem ludzie mysla, ze od weganizmu biora sie wszelkie plagi swiata. Ja akurat jestem wegetarianka, ale i tak spotykam sie z wieloma komentarzami na temat mojego jakze podupadajacego zdrowia, oczywiscie od ludzi zapychajacych sie biala maka, cukrem, miesem z supermarketu, jadacych na kawie i fajkach. Mam znajomych wegan od urodzenia i tez nic im nie jest, normalni ludzie, zdrowi i nie fiksnieci, zjedza popcorn w kinie, czy slodycze. Niestety, tak sie konczy, kiedy przechodzi sie na weganizm czy wegetarianizm dla mody, po to zeby schudnac, nie majac zadnego pojecia o zywieniu i ignorujac sygnaly, ktore wysyla nam cialo.to wszystko prawda, jestem wegetarianką od 5 albo 6 lat, mam 21 i czuję się świetnie, niczego mi nie brakuje, kiedy jeszcze rosłam też dostarczałam sobie wszystkie potrzebne składniki

Jestem od roku weganka i mam sie swietnie, mam znajomych od 10 lat weganow, żyją szczęśliwi zdrowi i pełni energii . Kwestia komponowania diety !!! Trzeba miec mózg !!!

mam 30 lat mam dwojkę dzieci mierze 170 cm waże 56kg, jem wszystko, pizze( pieke sama ), frytki ( na działce 3 rządki po 80 cm sadzę swoje ziemniaczki) w doniczkach warzywa i zioła, piję piwo, ćwiczę jestem aktywna. Zero nadwagi celulitu i dobre wyniki zdrowotne, przy tym pranie sprzatanie gotowanie praca, zawodowa.. jestem zwyczajną Polką, matką, żoną, gospodynią. Nie trzeba ze wszystkiego rezygnować chodzi o diete żeby dobrze się z soba czuć.

To co w końcu – zdrowe jedzenie czy niezdrowe?

[b]gość, 16-07-14, 21:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.[/quote] ja tez staram sie nie jesc, ale zastepuje waflami ryzowymi;) wiec da sie zastapic, polecam, lekkie i smaczne.[/quote]Zgadzam się, też tak robię[/quote]tylko, że wafle ryżowe to sto razy gorszy wybór niż dobre jakościowo pieczywo np żytnie. to, że są lekkie to sie tylko wam wydaje, puste kalorie bez wartości odżywczych, węglowodany proste.[/quote]dokładnie, a poza tym w ogóle po co rezygnować z chleba? jak się nie żre jak świnia bochenka dziennie to nikomu nie zaszkodzi a wręcz przeciwnie, oczywiście nie mówie o dmuchanym białym szajsie

[b]gość, 16-07-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.[/quote] ja tez staram sie nie jesc, ale zastepuje waflami ryzowymi;) wiec da sie zastapic, polecam, lekkie i smaczne.[/quote]Zgadzam się, też tak robię[/quote]tylko, że wafle ryżowe to sto razy gorszy wybór niż dobre jakościowo pieczywo np żytnie. to, że są lekkie to sie tylko wam wydaje, puste kalorie bez wartości odżywczych, węglowodany proste.

Bo każda dieta, nieważne jak zdrowa, musi być dobrze zbilansowana. Ja jestem wegetarianką od ponad 10 lat i mam się bardzo dobrze.

To zalezy od osoby. Ja bylam rok na diecie wegetarianskiej (wiec jadlam nabial i jajka) i mimo suplementow, regularnych i naprawde sytych posilkow mialam bardzo duzy niedobor zelaza i witaminy b12, wypadaly mi wlosy i w pewnym momencie juz nie mialam po prostu sily..Mam za to kolezanke, od 5 lat weganka i dieta jej naprawde sluzy… Mysle ze nie ma jednej zlotej recepty dla kazdego

[b]gość, 16-07-14, 19:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 16:12 napisał(a):[/b]Gluten jest neurotoksyczny. Smacznej puszystej bułeczki życzęTo ty jestes toksyczna.[/quote]krotko i na temat. brawo.

Kretynizm z tym veganizmem, jogutry, mleko, kawa late ze smietanka, ciasta, lody, czekolada, wiejskie jajs i makaronik z sosem ba chuj z tego rezygnowac? I tak wszyscy kiedys umrzemy ^^

[b]gość, 16-07-14, 13:50 napisał(a):[/b]Jestem weganką od sześciu lat i mam końskie zdrowie, świetne badania, uprawiam sporty, mam aktywne życie. Kwestia wiedzy i bilansowania. Nie każdemu organizmowi taka dieta podpasuje, niektórzy wpadają w anemie i wykańczają się powoli. Mi akurat weganizm odpowiada w stu procentach.Super, ja jestem weganka od 10 lat , duzo schudlam bez zadnych , wysilkow, wczesniej mialam podwyzszony cholestetol teraz jest ok, ja uwielbiam owoce, warzywa, latem jej tylko to, jestem zdrowa , szczupla, mam ladna cere, jest ok

Pewnie kabanos ją skusił, a teraz wymyśla chorobę dla usprawiedliwienia słabości 😛 Nie takie rzeczy blogerki robiły! 😉 Ale z tego, co się orientuję, to jeść chyba jednak trzeba…

[b]gość, 16-07-14, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.[/quote] ja tez staram sie nie jesc, ale zastepuje waflami ryzowymi;) wiec da sie zastapic, polecam, lekkie i smaczne.[/quote]Zgadzam się, też tak robię[/quote]Mozna zastapic pieczywem bezglutenowym. Mocno polecam poczytanie o szkodliwosci glutenu. Nie tylko celiakia jest problemem, ale cale spektrum roznego stopnia wrazliwosci. Wiekszosc chorob autoimmunologicznych ma zwiazek z glutenem. Jesli sie jest osoba z wrazliwoscia nie powinno sie jesc glutenu w ogle, nawet w najmniejszej ilosci. GLUTEN ZABIJA! Niestety wiekszosc wartosciowych pozycji na ten temat jest po angielsku. Lekarze tez nic o tym nie powiedza. Wiec jesli tylko cokolwiek wam chronicznie dolega – sprobujcie bezlutenowa diete przez minimum 3 miesiace!Potem decydujcie za siebie. Powodzenia.A przy diecie weganskiej trzeba po prostu madrze jesc i pilnowac kalorii, zeby przyjmowac wystarczajaco duzo :)[/quote]Pieczywo bezglutenowe dostępne w supermarketach jest niezdrowe,a z tego co czytałam upiec w domu go bez specjalnej maszyny do chleba nie da się (tzn. jest niezjadliwe), wie co jeść na drugie śniadanie czy szybki posiłek, ale przy tym się jeść? Sałatka warzywna nie jest praktyczna i do tego nie syci. Co jeśc? 🙂

Jedzenie to jedna z najwiekszych przyejmnosci, po co jej sobie odmawiac? Wszystko z umiarem jest dla ludzi

Jaka brzydka!

[b]gość, 16-07-14, 16:12 napisał(a):[/b]Gluten jest neurotoksyczny. Smacznej puszystej bułeczki życzęTo ty jestes toksyczna.

To popatrzcie sobie co promuje Lewandowska. Jaki idiotyczny jadlospis. Podstawowe bledy zywieniowe popelnia, proponuje zjedzenie zupy przed treningiem jako obiadu,albo wypicia soku,litosci

“cierpiała na zidentyfikowane bóle, które zaprowadziły ją do lekarza. Okazało się”Zidentyfikowane?

Gluten jest neurotoksyczny. Smacznej puszystej bułeczki życzę

[b]gość, 16-07-14, 15:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.[/quote] ja tez staram sie nie jesc, ale zastepuje waflami ryzowymi;) wiec da sie zastapic, polecam, lekkie i smaczne.[/quote]Zgadzam się, też tak robię[/quote]Mozna zastapic pieczywem bezglutenowym. Mocno polecam poczytanie o szkodliwosci glutenu. Nie tylko celiakia jest problemem, ale cale spektrum roznego stopnia wrazliwosci. Wiekszosc chorob autoimmunologicznych ma zwiazek z glutenem. Jesli sie jest osoba z wrazliwoscia nie powinno sie jesc glutenu w ogle, nawet w najmniejszej ilosci. GLUTEN ZABIJA! Niestety wiekszosc wartosciowych pozycji na ten temat jest po angielsku. Lekarze tez nic o tym nie powiedza. Wiec jesli tylko cokolwiek wam chronicznie dolega – sprobujcie bezlutenowa diete przez minimum 3 miesiace!Potem decydujcie za siebie. Powodzenia.A przy diecie weganskiej trzeba po prostu madrze jesc i pilnowac kalorii, zeby przyjmowac wystarczajaco duzo :)[/quote]Można też po prostu nie robić cyrków i nie rezygnować z pieczywa, bo i po co? ;] Wystarczy zwracać większą uwagę na jego jakość. Dobre, razowe pieczywo jest bardzo zdrowe, zawiera mnóstwo błonnika i witamin, po co z niego rezygnować? Jeżeli ktoś nie choruje na wspomnianą celiakię, to lepiej wyjdzie na jedzeniu dobrego chleba (chociażby upieczonego w domu – to naprawdę prościzna!) niż bezwartościowych wafli, które mają tyle składników odżywczych, co styropian 😉 Naprawdę, po co czarować? Chleb nie jest naszym wrogiem!

ja zawsze powtarzam, że dobór odpowiedniej diety to sprawa INDYWIDUALNA. Żeby nam wyszło trzeba po prostu wybrać się do dietetyka, który według naszych wymiarów, wagi czy stylu życia ułoży dietę. A jeśli już nas nie stać na dietetyka to można eksperymentować, ale wtedy bez pretensji do całego świata, że nie chudniemy albo łysiejemy dzięki jakiejś tam diecie.

[b]gość, 16-07-14, 13:38 napisał(a):[/b]wg WHO (Swiatowej Organizacji Zdorwia) WEGANIZM jest zalecany jako dieta zdrowa i zbilansowana. Trzeba umieć się odżywiać. WHO nie jest nieomylna i ma na swoim koncie wiele spektakularnych wpadek a tajemnicą Poliszynela jest skorumpowanie urzędników decydentów.

A ja mam sraczke od dwóch dni i chyba tez zaloze bloga.

Widzę że przyszła moda lansowania na choroby 😀

[b]gość, 16-07-14, 14:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.[/quote] ja tez staram sie nie jesc, ale zastepuje waflami ryzowymi;) wiec da sie zastapic, polecam, lekkie i smaczne.[/quote]Zgadzam się, też tak robię[/quote]Mozna zastapic pieczywem bezglutenowym. Mocno polecam poczytanie o szkodliwosci glutenu. Nie tylko celiakia jest problemem, ale cale spektrum roznego stopnia wrazliwosci. Wiekszosc chorob autoimmunologicznych ma zwiazek z glutenem. Jesli sie jest osoba z wrazliwoscia nie powinno sie jesc glutenu w ogle, nawet w najmniejszej ilosci. GLUTEN ZABIJA! Niestety wiekszosc wartosciowych pozycji na ten temat jest po angielsku. Lekarze tez nic o tym nie powiedza. Wiec jesli tylko cokolwiek wam chronicznie dolega – sprobujcie bezlutenowa diete przez minimum 3 miesiace!Potem decydujcie za siebie. Powodzenia.A przy diecie weganskiej trzeba po prostu madrze jesc i pilnowac kalorii, zeby przyjmowac wystarczajaco duzo 🙂

[b]gość, 16-07-14, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 13:27 napisał(a):[/b]nie bez przyczyny są studia uczące przyszłych dietetyków. ale dzisiaj każdy się na wszystkim zna – tłuk obejrzy tutoriala o photoshopie i już wielki grafik, dziewczyna lubi owoce i zakłada bloga, ciuchy i zakłada bloga za chwilę będzie blog o spacerowaniu, oddychaniu i nie wiadomo o czym jeszcześwietne podsumowanie. w zasadzie, to nie wiem, po co komu blogi modowe? przecież każdy ma swój gust, styl, w którym dobrze się czuje, a przede wszystkim zna swoje możliwości finansowe. nie wspominając już o szeregu katalogów, z których można czerpać inspiracje.[/quote]Błąd logiczny, nie każdy ma gust (przynajmniej nie dobry) ani styl. Wystarczy spojrzeć na gwiazdy, masa z nich ubiera się bardzo przeciętnie i tylko niektóre mają swój “signature look”.Poza tym proponujesz przeglądanie katalogów, przecież to to samo jakby przeglądać blogi. Więc jak wreszcie jest?[/quote]Wystarczy zrozumiec, ze sa ludzie ktorzy robia cos dla siebie, dla wlasnej przyjemnosci. Mnie blogi nie interesuja, wiec nie czytam. A, ze ktos lubi pisac, prosze bardzo – jego sprawa.I wy zajmijcie sie czyms co wam daje radosc, to przestaniecie psiczyc na innych 🙂

Wegetarianizm przede wszystkim wymaga jedzenia większych ilości pożywienia niż przy menu mięsnym. Jeśli ludzie zostają przy standardowych porcjach to popełniają jeden z podstawowych błędów. Trzeba naprawdę dużo wiedzieć, by nie zrobić sobie wegetarianizmem krzywdy.

[b]gość, 16-07-14, 14:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.[/quote] ja tez staram sie nie jesc, ale zastepuje waflami ryzowymi;) wiec da sie zastapic, polecam, lekkie i smaczne.[/quote]Zgadzam się, też tak robię

[b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.

[b]gość, 16-07-14, 14:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 14:07 napisał(a):[/b]Czym mozna zastąpić pieczywo ??Niczym. Ale mozna go nie jeść – ja nie jem go od 2 lat i swietńie sie miewam.[/quote] ja tez staram sie nie jesc, ale zastepuje waflami ryzowymi;) wiec da sie zastapic, polecam, lekkie i smaczne.

[b]gość, 16-07-14, 13:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-07-14, 13:27 napisał(a):[/b]nie bez przyczyny są studia uczące przyszłych dietetyków. ale dzisiaj każdy się na wszystkim zna – tłuk obejrzy tutoriala o photoshopie i już wielki grafik, dziewczyna lubi owoce i zakłada bloga, ciuchy i zakłada bloga za chwilę będzie blog o spacerowaniu, oddychaniu i nie wiadomo o czym jeszcześwietne podsumowanie. w zasadzie, to nie wiem, po co komu blogi modowe? przecież każdy ma swój gust, styl, w którym dobrze się czuje, a przede wszystkim zna swoje możliwości finansowe. nie wspominając już o szeregu katalogów, z których można czerpać inspiracje.[/quote]Błąd logiczny, nie każdy ma gust (przynajmniej nie dobry) ani styl. Wystarczy spojrzeć na gwiazdy, masa z nich ubiera się bardzo przeciętnie i tylko niektóre mają swój “signature look”.Poza tym proponujesz przeglądanie katalogów, przecież to to samo jakby przeglądać blogi. Więc jak wreszcie jest?

Weganizm to wspaniała sprawa dla ludzi,którzy mają odpowiednią wiedzę, jeżeli już ktoś się zdecyduje zdecydowanie lepiej zacząć od wegeterianizmu,poszerzać wiedzę i ewentualnie wtedy zdecydować. Druga sprawa, jeżeli chora na bulimię czy anoreksję ma niedobór pewnych składników,nie będziemy zwalać na jej dietę obejmującą mięso czy słodycze. Tak samo jest w tej sytuacji, dlatego nie obwiniamy konkretnej “diety” w przypadku zaburzeń psychicznych związanych z obsesją.

Czym mozna zastąpić pieczywo ??

Jestem weganką od sześciu lat i mam końskie zdrowie, świetne badania, uprawiam sporty, mam aktywne życie. Kwestia wiedzy i bilansowania. Nie każdemu organizmowi taka dieta podpasuje, niektórzy wpadają w anemie i wykańczają się powoli. Mi akurat weganizm odpowiada w stu procentach.

veganizm to już przesada 😉 ludzie sie powykańczają, bo “to modne” 🙂

[b]gość, 16-07-14, 13:38 napisał(a):[/b]wg WHO (Swiatowej Organizacji Zdorwia) WEGANIZM jest zalecany jako dieta zdrowa i zbilansowana. Trzeba umieć się odżywiać.tylko że WHO nie jest nieomylne

[b]gość, 16-07-14, 13:27 napisał(a):[/b]nie bez przyczyny są studia uczące przyszłych dietetyków. ale dzisiaj każdy się na wszystkim zna – tłuk obejrzy tutoriala o photoshopie i już wielki grafik, dziewczyna lubi owoce i zakłada bloga, ciuchy i zakłada bloga za chwilę będzie blog o spacerowaniu, oddychaniu i nie wiadomo o czym jeszcześwietne podsumowanie. w zasadzie, to nie wiem, po co komu blogi modowe? przecież każdy ma swój gust, styl, w którym dobrze się czuje, a przede wszystkim zna swoje możliwości finansowe. nie wspominając już o szeregu katalogów, z których można czerpać inspiracje.

wg WHO (Swiatowej Organizacji Zdorwia) WEGANIZM jest zalecany jako dieta zdrowa i zbilansowana. Trzeba umieć się odżywiać.

[b]gość, 16-07-14, 12:59 napisał(a):[/b]wole to od blogerek modowychja też !!

wole to od blogerek modowych

nie bez przyczyny są studia uczące przyszłych dietetyków. ale dzisiaj każdy się na wszystkim zna – tłuk obejrzy tutoriala o photoshopie i już wielki grafik, dziewczyna lubi owoce i zakłada bloga, ciuchy i zakłada bloga za chwilę będzie blog o spacerowaniu, oddychaniu i nie wiadomo o czym jeszcze