To najgorsza fryzura Justina Biebera? (Instagram)

3-43-r1-R1 3-43-r1-R1

O fryzurach gwiazd potrafi być bardzo głośno. Pamiętacie, jak Kim Kardashian zrobiła włosy ombre? Znalazły się tysiące pań pragnących wyglądać podobnie. To samo tyczy się wygolonych boków, irokezów, czy tak modnych ostatnio cięć na boba. Męskie fryzury też potrafią inspirować.

Pamiętacie “garnek” na głowie Justina Biebera (21 l.) z początków jego kariery? Słodką grzywkę zrobiło sobie później wielu chłopców. Od tamtego okresu minęło już trochę czasu – na głowie Justina sporo się zmieniło. Piosenkarz skrócił pukle, a niedawno eksperymentował z platynowym bondem. Ostatecznie wrócił do naturalnego koloru, ale wszystko wskazuje na to, że wciąż marzą mu się zmiany.

Na Instagramie piosenkarza wylądowała właśnie fotka z wysokim kucykiem. Czyżby piosenkarz inspirował się z Harrym Stylesem?

To najgorsza fryzura Biebera ever? Znajdą się naśladowcy?

&nbsp
To najgorsza fryzura Justina Biebera? (Instagram)

To najgorsza fryzura Justina Biebera? (Instagram)

To najgorsza fryzura Justina Biebera? (Instagram)

   
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Ooooo na trzecim zdjęciu taki słodziak

Mój kochany Justinek w wszystkim mu pięknie. Ale najbardziej uwielbiam twoją grzywke jak zaczynałeś kariere byłęś taki słodki, teraz tez jesteś. Pozdrawiam najwierniejsza Belieber ♥♥

harry fajnie wyglada z ta fryzura, bieber niekoniecznie

Haha ❤

eksperymentował z platynowym bondem??

Zacofany w czasach 60 Co nie?

Mój ukochany misiaczek bardzo ciebie kocham skarbie moje najdroższe serduszka dla ciebie ukochany mój twoja ukochana żoneczka

[b]gość, 14-04-15, 04:49 napisał(a):[/b]No ale sam sobie zapracował na takie traktowanie, skoro jest chamem ? Owszem mógł nie udźwignąć sukcesu, jakieś używki czy przelotne miłostki, załamania nerwowe , depresja – to się zdarza młodym gwiazdom – ale on napuszcza swoich goryli na ludzi, których zaczepia lub takich którzy mu przeszkadzają samym istnieniem swoim, zachowuje się głośno i chamsko – co potwierdzają sąsiedzi, zadziera nosa itp. a to już ewidentna sodówka.Zapracował sobie? Kiedy tylko pojawił się na scenie i zawrócił w głowach młodym dziewczynom, powstały tysiące stron hejterów, znienawidził go wtedy każdy nastolatek, życzenia śmierci i wyzywanie go od pedałów było i jest na porządku dziennym. Ten chłopak był obrażany za to jak wygląda, jak się ubiera, jak śpiewa, że żyje, na długo przed tym jak zrobił się z niego dupek. Niektórzy mogą twierdzić inaczej, ale nie jest łatwo młodemu człowiekowi, którego wszyscy nienawidzą i czekają na każde potknięcie. Nie chcę mi się wierzyć, że nasyła ochroniarzy na obcych, postronnych ludzi bez powodu. Nie mam nic wspólnego z Justinem jakby co, tylko hipokryzją jest wyśmiewanie i wyzywanie chłopaka od ciot, pedałów, idiotów, debilów za argument podając, że chłopak jest chamem. Tak, jest burakiem, na pewno nie większym niż jego hejterzy.

Szkoda tego Justina, myślę że jakby później zaczął karierę to by teraz tak nie świrował… Rodzice zamiast go uchronić przed takim życiem, to potraktowali go jak typowego realizatora ICH niespełnionych aspiracji…

[b]gość, 14-04-15, 09:24 napisał(a):[/b]kto jeszcze chce oglądać tego debila…?“platynowy blond” – skoro my codziennie czytamy newsy pisane przez debili, to raczej nie nam oceniac fanow bobera 🙂

Z platynowym bondem? Kozak jak zawsze w formie

Bardzo mądra wypowiedź

kto jeszcze chce oglądać tego debila…?

[b]gość, 14-04-15, 01:55 napisał(a):[/b]A mi go na swój sposób szkoda. W żadnym stopniu nie zazdroszczę mu sławy ani pieniędzy, bo dopiero teraz widać jaką cenę za to zapłacił. Wszyscy wieszają na nim psy, czekają na kolejne potknięcie, Stany przerzucają go do Kanady, a Kanada do Stanów jak jakiś worek śmieci. Najpierw go wynieśli na piedestał, a teraz czekają aż z niego spadnie.No ale sam sobie zapracował na takie traktowanie, skoro jest chamem ? Owszem mógł nie udźwignąć sukcesu, jakieś używki czy przelotne miłostki, załamania nerwowe , depresja – to się zdarza młodym gwiazdom – ale on napuszcza swoich goryli na ludzi, których zaczepia lub takich którzy mu przeszkadzają samym istnieniem swoim, zachowuje się głośno i chamsko – co potwierdzają sąsiedzi, zadziera nosa itp. a to już ewidentna sodówka.

A mi go na swój sposób szkoda. W żadnym stopniu nie zazdroszczę mu sławy ani pieniędzy, bo dopiero teraz widać jaką cenę za to zapłacił. Wszyscy wieszają na nim psy, czekają na kolejne potknięcie, Stany przerzucają go do Kanady, a Kanada do Stanów jak jakiś worek śmieci. Najpierw go wynieśli na piedestał, a teraz czekają aż z niego spadnie.