To oni wystąpią w przyszłej edycji “Tańca z Gwiazdami”?! Diva z lat 80. i aktor, którego wszyscy znają
Choć przed widzami jeszcze wielki finał 18. edycji „Tańca z Gwiazdami”, produkcja już intensywnie pracuje nad kolejnym sezonem show. Na giełdzie nazwisk pojawiają się naprawdę głośne nazwiska od gwiazdy kultowego „Klanu” przez aktora „Pierwszej miłości”, aż po jedną z najpopularniejszych trenerek fitness w Polsce.
Wielki finał jeszcze przed nami, ale Polsat już działa
W najbliższą niedzielę widzowie poznają zwycięzców najnowszej edycji „Tańca z Gwiazdami”. O Kryształową Kulę zawalczą aż cztery pary: Magdalena Boczarska i Jacek Jeschke, Sebastian Fabijański i Julia Suryś, Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz oraz Gamou Fall i Hanna Żudziewicz.
To dopiero drugi taki przypadek w historii programu, gdy do wielkiego finału awansowały aż cztery duety. Emocje są ogromne, ale jak się okazuje, za kulisami trwają już intensywne rozmowy dotyczące kolejnej edycji show. Produkcja musi działać z dużym wyprzedzeniem, ponieważ wiele gwiazd ma napięte grafiki i planuje swoje zawodowe zobowiązania nawet kilka miesięcy wcześniej. Nic więc dziwnego, że pierwsze propozycje udziału w programie zostały już złożone.
Mateusz Kościukiewicz ma być nową gwiazdą?
Jak udało się ustalić, jednym z nazwisk, które bardzo interesują produkcję, jest Mateusz Kościukiewicz. Aktor od miesięcy pojawia się w „Pierwszej miłości” i jest jedną z najmocniej promowanych twarzy Polsatu.
Polsat zabiega o Mateusza Kościukiewicza. Zaoferowali mu 16 tys. złotych za odcinek. Wiosną zrobili z niego gwiazdę „Pierwszej miłości” i chcą dalej go promować — zdradza osoba z produkcji.
Według naszych informacji aktor jest zainteresowany udziałem w programie, choć na razie nie podpisał jeszcze umowy. Produkcja bardzo liczy jednak na to, że uda się dopiąć negocjacje, bo Mateusz Kościukiewicz mógłby stać się jednym z najmocniejszych nazwisk nowego sezonu.
To jednak nie jedyna osoba, którą Polsat chce zobaczyć na parkiecie. Jak co roku twórcy programu planują także udział gwiazdy z dużym doświadczeniem scenicznym i telewizyjnym.
Izabela Trojanowska nie chce się „ośmieszać”?
W ostatnich sezonach obecność seniorów stała się niemal tradycją programu. Po sukcesie Barbary Bursztynowicz produkcja ponownie skierowała wzrok w stronę serialu „Klan”. Tym razem na szczycie listy życzeń znalazła się Izabela Trojanowska.
Gwiazda lat 80. i legenda polskiej sceny muzycznej miała otrzymać bardzo konkretną propozycję finansową. Jak twierdzi źródło Pudelka, artystka bardzo dokładnie obserwowała, jak odbierane były starsze uczestniczki programu i właśnie to budzi jej największe obawy.
Izabela Trojanowska jako gwiazda ze sporym stażem miała usłyszeć stawkę 18 tys. zł za odcinek. Jest jednak sceptyczna, bo nie chce się ośmieszać i słuchać komentarzy, że „nie ma szans”. Bardzo zależy jej na wizerunku, więc rozmowy z nią są trudne — słyszymy.
Produkcja jednak się nie poddaje i nadal próbuje przekonać Trojanowską do udziału. W grze pozostają też inne znane nazwiska. Wśród potencjalnych uczestników wymienia się między innymi Aldonę Orman, Ewę Chodakowską czy Jessicę Mercedes.





