Jacyków straszył nas dotąd uśmiechem raczej „bueeee” niż „łaaaał”. Ale krzywy zgryz widać nie dawał mu spokoju, bo oto w piątkowym porannym programie TVN kreator wystąpił z nowym, ładnym aparatem ortodontycznym na zębach.

Nowy image stylisty nie uszedł uwadze prowadzących. Marcin Prokop zasugerował nawet, że Jacyków upodobnił sie do Britney Spears, co odrobinę spłoszyło wyszczekanego kreatora. Kiedy zaczął mówić, usłyszeliśmy subtelny szum. Oj trochę czasu upłynie, zanim słynny krytyk zacznie mówić elegancko.

Póki co, wyżywa się nadal. Oto skrót ocen, jakimi uraczył przypadkowo spotkanych mieszkańców Olsztyna: 1. O, prawie jak Dodusia! Przyniszczona szpilka i getry zrobione ze starych rękawów, 2. Ta panna ma chyba przeziębiony pęcherz, skoro pod letnią sukienkę założyła ciepłe dżinsy, 3. Widzę, że Pani w koronkach. O nie, to nie koronka, to stara serweta!

Oj Tomasz, Tomasz! Ty się jeszcze doszczekasz!