Tomasz Lis pokazał swoje pierwsze zdjęcie ze szpitala
Tomasz Lis dochodzi do zdrowia po tym, jak 11 grudnia zasłabł i trafił do olsztyńskiego szpitala. Naczelny Newsweeka wrzucił właśnie na swój Twitter selfie zrobione w szpitalu. Złożył też internautom świąteczne życzenia.
Tomasz Lis po raz pierwszy o swojej chorobie. Nie jest dobrze
Tomasz Lis, były mąż Kingi Rusin i partner życiowy Hanny Lis, w szpitalu wylądował nagle. 11 grudnia dziennikarz pojechał do Olsztyna, by przeprowadzić wywiad. Poczuł się jednak źle i został przewieziony do szpitala. Początkowo w sieci pojawiły się plotki o tym, że stan Lisa jest bardzo ciężki. Na drugi dzień po wypadku Hanna Lis zdementowała pogłoski o bardzo złym stanie zdrowia męża. Po kilku dniach sam dziennikarz zamieścił na Twitterze pierwszy wpis, w którym zapewniał, że będzie robił wszystko, by wrócić do zdrowia.
W kolejnym poście ojciec Igi i Poli Lis zamieścił symboliczne zdjęcie drużyny Fox i komentarz: “Lisy się nie poddają”.
W niedzielę na profilu dziennikarza pojawił się kolejny post. Tomasz Lis wrzucił swoje selfie zrobione w szpitalu.
Wszystkim Wesołych Świąt. Życzę Wam, żebyście zawsze byli nad, a nie po wozem, a będąc pod pamiętali, że to część życia i że zwykle, z czasem, można się wygrzebać – napisał dziennikarz.
Pola Lis ma internetowego stalkera; Tomasz Lis wydał oświadczenie
Na życzenia Lisa odpowiedzieli jego znajomi i przyjaciele, a także fani.
Tomek, co tu dużo gadać: zdrowiej, dbaj o siebie i wracaj do formy! Pamiętaj też, że masz jeszcze kilka maratonów do zdobycia i morze kawałów do opowiedzenia – napisał dziennikarz Robert Feluś.
Dużo zdrowia Tomku! Wesołych Świąt! Trzymaj się dzielnie. Ściskam – napisał Kamil Dąbrowa z warszawskiego ratusza.
Mocno zdenerwowany Tomasz Lis groził pozwem Wikipedii
Tomku, siły, zdrowia i mocnego ducha do walki! Oby to niedomaganie szybko minęło i nigdy się nie powtórzyło. Wiele osób będzie z Tobą duchem w te święta – zapewnił zastępca naczelnego Gazety Wyborczej, Jarosław Kurski.
Tomasz Lis wyszedł ze szpitala w czwartek. Nie zdradził, dlaczego trafił do placówki ani z jakimi problemami zdrowotnymi się zmaga.
Selfie Tomasza Lisa ze szpitalnego łóżka – dziennikarz wrzucił je w niedzielę na swój profil na Twitterze:
Wszystkim Wesołych Świat. Życzę Wam, żebyście zawsze byli nad, a nie po wozem, a będąc „pod” pamiętali, że to cześć życia i że zwykle, z czasem, można się wygrzebać.🌲🔥😀🤛 pic.twitter.com/kBuhNwRemb
— Tomasz Lis (@lis_tomasz) December 22, 2019



Nie powinnam pisać w taki sposób ale od razu pomyślałam sobie jedno..Ukrainki go wykończyły…hmmm…a tak na serio życzę dużo zdrowia o pomyślności!!! niech to będzie dla niego przestrogą!!!dostała druga szansę!!!
Nie na nic gorszego jak spotykamy w swoim życiu ludzi którzy są ka.na.li.ami, i to z pokolenia na pokolenie. Co może zmienić takie osoby i jak to zrobić ?
Pewne zachowania można odbierać tylko jak od osoby chorej – może dotyczyć innych osób
On za bardzo przejął się polityką, bardzo przeżywał wybory w październiku. Stres zrobił swoje niestety. Oby szybko powróciło do normy.
Szpitalne łóżko – nic miłego, wszystkim chorym dużo zdrowia
Wyglada na to ze rzeczywiście to był udar. Patrząc na konciki ust.
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę !
Życzę zdrowia i trzymam kciuki. Niech pan szybko wraca. Wesołych świąt.