Całą Polską wstrząsnęła tragedia, która wydarzyła się w Inowrocławiu. 52-letni Aleksander M. zabił swoją 10-letnią córkę, następnie zadzwonił na 112 i przyznał się do popełnionego czynu, po czym wyskoczył z okna mieszkania na czwartym piętrze. Mężczyzna trafił na OIOM, jednak po kilku godzinach w szpitalu zmarł.

Rok temu ALeksander M. razem z partnerką Iwoną wziął udział w prowadzonych przez Magdę Gessler „Kuchennych rewolucjach”, gdzie restauratorka pomogła postawić na nogi lokal „Bistro z Gęsią Po Drodze”. W programie mężczyzna pokazał swój porywczy charakter i nerwowość, a pracownicy niejednokrotnie słyszeli kłótnie i wyzwiska pod adresem jego partnerki i współwłaścicielki lokalu. Zachowaniem Aleksandra M. była zaszokowana sama Magda Gessler oraz komentujący odcinek widzowie. Po programie 52-latek trafił do szpitala psychiatrycznego.

Jak donosi Super Express, do szpitala psychiatrycznego trafiła jego partnerka Iwona:

Z nieoficjalnych informacji jakie udało się zdobyć „Super Expressowi” w szpitalu psychiatrycznym przebywa obecnie jego partnerka. Para wychowywała razem trzy córki. Średnia, 13-latka, w chwili tragedii nocowała u koleżanki, najstarsza już wcześniej wyprowadziła się z domu.

Hotelarz z “Kuchennych Rewolucji” pokazał, jak obejść zakaz. “Nie przeszkadza mi łatka cwaniaka”

TVN reaguje po śmierci uczestnika „Kuchennych rewolucji”, który zabił swoją córkę i skoczył z okna

Teraz stacja TVN zareagowała na ostatnie dramatyczne doniesienia i usunęła z Playera odcinek o restauracji Aleksandra M. oraz instagramowe wpisy na jego temat:

To zupełnie zrozumiały ruch, nie ma w nim niczego nadzwyczajnego. Byłoby czymś głęboko niemoralnym pozostawienie tego odcinka dostępnym na Playerze, a zdjęć z niego w innych miejscach sieci. Przecież mówimy o zbrodni – wyznała anonimowo osoba z TVN w rozmowie z portalem wirtualnemedia.pl

Głos zabrali również sąsiedzi Aleksandra M., którzy podejrzewają, że do jego złego stanu psychicznego przyczynił się udział w programie:

To jest tragedia nie do opisania. Na osiedlu mówi się, że słabo mu szło w tej restauracji po „Kuchennych rewolucjach”. Kiedyś prowadził sklep obuwniczy na tzw. Manhattanie. Od zawsze chciał prowadzić swój biznes. (…) Coś się musiało wydarzyć po tym programie. Od tego się wszystko zaczęło. Najpierw on w szpitalu, potem jego partnerka. Niestety już nigdy nie dowiemy się, co tam zaszło i co siedziało w jego głowie.

Ale się wkurzyła. Mamy nagranie Magdy Gessler z pizzerii w której nagrywa program „Kuchenne Rewolucje”