Tylko u nas! Wielkie pogodzenie Gessler z Dodą na live. Zdradził, dlaczego to zrobiły!
Cały internet huczy o transmisji charytatywnej Łatwoganga. To w tym miejscu doszło do niesamowitych rzeczy. Jedną z nich był oficjalny rozejm Magdy Gessler i Dody. Teraz w rozmowie z Kozaczek.pl Michel Moran ujawnił szczegóły pojednania gwiazd.
Konflikt Dody i Magdy Gessler
Relacje Dody i Magdy Gessler jeszcze do niedawna były – delikatnie mówiąc – oziębłe. Kością niezgody stały się wypowiedzi restauratorki na temat prozwierzęcej aktywności wokalistki. Doda uznała słowa gwiazdy „Kuchennych rewolucji” za krzywdzący atak i brak sprawiedliwości. Poszło o te konkretne słowa Magdy Gessler:
To, że teraz Doda krąży wokół schronisk i wybrała to sobie jako temat, to na pewno jest bardzo świadome i robi to dobrze. No bo dotąd miała dużo problemów i była bardzo źle postrzegana. To jest bardzo dobre wyjście z sytuacji i jest częściowo wizerunkowe, a częściowo może płynie z jej duszy. Zawsze robi dobry biznes – podsumowała Magda Gessler w rozmowie z Kozaczkiem.
Reakcja Dody była błyskawiczna. Wokalistka nie gryzła się w język, nazywając Magdę Gessler „wrednym czupiradłem”. Na tym jednak nie poprzestała – seria kolejnych, jeszcze ostrzejszych uwag odbiła się szerokim echem w mediach, wywołując prawdziwą burzę wśród fanów:
Wredne czupiradło. Tyle mam do powiedzenia na jej temat. To ja ide do niej na odcinek za psie pieniądze, żeby zrobić jej oglądalność, ona mi piszczy w telefon, że: ” o Boże nigdy nie miała takiej oglądalności”, a ona później tak się odzywa podle? To ja też powiem: “Magda wstań wcześniej niż przed 16, rusz tyłek, zrób coś dla kogoś pierwszy raz za darmo i wtedy pogadamy”. Bo takie teksty są poniżej pasa. Nie uznałam tego za żart. Uznałam to za brzydki tekst osoby, która nie poświęca się dla innych i mierzy swoją miarą – mówiła nam swego czasu Doda.
Doda pogodziła się z Gessler na streamie Łatwoganga
Kilka dni temu Doda pojawiła się na głośnym charytatywnym streamie u Łatwoganga, by wesprzeć dzieci walczące z nowotworami. W trakcie transmisji doszło do zaskakującego zwrotu akcji – piosenkarka zadzwoniła prosto do Magdy Gessler. Od pierwszej sekundy rozmowy było jasne, że topór wojenny został zakopany, a dawne urazy poszły w niepamięć, gdy restauratorka czule przywitała Dodę per „kotuniu”.
Panie błyskawicznie przeszły do konkretów. Dorota zaproponowała, by definitywnie zakończyć wzajemne niesnaski i przestać tracić energię na kłótnie.
Słuchaj, no pogódźmy się już, dobrze? Nie kłóćmy się już. No, bo nie ma co tam kruszyć kopii i ten – powiedziała.
Magda Gessler nie wahała się ani chwili – z wyraźną ulgą i radością przystała na ten pakt o nieagresji.
Ja się bardzo cieszę, to bardzo dobry prezent – skwitowała Madzia.
Na koniec Doda stwierdziła:
Madzia, to my już jesteśmy pogodzone oficjalnie. Ja też czuję wielką ulgę.
Co o tym wszystkim sądzi Michel Moran?
Michel Moran o pojednaniu Gessler i Dody
Michela Moran nie mogło zabraknąć na planie 15. edycji MasterChefa. Do Krakowa udał się również reporter portalu Kozaczek.pl Jakub Szewczyk, który zapytał kucharza o rozejm Magdy Gessler i Dody na transmisji Łatwoganga.
I bardzo dobrze, ale ja miałem wywiad i mówiłem, że dzisiaj są emocje, każdy na gorąco odpowiadał jeden i tak dalej. Rzecz, której nie wolno robić. Magda i Doda zawsze się lubiły. To nie pierwszy raz, że miały kontakt. Puściły nerwy. Ja powiedziałem, że na pewno teraz się uspokoi wszystko i za parę dni, tygodni dogadają się i będzie wszystko dobrze. I miałem rację, bo tak musi być – powiedział Moran.
Michel Moran bardzo docenia, że Doda i Magda Gessler potrafiły sobie przysłowiowo podać rękę.
Tylko głupi nie są w stanie tego robić, ale mądrzy, inteligentni ludzie zawsze będą w stanie powiedzieć “Ty miałaś rację, ja miałam rację. Daj rękę.” I tyle – stwierdził.




