Ujawniono, na co tak naprawdę chorowała królowa Elżbieta II
Nowa książka przedstawiająca zmarłą królową Elżbietę, „Elizabeth: An Intimate Portrait”, ujawnia wiele nie znanych dotąd faktów. W najnowszej publikacji ujawniono m.in. na co chorowała przed śmiercią.
Królowa Elżbieta miała raka kości
Książka została napisana przyjaciela rodziny królewskiej, Gylesa Brandretha, i będzie dostępna od 8 grudnia. Ci którym udało się ją przeczytać ujawniają, że zdradza, co dolegało królowej Elżbiecie przed śmiercią.
„Słyszałem, że królowa cierpiała na szpiczaka – raka szpiku kostnego – co wyjaśniałoby jej zmęczenie i utratę wagi oraz te„ problemy z poruszaniem się ”, o których często mówiono nam w ciągu ostatniego roku jej życia” – napisał.
Niedługo przed śmiercią królowa Elżbieta II zaprzyjaźniła się z tym hollywoodzkim gwiazdorem
Autor dodał: „Najczęstszym objawem szpiczaka jest ból kości, szczególnie w miednicy i dolnej części pleców, a szpiczak mnogi to choroba, która często dotyka osoby starsze. Obecnie nie ma znanego lekarstwa, ale leczenie – w tym leki regulujące układ odpornościowy i leki zapobiegające osłabieniu kości – może zmniejszyć nasilenie objawów i wydłużyć przeżycie pacjenta o miesiące lub dwa do trzech lat. ”
To tu odpoczywała Elżbieta II. Co wiemy, o Balmoral w Szkocji?
Autor sugeruje, że to właśnie oficjalny powód śmierci królowej.


