Viola Kołakowska: Od miesiąca śpię 3,5 godziny na dobę

viola-kolakowska-r1-R1 viola-kolakowska-r1-R1

Być młodą mamą, spać po 12 godzin na dobę, zawsze mieć czas na pełny makijaż, długie zakupy i relaks? Na takie luksusy może sobie pozwolić na przykład Kim Kardashian. Z polskimi gwiazdami bywa już nieco inaczej…

Przedwczoraj na otwarciu butiku Lidii Kality pojawiła się Viola Kołakowska, która spała przed tym wydarzeniem zaledwie 3,5 godziny. Jak się okazuje, od miesiąca jej noce wyglądają tak samo. Spać nie daje jej synek, Leoś:

– Synek super, właśnie ząbkuje, wychodzi mu 4. ząb, więc jest masakra. Generalnie śpię od miesiąca 3,5 godziny na dobę, ale generalnie jest ok. Jest wspaniale. Chodzi już przy meblach, jest zabawny, jest mężczyzną mojego życia – powiedziała w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską.

Na szczęście Violi odpadł z głowy jeden problem – ten zdrowotny. W czasie ciąży wykryto u niej wirusa. Kołakowska po operacji jest już zupełnie zdrowa:

– Jest super. Właśnie jesteśmy w trakcie akcji “Piękna, bo zdrowa” z Fundacją Kwiat Kobiecości… Wszystko jest ok, jestem zdrowa i ogłaszam to wszem i wobec i namawiam kobiety, żeby się badały.

Kobiety – słaba płeć?

Cały wywiad z Violą Kołakowską tutaj.

Viola Kołakowska: Od miesiąca śpię 3,5 godziny na dobę
   
55 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

ale fraaaaaaaajer..!

Wila -najbardziej paskudne po Bernadetcie imię

Super jej z grzywką

Mój też się nie garnie do,pomocy. Od 10 miesięcy nie.śpię

Znam to! Mam już drugie dziecko i od czasu narodzin pierwszego czyli od 3,5 roku nie przestałam ani jednej całej nocy. W dzień tez nie jest lepiej poza tym ktoś musi robić pranie sprzątać i gotować. Dobrze ze zakupy są przez internet i Pan mi wszystko wnosi na 3 piętro. Wcześniej chciałam mieć 3 dzieci ale niestety już sie nie odważę . Poza tym kręgosłup mi wysiadł mam dyskopatie wielopoziomowa i strasznie cierpię. Masakra!

gość, 24-01-14, 11:46 napisał(a):masakra? czy ten brzydki paszkwil i pomiot karolaka do robienia dzieciorów żartuje? wypierdalaj do roboty na 8h jeszcze dodatkowo to zobaczysz co to masakraCo to za rynsztokowe slownictwo ? Naucz sie moze odrobine kultury i wychowania, zanim cokolwiek napiszesz. Zastanwo sie, kim Ty jestes…

Kobiety to gdzie sa ojcowie??? Tez mam male dziecko po zabkowaniu ale I tatus wstawal I w dzien sie zajmowal I dziadkowie odciazyli. Wspolczuje jesli jestescie same ale kazdy jest kowalem wlasnego losu…Viola kopnij karolaka w te jego tluste 4litery

Jak sie ma male dziecko to niestety bywa ze sie malo spi. Ja po tym jak dzieci mnie zahartowaly to nawet jak dzieci spia w nocy ja juz tyle snu nie potrzebuje. Oczywiscie to nie byly tyko same pozytywy … np. mnie dobijalo to ze przez niewyspanie mialam wrazenie ze mi pamiec siada. 3 godziny to bylo krotko … to ze mozna bylo funkcjonowac i nie zasypiac na stojaco , nie znaczy ze to pomagalo np. w pracy. Ale dzieci rosna … a ogolnie daja kopa i przy dzieciach sie priorytety ustawiaja, nagle jest sie demonem organizacji (bo nie ma innego wyjscia) .. no chyba ze ktos siedzi w domu z dziecmi ….

A ja juz od dwóch lat sypiam po 2-3 godzin w nocy,w dzień nie odsypaim,bo nie czuje sie zmęczona….od miesiąca śpię po 40-50 mińut w ciagu nocy i budze sie wypoczeta… Miałam juz robione rożne badania głowy ,teraz czekam na tomografie komputerowa inpowtorkowy rezonans magnetyczny…mnajgorsze jest to,ze ja nigdy nie jestem spiaca i specjalnie zmęczona,chociaż pracuje po 7 godzin dziennie,samotnie wychowuje syna,który ma 9 lat

normalnie wzruszyłam się

ładnie pani wygląda pozdr

gość, 24-01-14, 16:06 napisał(a):moje dziecko ma już dwa latka i od jego narodzin nie przespałam w całości ani jednej nocy. Kiedy Bruno ząbkował budził się co chwila. rekord to 27 razy w ciągu jednej nocy i tak przez kilka miesięcy. zanim na dobre zasnęłam on już płakał. dałam radę. kobiety nie mają innego wyjścia niestety.a mój facet? ja słyszę płacz dziecka będąc na innym piętrze, podczas gdy on nic nie słyszy śpiąc obok. uodpornił się po kilku dniach (dowiedzione naukowo – wielu tatusiów tak ma)gość, 24-01-14, 13:13 napisał(a):Taa 3,5 godziny od miesiaca.Albo cos bierze albo cos jej sie pomylilo.Ja spie 3,5 od trzech nocy i juz ledwo chodze.Wygladam jak zombie i wypijam kawe litrami.Wiec nie uwierze ze ona tak od miesiaca.Przy dziecku tak jest, organizm się przyzwyczaja, bo po prostu nie ma innego wyjścia.Bzdury, nawet jak jest dziecko to organizm potrzebuje okreslonej ilosci snu – zwlaszcza ze porod,ciaza i karmienie bardzo wyczerpuja, mam malucha w tym samym wieku, tez zabkuje i mnie budzi non stop-8-9 razy w ciagu nocy , wygladam na bardzo zmeczona i tak sie czuje.

gość, 24-01-14, 19:52 napisał(a):WSPÓŁCZUJĘ… JA MAM SYNKA W PODOBNYM WIEKU I ŚPIĘ PO 12-14 GODZIN CO NOC BEZ WSTAWANIA!!!! TO MOJE DRUGIE DZIECKO, KTÓRE JEST TAK POGODNE I BEZPROBLEMOWE I DO TEGO TAKI ŚPIOSZEK:-) MYŚLĘ O 3….:-)MOJA ASIA MA 5 MSC I TEZ SPI 12 GODZIN. JUZ MARZE O 2 DZIECIĄTKU.TO CUDOWNE BYĆ MATKĄ

WSPÓŁCZUJĘ… JA MAM SYNKA W PODOBNYM WIEKU I ŚPIĘ PO 12-14 GODZIN CO NOC BEZ WSTAWANIA!!!! TO MOJE DRUGIE DZIECKO, KTÓRE JEST TAK POGODNE I BEZPROBLEMOWE I DO TEGO TAKI ŚPIOSZEK:-) MYŚLĘ O 3….:-)

jesu, alez to jest jebane straszydło!!!!

gość, 24-01-14, 15:16 napisał(a):gość, 24-01-14, 14:00 napisał(a):gość, 24-01-14, 13:13 napisał(a):Taa 3,5 godziny od miesiaca.Albo cos bierze albo cos jej sie pomylilo.Ja spie 3,5 od trzech nocy i juz ledwo chodze.Wygladam jak zombie i wypijam kawe litrami.Wiec nie uwierze ze ona tak od miesiaca.Przy dziecku tak jest, organizm się przyzwyczaja, bo po prostu nie ma innego wyjścia.Bzdury, nawet jak jest dziecko to organizm potrzebuje okreslonej ilosci snu – zwlaszcza ze porod,ciaza i karmienie bardzo wyczerpuja, mam malucha w tym samym wieku, tez zabkuje i mnie budzi non stop-8-9 razy w ciagu nocy , wygladam na bardzo zmeczona i tak sie czuje.A maz nie poczuwa sie do roli ojca?

gość, 24-01-14, 11:04 napisał(a):gość, 24-01-14, 10:26 napisał(a):gość, 24-01-14, 10:24 napisał(a):gość, 24-01-14, 00:52 napisał(a):A to bardzo nie zdrowe dla synka, ze jest “męzczyzną życia” mamusi. POtem mu sie odbije czkawką tak jak tej pani niby zwiazek z Karolakiem. Kazdy sobie zyje po swojemu ok ale takie niespełnione żono-partnerki za partnera obieraja sobie synka i jest tragedia jak synek chce się usamodzielnić.Co to za gimbusowy bełkot ? to normalne, ze rodzice kompletnie szaleja na punkcie swiezo urodoznego potomka i wcale nie oznacza ze mu potem zatruwaja zycie

moje dziecko ma już dwa latka i od jego narodzin nie przespałam w całości ani jednej nocy. Kiedy Bruno ząbkował budził się co chwila. rekord to 27 razy w ciągu jednej nocy i tak przez kilka miesięcy. zanim na dobre zasnęłam on już płakał. dałam radę. kobiety nie mają innego wyjścia niestety.a mój facet? ja słyszę płacz dziecka będąc na innym piętrze, podczas gdy on nic nie słyszy śpiąc obok. uodpornił się po kilku dniach (dowiedzione naukowo – wielu tatusiów tak ma)gość, 24-01-14, 13:13 napisał(a):Taa 3,5 godziny od miesiaca.Albo cos bierze albo cos jej sie pomylilo.Ja spie 3,5 od trzech nocy i juz ledwo chodze.Wygladam jak zombie i wypijam kawe litrami.Wiec nie uwierze ze ona tak od miesiaca.Przy dziecku tak jest, organizm się przyzwyczaja, bo po prostu nie ma innego wyjścia.Bzdury, nawet jak jest dziecko to organizm potrzebuje okreslonej ilosci snu – zwlaszcza ze porod,ciaza i karmienie bardzo wyczerpuja, mam malucha w tym samym wieku, tez zabkuje i mnie budzi non stop-8-9 razy w ciagu nocy , wygladam na bardzo zmeczona i tak sie czuje.

Ona jest tym typem kobiety, jakim gardze. Nogi rozkłada, rodzi kolejne dzici, facet jej nie chce a ona dalej rozklada mu nogi i dalej mu rodzi. Facet wszystko zrzuca na jej barki a ona to bierze i zmienia pieluchy, nie spi, wyglada fatalnie (zwlaszcza te ramiona i jej fryzura) i mowi, ze jest wspaniale 😀 Powiesilabym sie majac takie zycie ale skoro jej “jest wspaniale” to ok 😀

gość, 24-01-14, 13:13 napisał(a):Taa 3,5 godziny od miesiaca.Albo cos bierze albo cos jej sie pomylilo.Ja spie 3,5 od trzech nocy i juz ledwo chodze.Wygladam jak zombie i wypijam kawe litrami.Wiec nie uwierze ze ona tak od miesiaca.Przy dziecku tak jest, organizm się przyzwyczaja, bo po prostu nie ma innego wyjścia.

gość, 24-01-14, 13:13 napisał(a):Taa 3,5 godziny od miesiaca.Albo cos bierze albo cos jej sie pomylilo.Ja spie 3,5 od trzech nocy i juz ledwo chodze.Wygladam jak zombie i wypijam kawe litrami.Wiec nie uwierze ze ona tak od miesiaca.Dzieci jeszcze nie masz na bank 😛

gość, 24-01-14, 14:00 napisał(a):gość, 24-01-14, 13:13 napisał(a):Taa 3,5 godziny od miesiaca.Albo cos bierze albo cos jej sie pomylilo.Ja spie 3,5 od trzech nocy i juz ledwo chodze.Wygladam jak zombie i wypijam kawe litrami.Wiec nie uwierze ze ona tak od miesiaca.Przy dziecku tak jest, organizm się przyzwyczaja, bo po prostu nie ma innego wyjścia.Bzdury, nawet jak jest dziecko to organizm potrzebuje okreslonej ilosci snu – zwlaszcza ze porod,ciaza i karmienie bardzo wyczerpuja, mam malucha w tym samym wieku, tez zabkuje i mnie budzi non stop-8-9 razy w ciagu nocy , wygladam na bardzo zmeczona i tak sie czuje.

czy wy nie rozumiecie ze mogą ją o to pytać w wywiadach? a kozak część wyłapuje i pisze. A jak przecieć pytają to dlaczego ma nie odpowiedziec.

Urodzicie to pogadamy

gość, 24-01-14, 11:53 napisał(a):gość, 24-01-14, 11:34 napisał(a):nie rozumiem tego gadania. chciala to ma. ja sama mam 2miesiecznego syna i tez daje popalic, ale sama sie zdecydowalam i wiedzialam na co sie pisze wiec nie stekam. czasami jak slucham tych matek- celebrytek to odnosze wrazenie, ze nie mialy pojecia czym jest macierzynstwo i myslaly, ze tylko beda sie bawic ze slodkim bobaskiemTo, że chciała nie znaczy, że nie sypia 3,5 godziny na dobę.trzeba byc idiota zeby myslec, ze przy malym dziecku sie czlowiek wyspi

generalnie to nie ma nic do powiedzenia..generalnie..

no i po co o tym opowiadać, norma, trochę pokory

Taa 3,5 godziny od miesiaca.Albo cos bierze albo cos jej sie pomylilo.Ja spie 3,5 od trzech nocy i juz ledwo chodze.Wygladam jak zombie i wypijam kawe litrami.Wiec nie uwierze ze ona tak od miesiaca.

gość, 24-01-14, 11:34 napisał(a):nie rozumiem tego gadania. chciala to ma. ja sama mam 2miesiecznego syna i tez daje popalic, ale sama sie zdecydowalam i wiedzialam na co sie pisze wiec nie stekam. czasami jak slucham tych matek- celebrytek to odnosze wrazenie, ze nie mialy pojecia czym jest macierzynstwo i myslaly, ze tylko beda sie bawic ze slodkim bobaskiemnie rozumiem po co ten komentarz. Mysle ze oni ja o ty pytaja a kundelek wybiera czesc wywiadu i pozniej wychodza takie klocki. Nie znam ją, i nie wiem jaka jest ale wydaje sie sympatyczna i raczej nie jest taką osobą która się wychyla do brukowców aby o niej pisali. A ze kocha Karolaka i nie umie bez niego życ to jej sprawa. Przecież wie czym konczy się seks

Ojejku jejku… Chciala,to ma. Narzeka ale na sciance trzeba bylo zapozowac. Jak spisz babo 3,5 godziny bo musisz leciec sie pooansowac, to chociaz nie narzekaj pustoto. KArolaka popros niech sie dziecmi zajmie idiotko.

nie rozumiem tego gadania. chciala to ma. ja sama mam 2miesiecznego syna i tez daje popalic, ale sama sie zdecydowalam i wiedzialam na co sie pisze wiec nie stekam. czasami jak slucham tych matek- celebrytek to odnosze wrazenie, ze nie mialy pojecia czym jest macierzynstwo i myslaly, ze tylko beda sie bawic ze slodkim bobaskiem

gość, 24-01-14, 11:34 napisał(a):nie rozumiem tego gadania. chciala to ma. ja sama mam 2miesiecznego syna i tez daje popalic, ale sama sie zdecydowalam i wiedzialam na co sie pisze wiec nie stekam. czasami jak slucham tych matek- celebrytek to odnosze wrazenie, ze nie mialy pojecia czym jest macierzynstwo i myslaly, ze tylko beda sie bawic ze slodkim bobaskiemTo, że chciała nie znaczy, że nie sypia 3,5 godziny na dobę.

masakra? czy ten brzydki paszkwil i pomiot karolaka do robienia dzieciorów żartuje? wypierdalaj do roboty na 8h jeszcze dodatkowo to zobaczysz co to masakra

gość, 24-01-14, 10:16 napisał(a):dla autora to jest gwiazda…wspólczuje tak niskiego poczucia własnej wartosci…smutne….dobre!haaahaaaa

gość, 24-01-14, 05:41 napisał(a):Ona sypia po 3.5h, a ojciec dziecka sie bawi z lafirynda na wakacjach. Masakra…tłuku to ona sie wtryniła w zwiazek magdaleny i karolaka,wszedzie o tym pisza tylko ty nie wiesz osliczko tumanska!

gość, 24-01-14, 10:26 napisał(a):gość, 24-01-14, 10:24 napisał(a):gość, 24-01-14, 00:52 napisał(a):A to bardzo nie zdrowe dla synka, ze jest “męzczyzną życia” mamusi. POtem mu sie odbije czkawką tak jak tej pani niby zwiazek z Karolakiem. Kazdy sobie zyje po swojemu ok ale takie niespełnione żono-partnerki za partnera obieraja sobie synka i jest tragedia jak synek chce się usamodzielnić.a jesli wybranka to łajza?tez bym nie chciała zeby mój syn trcił zycie dla rozwódki z bachorami,ma załozyc swoja rodzine a nie cudze nianczyc!ale z Ciebie wredna świnia

Macica-cierpiętnica. Ma na co zasłużyła.

gość, 24-01-14, 10:24 napisał(a):gość, 24-01-14, 00:52 napisał(a):A to bardzo nie zdrowe dla synka, ze jest “męzczyzną życia” mamusi. POtem mu sie odbije czkawką tak jak tej pani niby zwiazek z Karolakiem. Kazdy sobie zyje po swojemu ok ale takie niespełnione żono-partnerki za partnera obieraja sobie synka i jest tragedia jak synek chce się usamodzielnić.a jesli wybranka to łajza?tez bym nie chciała zeby mój syn trcił zycie dla rozwódki z bachorami,ma załozyc swoja rodzine a nie cudze nianczyc!

gość, 24-01-14, 00:52 napisał(a):A to bardzo nie zdrowe dla synka, ze jest “męzczyzną życia” mamusi. POtem mu sie odbije czkawką tak jak tej pani niby zwiazek z Karolakiem. Kazdy sobie zyje po swojemu ok ale takie niespełnione żono-partnerki za partnera obieraja sobie synka i jest tragedia jak synek chce się usamodzielnić.a jesli wybranka to łajza?

na jej miejscu dawno kopnelabym tego brzydala w tylek, nie dosc ze brzydki to cham i zdrajca na dodatek, nie rozumiem kobiety, ona się nie szanuje

“jest mężczyzną mojego życia” – tak, niezbyt udane stwierdzenie, trąci o schemat Edypa..Matka zastępuje partnera życiowego synem…Hmm, miejmy nadzieję, że się opamięta i nie zrobi z własnego syna partnera. Swoją drogą dowodzi to, że wielu ludziom brakuje fundamentalnej wiedzy z zakresu psychologii…

dla autora to jest gwiazda…wspólczuje tak niskiego poczucia własnej wartosci…smutne….

“Synek super”, “Jest wspaniale”, “Jest super”- zastanawiam się czy ona chce przekonać siebie czy nas jakie to jej życie jest fantastyczne.

gość, 24-01-14, 01:58 napisał(a):haha tez mnie uderzylo to stwierdzenie “mezczyzna zycia”, miejmy nadzieje ze tylko tak chlapnela i dzieciak nie musi zbyt szybko dorosnac…gość, 24-01-14, 00:52 napisał(a):A to bardzo nie zdrowe dla synka, ze jest “męzczyzną życia” mamusi. POtem mu sie odbije czkawką tak jak tej pani niby zwiazek z Karolakiem. Kazdy sobie zyje po swojemu ok ale takie niespełnione żono-partnerki za partnera obieraja sobie synka i jest tragedia jak synek chce się usamodzielnić.dokladnie, kobiety ktore nie maja faceta cała swoja milosc przenoszą na syna, pozniej taki 30 paro letni jest pod pantoflem mamusi, pisze to z wlasnych obserwacji 🙂

W gender nie chodzi o równość, tak jak w komunizmie nie chodziło o wolność. Nie dajcie się nabrać lewackiej propagandzie.

Cos kosztem czegos, mogla spac zamiast na pokazy przychodzic.

wygląda jakby miała hiv

szkoda ze myslala ze 2 dzieckiem karola ka usidli….

On jest maly a ona pewnie mowi to dla prasy, co innego miala by powiedziex ze jest mega zmeczona to byscie jej zyc nie dali. Ehhh

Ona sypia po 3.5h, a ojciec dziecka sie bawi z lafirynda na wakacjach. Masakra…