Wnuczka Donalda Trumpa wywołała skandal! Naraziła się przez zdjęcia pod Białym Domem
Kai Trump, najstarsza wnuczka Donalda Trumpa, próbuje swoich sił w świecie mody. 18-latka wypuściła pierwszą kolekcję i zadbała o promocję w wielkim stylu. W sieci pojawiły się jej zdjęcia wykonane pod Białym Domem, co natychmiast wywołało skandal i falę komentarzy. Internauci nie kryją oburzenia, a część z nich domaga się, by nastolatka poniosła konsekwencje.
Tak Marta Nawrocka zwróciła się do Melanii Trump po spotkaniu w Nowym Jorku. Jedno zdanie i zawrzało
Wnuczka Trumpa naraziła się internautom przez kontrowersyjną kampanię. “Powinna zostać ukarana…”
Najstarsza wnuczka Donalda Trumpa, Kai, od dawna wzbudza zainteresowanie amerykańskich mediów. Jeszcze jako dziecko towarzyszyła dziadkowi podczas turniejów golfowych, a z czasem sama zaczęła odnosić pierwsze sukcesy sportowe. Jej wystąpienie podczas kampanii Republikanów zostało nawet określone przez „New York Timesa” mianem „tajnej broni Trumpa”.
Donald Trump zapytany o rosyjskie drony nad Polską. Tak zareagował. Wszystko się nagrało (WIDEO)
Tym razem jednak 18-latka nie trafiła na nagłówki gazet z powodu polityki czy sportu, lecz… mody. Kai uruchomiła własną markę odzieżową i od razu postawiła na głośną promocję. Towarzysząc dziadkowi podczas prestiżowego turnieju Ryder Cup w Nowym Jorku, zaprezentowała bluzę z inicjałami „KT” – projektem ze swojej kolekcji.
Największe kontrowersje wywołała jednak profesjonalna sesja zdjęciowa, którą Kai Trump zrealizowała na tle Białego Domu. Fotografie pojawiły się na stronie internetowej brandu oraz w jej social mediach. Internauci szybko zarzucili jej, że wykorzystuje polityczne zaplecze rodziny Trumpów do budowania własnego biznesu.
„Reklamuje ubrania pod Białym Domem, a ma już ponad 14 lat – powinna zostać ukarana” – napisał jeden z oburzonych komentujących. Inni dodawali, że nastolatka przekroczyła granicę między życiem prywatnym a polityką.
Na tym nie koniec. Część fanów zauważyła uderzające podobieństwo logo marki Kai do znaku popularnej amerykańskiej firmy American Eagle. Choć nie są identyczne, w komentarzach pojawiły się głosy, że taki projekt „może wprowadzać w błąd”.
Mimo krytyki sama Kai zdaje się być dumna ze swojego debiutu. „To coś, o czym marzyłam od dawna. Od jakości materiałów po detale w projektach – chciałam stworzyć ubrania, które będą podstawą garderoby” – można przeczytać na stronie jej brandu.
![]()


