Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

0-R1 0-R1

Kto by się spodziewał po Dominice Zasiewskiej, że kilka godzin po porodzie (po cesarskim cięciu) pokaże swojego synka, Gustawa, a 8 dni później wpuści do domu ekipę DDTVN?

Oto słynna Wodzianka bez skrępowania prezentowała na antenie swoją pociążową figurę i opowiadała o dodatkowych kilogramach.

Pierwsze miesiące, dopóki nie zaakceptowałam, że jestem w ciąży, rozpaczałam strasznie. Robiłam różne diety, oczywiście, żeby nie skrzywdzić dziecka, ale teraz zostało mi dużo kilogramów. (…) Oczywiście planuję wrócić do formy, to jest jasne – zapewnia Dominika.

Gratulujemy ślicznego synka i przypominamy, do jakich kształtów wraca Dominika. Pamiętacie jej sesję z Playboya?

Zobaczcie: Naga Wodzianka w Playboyu.

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka przed zajściem w ciążę:
Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

Wodzianka 9 dni po porodzie! Jak się prezentuje? (FOTO)

   
99 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie rozumiem jej fenomenu. Przebieg kariery: zaczynała od zapowiadania piosenkek w jakimś programi z muzyką disco polo. Potem została hostessą, która podawała wodę w programie Wojewódzkiego, zazwyczaj z cycem na wierzchu. Zaliczyła sesję w playboyu, a niecały rok temu zoperowała sobie pośladki pod okiem kamer. Potem zaszła w ciąże, z jakimś nowopoznanym panem, który mógłby być jej ojcem (zapewne miało to być dopełnienie ich miłości). Wojewódzki ją wywalił. Publicznie zaczęła się żalić, że jej prawa zostały pogwałcone bo cieżarna, że wylądowała na bruku, przy okazji obrażając nową hostessę z programu, że nie tak ładna jak ona, że nie tak mądra jak ona no i nie tak wykwalifikowana. Teraz została matką, baaaaa matką polką. Tydzień po cesarce, sprząta gotuje pierze i jeszcze udziela wywiadów telewizjom śniadaniowym- nic tylko brać z niej przykład.

ciało i figura kobiety po ciąży się zmieniają. To normalne. Nie rozumiem tego hejtu. Z drugiej strony na jej własne życzenie. Wodzianka powinna odczekać te 6 tygodni połogu w czasie których kobieta wraca do jako takiej formy (to czas m.in. na pełne obkurczenie macicy, wydalnie nadmiaru wody z organizmu będacej przyczyną opuchlizny, zrzucenie paru kg dzięki karmieniu piersią i inne procesy zachodzące w narządach rodnych). Ale panna ma ewidentne parcie na szkło. Nieważne co piszą/ ważne że piszą.

Słodki chłopczyk.

[b]gość, 18-08-14, 08:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.[/quote]Nie ma to jak dorobić sobie ideologię do kopulowania i rozmnażania się. Pocieszaj się dalej.[/quote]Idiotko gdyby ludzie się nie romnażali to by Cię na świecie nie było!!! Więc troszkę szacunku do tych którzy na dziecko się decydują, bo dzięki nim wiele takich maszkar jak Ty chodzi po Ziemi

[b]gość, 18-08-14, 09:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-08-14, 07:45 napisał(a):[/b]GRATULUJE DOMINICE I PIOTROWI 😉 DZIECKO TO NAJWIĘKSZY SKARB…Ciekawe czy matki morderców,pedofili i psychopatow tez tak sadza???[/quote]CIEKAWE CZY MAMUSIA RODZAC CIEBIE MIALA 100 PROCENTOWA PEWNOSC,ZE JEJ DZIECKO NIE BEDZIE KIEDYS PSYCHOPATKA I ZWYRODNIALCEM I TO PRAWDA,DZIECKO,CZLOWIEK TO NAJWIEKSZY SKARB,JESLI MASZ MILOSC ZE STRONY RODZICOW TO CHYBA POWINNAS WIEDZIEC KIM DLA NICH JESTES,BO PEWNIE WLASNIE TAKIM SKARBEM NAJCENNIEJSZYM.

ona ma 26 lat, normalny wiek

[b]gość, 18-08-14, 07:45 napisał(a):[/b]GRATULUJE DOMINICE I PIOTROWI 😉 DZIECKO TO NAJWIĘKSZY SKARB…Ciekawe czy matki morderców,pedofili i psychopatow tez tak sadza???

[b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.[/quote]Nie ma to jak dorobić sobie ideologię do kopulowania i rozmnażania się. Pocieszaj się dalej.

O matko ona już chyba nie schudnie tych 20 kg.

[b]gość, 18-08-14, 09:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-08-14, 08:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.[/quote]Nie ma to jak dorobić sobie ideologię do kopulowania i rozmnażania się. Pocieszaj się dalej.[/quote]Idiotko gdyby ludzie się nie romnażali to by Cię na świecie nie było!!! Więc troszkę szacunku do tych którzy na dziecko się decydują, bo dzięki nim wiele takich maszkar jak Ty chodzi po Ziemi[/quote]mam tylko nadzieje ze taki prostak i cham jak ty nie ma dzieci

GRATULUJE DOMINICE I PIOTROWI 😉 DZIECKO TO NAJWIĘKSZY SKARB…

[b]gość, 18-08-14, 05:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 09:41 napisał(a):[/b]ja wychodząc ze szpitala po cc ważyłam tyle co przed porodem ;/ teraz po 2,5 miesiąca ważę 5kg mniej (karmie tylko i wyłącznie piersą!!!) czyli 55kg przy wzroście 172!!! jak można się tak zapuścić…Ty lepiej pochwal się dlaczego PRZED ZAJŚCIEM W CIĄŻĘ byłaś tak zapuszczona, że ważyłaś aż 60 kg? Ja przy wzroście 170 cm ważę 50 kg, a urodziłam trójkę dzieci.[/quote]Przy wzroście 170 wazysz 50kg hmm , może po prostu brak ci piersi – to ten powód[/quote]Przy takim wzroście i wadze nie dziwie się , że macie kompleksy po prostu jesteście chore inie ma się czym chwalić.Tak niski poziom wskaźnika BMI może oznaczać wychudzenie. Stan taki może być spowodowany chorobami zaburzeń łaknienia.[/quote]Nie ma,co patrzec na głupie wskaźniki BMI,tylko na wyniki badań.Druga sprawa,sama waga nie jest niczego wyznacznikiem,bo każdy ma inną budowę ciała i jeden przy takiej wadze będzie chudy,a drugi będzie wyglądać ok.BMI jest do dupy i w życiu bym się tym nie sugerowała :/[/quote]Aha,niektórzy tak mają (jak w mojej rodzinie),że pomimo jedzenia dużo i wszystkiego,wszyscy są bardzo szczupli i mimo niskiego BMI jakoś nikt nie ma zaburzeń łaknienia.

[b]gość, 18-08-14, 05:13 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-08-14, 05:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 09:41 napisał(a):[/b]ja wychodząc ze szpitala po cc ważyłam tyle co przed porodem ;/ teraz po 2,5 miesiąca ważę 5kg mniej (karmie tylko i wyłącznie piersą!!!) czyli 55kg przy wzroście 172!!! jak można się tak zapuścić…Ty lepiej pochwal się dlaczego PRZED ZAJŚCIEM W CIĄŻĘ byłaś tak zapuszczona, że ważyłaś aż 60 kg? Ja przy wzroście 170 cm ważę 50 kg, a urodziłam trójkę dzieci.[/quote]Przy wzroście 170 wazysz 50kg hmm , może po prostu brak ci piersi – to ten powód[/quote]Przy takim wzroście i wadze nie dziwie się , że macie kompleksy po prostu jesteście chore inie ma się czym chwalić.Tak niski poziom wskaźnika BMI może oznaczać wychudzenie. Stan taki może być spowodowany chorobami zaburzeń łaknienia.[/quote]Nie ma,co patrzec na głupie wskaźniki BMI,tylko na wyniki badań.Druga sprawa,sama waga nie jest niczego wyznacznikiem,bo każdy ma inną budowę ciała i jeden przy takiej wadze będzie chudy,a drugi będzie wyglądać ok.BMI jest do dupy i w życiu bym się tym nie sugerowała :/[/quote]Aha,niektórzy tak mają (jak w mojej rodzinie),że pomimo jedzenia dużo i wszystkiego,wszyscy są bardzo szczupli i mimo niskiego BMI jakoś nikt nie ma zaburzeń łaknienia.[/quote]U mnie w rodzinie tak jest – wszyscy z natury bardzo malo waza mimo ze jedza duzo – a jednak nawet nie wygladamy przesadnie szczuplo, ja mam lekko wyrzezbione cialo ale taka natura, ze waga niska i budowa drobna. Za to wedlug BMI to j0estem chyba skrajnie niedozywiona. Za to mam kolezanke ktora wyglada wrecz niezdrowo, jakby miala tylko kosci skora obleczone i przy tym samym wzroscie co ja wazy chyba z 15 kg wiecej

Dziewczyna urodziła zdrowe,śliczne dziecko i to,że ma kilka dodatkowych kg jest bez znaczenia,bo na pewno jest szczęśliwa i to widać,w przeciwieństwie do tych komentująch,bo od nich na kilometr czuć zawiść i frustrację.

[b]gość, 17-08-14, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 09:41 napisał(a):[/b]ja wychodząc ze szpitala po cc ważyłam tyle co przed porodem ;/ teraz po 2,5 miesiąca ważę 5kg mniej (karmie tylko i wyłącznie piersą!!!) czyli 55kg przy wzroście 172!!! jak można się tak zapuścić…Ty lepiej pochwal się dlaczego PRZED ZAJŚCIEM W CIĄŻĘ byłaś tak zapuszczona, że ważyłaś aż 60 kg? Ja przy wzroście 170 cm ważę 50 kg, a urodziłam trójkę dzieci.[/quote]Przy wzroście 170 wazysz 50kg hmm , może po prostu brak ci piersi – to ten powód[/quote]Przy takim wzroście i wadze nie dziwie się , że macie kompleksy po prostu jesteście chore inie ma się czym chwalić.Tak niski poziom wskaźnika BMI może oznaczać wychudzenie. Stan taki może być spowodowany chorobami zaburzeń łaknienia.[/quote]rozwalaja mnie te pierdoly o BMI – to ja powinnam wedlug niego juz nie zyc bo chyba na skrajna anoreksje bym sie nie lapala a jestem zdrowa, jesm za 2, i nawet nie wygladam przesadnie chudo – w rodzinie wszyscy z natury malo waza. Ale przeciez kg i BMI to wyrocznia zdrowia, wagi i wygladu

[b]gość, 17-08-14, 23:44 napisał(a):[/b]Gustaw ?? matko boska -,-Tobie imię nie musi się podobać.Może podaj swoje,to ci powiem,czy mi się podoba.

[b]gość, 17-08-14, 17:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 15:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 12:03 napisał(a):[/b]w latach 80-tych, 90-tych kobiety tak nie tyły w ciążyBo żarcie było naturalne, [/quote]Ale tycie w ciazy jest uzaleznione od wielu czynnikow, nie tylko od jedzenia, czy tak ciezko to zrozumiec?? Babka moze jesc małe ilosci a i tak przez szalejace hormony i zbieranie sie wody uzbiera na plusie to 25-30kg…[/quote]Tycie w ciąży było tak samo uzależnione “od wielu czynników, nie tylko od jedzenia zarówno w latach 80. i 90. jak i teraz, więc jednak to Ty czegoś nie rozumiesz.[/quote]nie tyje sie od powietrza. W ciazy jak nie żresz tylko jesz to nie przytyjesz 30 kg litosci. Nie mylmy zatrzymania wody w organizmie przez hormony (co szybko po porodzie schodzi ) z tluszczem od obżerania sie. tyle w temacie.[/quote]Ja w ciazy przytylam 25 kg przez cukrzyce ciazowa po porodzie cukrzyca minela i kilogramy zniknely. Wiec nie ma co sie podniecac[/quote]To dziwne ze z cukrzycy przytyłaś bo mając cukrzycę ciążową należy trzymać ścisłej diety cukrzycowej czyli niskowęglowodanowej, btw. cukrzyca wpływa na zwiększenie masy płodu… ale oszukuj się dalej :)[/quote]Boże, jeśli przytyłaś tyle z powodu cukrzycy ciążowej to co ztym dzieckiem.?!? Strach pomyśleć gdyby to była prawda![/quote]Moje dziecko ma sie lepiej od ciebie tępa dzido

[b]gość, 17-08-14, 14:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 12:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 09:41 napisał(a):[/b]ja wychodząc ze szpitala po cc ważyłam tyle co przed porodem ;/ teraz po 2,5 miesiąca ważę 5kg mniej (karmie tylko i wyłącznie piersą!!!) czyli 55kg przy wzroście 172!!! jak można się tak zapuścić…Ty lepiej pochwal się dlaczego PRZED ZAJŚCIEM W CIĄŻĘ byłaś tak zapuszczona, że ważyłaś aż 60 kg? Ja przy wzroście 170 cm ważę 50 kg, a urodziłam trójkę dzieci.[/quote]Przy wzroście 170 wazysz 50kg hmm , może po prostu brak ci piersi – to ten powód[/quote]Przy takim wzroście i wadze nie dziwie się , że macie kompleksy po prostu jesteście chore inie ma się czym chwalić.Tak niski poziom wskaźnika BMI może oznaczać wychudzenie. Stan taki może być spowodowany chorobami zaburzeń łaknienia.[/quote]Nie ma,co patrzec na głupie wskaźniki BMI,tylko na wyniki badań.Druga sprawa,sama waga nie jest niczego wyznacznikiem,bo każdy ma inną budowę ciała i jeden przy takiej wadze będzie chudy,a drugi będzie wyglądać ok.BMI jest do dupy i w życiu bym się tym nie sugerowała :/

laska urodziła kilka dni temu a ludzie pisza ze jest gruba, dajcie dziewczynie spokoj. Sami jesteście grubi, wszyscy komentujący. JA nawet nie wiem kim jest ta osoba, ale zycze jej wiele szczescia, gdyz nastawiona na taki obstrzał napewno przyda jej sie odrobina szczesci i wytrwalosci. Wszyscy polacy sa głupi i grubi !!!

Gustaw ?? matko boska -,-

[b]gość, 17-08-14, 18:34 napisał(a):[/b]po co wy się przejmujecie wyglądem po dziecku i tak jesteście już “dzieciate”widzisz niektorzy lubia dobrze wygladac dla siebie, dla meza, a nie jedynie dla ogolu zapoconych samcow ktorzy i tak poleca praktycznie na wszystko

[b]gość, 17-08-14, 20:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:18 napisał(a):[/b]synek niestety nosek po mamusi odziedziczył…..aż żal ma taka głupia matke.A telewizja głupków pokazywać nie powinna-do trzech zliczyć nie potrafioby twoje dzieci twojego ch.ujowego charakterku nie odziedziczyły, starczy już zakompleksionych polaków[/quote]Święte słowa.Mam już dość tych sfrustrowanych nieszczęśników,zwłaszcza na forum.Ciągle tylko krytykują-ta ma duży nos,tamta krzywe nogi.Ludzie-ogarnijcie się,bo to już nie jest śmieszne.Na każdego musicie wylewać pomyje,byle sobie ulżyć.Smutny naród.

[b]gość, 17-08-14, 21:52 napisał(a):[/b]Jeśli syn odziedziczył inteligencje po matce to czeka nas pokolenie wykolejeńców.Inteligencji się nie dziedziczy.Ale dobrze,aby miało dobre wzorce i takowe wyniosło z domu.

[b]gość, 17-08-14, 21:52 napisał(a):[/b]Jeśli syn odziedziczył inteligencje po matce to czeka nas pokolenie wykolejeńców.A po kim ty odziedziczyłaś zamiłowanie do szerzenia defetyzmu?

[b]gość, 17-08-14, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadkeSą ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty [/quote]zgadzam się z każdym zdaniem[/quote]Być może, ale takie insynuacje są nie na miejscu.[/quote]Zgadzam sie z kazdym komentarzem,ale osobiscie majac 24 lata,mam 4 dzieci “w domu”. Jakby spojrzec na to z boku,to porownalabym to do malpiego gaju,wychowanie dzieci jest bardzo ciezka praca,dlatego wolalabym odlozyc to na pozniej , ja naucze sie rzeczy ktorych chce sie nauczyc,jak poznam swiat. Potem mimo organizacji nie jestes w staie w pelni wypoczac,chyba ze masz nianie,ale to tez nie kazdego stac.[/quote]Dla mnie jesteś “bohaterką w swoim domu”:) Nie wyobrażam sobie siebie na Twoim miejscu, a dokładnie wiem, że macierzyństwo to często praca 24h na dobę. Tylko, że ja mam jedną córkę, ma już 12 lat, więc odchowana, a urodziłam ją mając prawie 29 lat. Podziwiam Twoją siłę i życzę Ci jej duuużo:)

Jeśli syn odziedziczył inteligencje po matce to czeka nas pokolenie wykolejeńców.

[b]gość, 17-08-14, 21:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.[/quote]zgadzam się z każdym zdaniem, ale twój komentarz trochę nie na temat. bo mowa tu o konkretnej osobie. i zgadzam się również z 1szym komentarzem – laska ewidentnie zaliczyła wpadkę. ona raczej nie z tych, co wcześniej dojrzały;)[/quote]Być może, ale takie insynuacje są nie na miejscu.[/quote]Zgadzam sie z kazdym komentarzem,ale osobiscie majac 24 lata,mam 4 dzieci “w domu”. Jakby spojrzec na to z boku,to porownalabym to do malpiego gaju,wychowanie dzieci jest bardzo ciezka praca,dlatego wolalabym odlozyc to na pozniej , ja naucze sie rzeczy ktorych chce sie nauczyc,jak poznam swiat. Potem mimo organizacji nie jestes w staie w pelni wypoczac,chyba ze masz nianie,ale to tez nie kazdego stac.[/quote]Szybka jesteś 🙂

[b]gość, 17-08-14, 21:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.[/quote]zgadzam się z każdym zdaniem, ale twój komentarz trochę nie na temat. bo mowa tu o konkretnej osobie. i zgadzam się również z 1szym komentarzem – laska ewidentnie zaliczyła wpadkę. ona raczej nie z tych, co wcześniej dojrzały;)[/quote]Być może, ale takie insynuacje są nie na miejscu.[/quote]Zgadzam sie z kazdym komentarzem,ale osobiscie majac 24 lata,mam 4 dzieci “w domu”. Jakby spojrzec na to z boku,to porownalabym to do malpiego gaju,wychowanie dzieci jest bardzo ciezka praca,dlatego wolalabym odlozyc to na pozniej , ja naucze sie rzeczy ktorych chce sie nauczyc,jak poznam swiat. Potem mimo organizacji nie jestes w staie w pelni wypoczac,chyba ze masz nianie,ale to tez nie kazdego stac.

[b]gość, 17-08-14, 21:07 napisał(a):[/b]ale gruba po porodzieNo, przecież powszechnie wiadomo, że porody tuczą.

[b]gość, 17-08-14, 20:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.[/quote]zgadzam się z każdym zdaniem, ale twój komentarz trochę nie na temat. bo mowa tu o konkretnej osobie. i zgadzam się również z 1szym komentarzem – laska ewidentnie zaliczyła wpadkę. ona raczej nie z tych, co wcześniej dojrzały;)[/quote]Być może, ale takie insynuacje są nie na miejscu.

Ładna ale głupia jak but

[b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.

[b]gość, 17-08-14, 20:18 napisał(a):[/b]synek niestety nosek po mamusi odziedziczył…..aż żal ma taka głupia matke.A telewizja głupków pokazywać nie powinna-do trzech zliczyć nie potrafioby twoje dzieci twojego ch.ujowego charakterku nie odziedziczyły, starczy już zakompleksionych polaków

[b]gość, 17-08-14, 20:18 napisał(a):[/b]synek niestety nosek po mamusi odziedziczył…..aż żal ma taka głupia matke.A telewizja głupków pokazywać nie powinna-do trzech zliczyć nie potrafiTy raczej mądrością także nie grzeszysz.Widać,że Dominika kocha synka i dziecko będzie szczęśliwe.

ale gruba po porodzie

[b]gość, 17-08-14, 20:49 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…Są ludzie, którzy dojrzewają nieco wcześniej niż Ty i potrafią wziąć odpowiedzialność za drugiego człowieka. A co do tych rzekomych męczarni: niektórzy doskonale męczą się sami z sobą, a niektórych nie męczy nawet 2-3 dzieci. Kwestia priorytetów, organizacji i wsparcia.[/quote]zgadzam się z każdym zdaniem, ale twój komentarz trochę nie na temat. bo mowa tu o konkretnej osobie. i zgadzam się również z 1szym komentarzem – laska ewidentnie zaliczyła wpadkę. ona raczej nie z tych, co wcześniej dojrzały;)

[b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…A co Ciebie obchodzi czy to wpadka czy też nie. Skąd możesz wiedzieć jakie ma dziewczyna priorytety w życiu.? Jej życie jej sprawa swoje zarobiła i zarabiać będzie dalej z dzieckiem czy bez napewno jej to życia nie zawali. A ile szczęścia wprowadzi.

Widać,że jest szczęśliwa.Dziecko bardzo ładne,zdrowe.Nic do niej nie mam,nie znam jej,ale życzę szczęścia i cierpliwości do malucha 🙂

[b]gość, 17-08-14, 20:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…A co Ciebie obchodzi czy to wpadka czy też nie. Skąd możesz wiedzieć jakie ma dziewczyna priorytety w życiu.? Jej życie jej sprawa swoje zarobiła i zarabiać będzie dalej z dzieckiem czy bez napewno jej to życia nie zawali. A ile szczęścia wprowadzi.[/quote]Dokłasnie…jakie męczyć z dzieckiem?Dzisaj w TVn mówiła,że jest w Gdańsku a zaraz jedzie do Warszawy…Widać,że jest szczęśliwa,a ma ślicznego i zdrowego synka.A tobie zazdrosna uchowana gnido powiem krótko,nie pęknij z zazdrosci!!!![/quote]Żal dupsko ściska że można być szczęśliwą matką i mieć fajnie poukładane życie prywatne a do tego spełniać się zawodowo[/quote]No niestety,w internecie roi się od sfrustrowanych ludzi.Żal mi ich.

[b]gość, 17-08-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…A co Ciebie obchodzi czy to wpadka czy też nie. Skąd możesz wiedzieć jakie ma dziewczyna priorytety w życiu.? Jej życie jej sprawa swoje zarobiła i zarabiać będzie dalej z dzieckiem czy bez napewno jej to życia nie zawali. A ile szczęścia wprowadzi.[/quote]Dokłasnie…jakie męczyć z dzieckiem?Dzisaj w TVn mówiła,że jest w Gdańsku a zaraz jedzie do Warszawy…Widać,że jest szczęśliwa,a ma ślicznego i zdrowego synka.A tobie zazdrosna uchowana gnido powiem krótko,nie pęknij z zazdrosci!!!!

Baby opanujcie się, niech każda pilnuje swoich kg ciążowych. Albo do dzieci idźcie albo do ludzi bo w głowach wam się przestawia.

synek niestety nosek po mamusi odziedziczył…..aż żal ma taka głupia matke.A telewizja głupków pokazywać nie powinna-do trzech zliczyć nie potrafi

[b]gość, 17-08-14, 19:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 19:11 napisał(a):[/b]Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…A co Ciebie obchodzi czy to wpadka czy też nie. Skąd możesz wiedzieć jakie ma dziewczyna priorytety w życiu.? Jej życie jej sprawa swoje zarobiła i zarabiać będzie dalej z dzieckiem czy bez napewno jej to życia nie zawali. A ile szczęścia wprowadzi.[/quote]Dokłasnie…jakie męczyć z dzieckiem?Dzisaj w TVn mówiła,że jest w Gdańsku a zaraz jedzie do Warszawy…Widać,że jest szczęśliwa,a ma ślicznego i zdrowego synka.A tobie zazdrosna uchowana gnido powiem krótko,nie pęknij z zazdrosci!!!![/quote]Żal dupsko ściska że można być szczęśliwą matką i mieć fajnie poukładane życie prywatne a do tego spełniać się zawodowo

Na bank zaliczyla wpadke, no bo po prostu nie wierze ze taka 23-latka w pelni mlodosci, do tego mieszkajaca w stolicy i korzystajaca z urokow bycia wolna i dobrze zarabiajaca singielka planowala miec dziecko.Ja mam 27 lat i w zyciu nie wyobrazam sobie siebie na jej miejscu – to juz jest oficjalnie koniec beztroskiego zycia…Teraz pozostaje jej tylko meczyc sie z dzieckiem…

po co wy się przejmujecie wyglądem po dziecku i tak jesteście już “dzieciate”

[b]gość, 17-08-14, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 16:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 15:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 14:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 12:03 napisał(a):[/b]w latach 80-tych, 90-tych kobiety tak nie tyły w ciążyBo żarcie było naturalne, [/quote]Ale tycie w ciazy jest uzaleznione od wielu czynnikow, nie tylko od jedzenia, czy tak ciezko to zrozumiec?? Babka moze jesc małe ilosci a i tak przez szalejace hormony i zbieranie sie wody uzbiera na plusie to 25-30kg…[/quote]Tycie w ciąży było tak samo uzależnione “od wielu czynników, nie tylko od jedzenia zarówno w latach 80. i 90. jak i teraz, więc jednak to Ty czegoś nie rozumiesz.[/quote]nie tyje sie od powietrza. W ciazy jak nie żresz tylko jesz to nie przytyjesz 30 kg litosci. Nie mylmy zatrzymania wody w organizmie przez hormony (co szybko po porodzie schodzi ) z tluszczem od obżerania sie. tyle w temacie.[/quote]Ja w ciazy przytylam 25 kg przez cukrzyce ciazowa po porodzie cukrzyca minela i kilogramy zniknely. Wiec nie ma co sie podniecac[/quote]To dziwne ze z cukrzycy przytyłaś bo mając cukrzycę ciążową należy trzymać ścisłej diety cukrzycowej czyli niskowęglowodanowej, btw. cukrzyca wpływa na zwiększenie masy płodu… ale oszukuj się dalej :)[/quote]Jak ktoś przytyl w ciąży to jak będzie chciał to po ciąży schudnie. Ja przytyłam dużo bo jadłam to na co miałam ochotę. I nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia.Pomału wracam do formy , jem racjonalnie bo karmię a córka ma 5 miesięcy ale denerwuje mnie nagonka na młode szczesliwe matki ale tak sobie myślę że to z zazdrości[/quote]

[b]gość, 17-08-14, 18:34 napisał(a):[/b]po co wy się przejmujecie wyglądem po dziecku i tak jesteście już “dzieciate”Pewnie, mąż upolowany, dzieciak na świecie, teraz to się już nawet nie zhańbię, żeby nogi wydepilować, a co dopiero opony liczyć:D Ależ z ciebie torba, torbo:D

[b]gość, 17-08-14, 18:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:47 napisał(a):[/b]Spuszczacie się nad tymi zbędnymi kilogramami po ciąży, jakby było nad czym. Co ciekawe, najbardziej spuszczają się te, które w życiu w ciąży nie były, “najcenniejszych” rad udzielają właśnie one. A może byście poczekały, sprawdziły na własnej skórze, zaszły, zobaczyły, czym to pachnie, urodziły, a dopiero potem zakładały kącik porad dla tych, które w chwili obecnej mają większe doświadczenie od was?Święte słowa[/quote]a skąd wiesz że nie były? ja byłam i uważam że przytyć 10 kg to jeszcze norma, ale nie mówisz mi że 30 kg to OK[/quote]Jeśli wskażesz mi fragment, w którym cokolwiek Ci wmawiam, osobiście dopilnuję, żebyś otrzymała Nobla, Oscara, Pulitzera, co sobie tylko życzysz. Na Twoim miejscu pilnowałabym swojej wagi czy nadwagi, wstrzymałabym się natomiast od wyliczania jej innym. Jako mama powinnaś wiedzieć najlepiej, że każda ciąża jest inna, każdy organizm jest inny, słowem: każda kobieta jest inna.

Spuszczacie się nad tymi zbędnymi kilogramami po ciąży, jakby było nad czym. Co ciekawe, najbardziej spuszczają się te, które w życiu w ciąży nie były, “najcenniejszych” rad udzielają właśnie one. A może byście poczekały, sprawdziły na własnej skórze, zaszły, zobaczyły, czym to pachnie, urodziły, a dopiero potem zakładały kącik porad dla tych, które w chwili obecnej mają większe doświadczenie od was?

[b]gość, 17-08-14, 18:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 17-08-14, 17:47 napisał(a):[/b]Spuszczacie się nad tymi zbędnymi kilogramami po ciąży, jakby było nad czym. Co ciekawe, najbardziej spuszczają się te, które w życiu w ciąży nie były, “najcenniejszych” rad udzielają właśnie one. A może byście poczekały, sprawdziły na własnej skórze, zaszły, zobaczyły, czym to pachnie, urodziły, a dopiero potem zakładały kącik porad dla tych, które w chwili obecnej mają większe doświadczenie od was?Święte słowa[/quote]a skąd wiesz że nie były? ja byłam i uważam że przytyć 10 kg to jeszcze norma, ale nie mówisz mi że 30 kg to OK i to wina hormonów i zatrzymującej się wody? bo to tylko LENISTWO, żarcie i mówienie ” jestem w ciąży nie mogę zbytnio się ruszać”. … sama przytyłam 11 kg przytyłam aż tyle, bo jadłam, tłumacząc sobie że ” zrzucę” … z drugim dzieckiem wzięłam się w garść i przytyłam 7 można można[/quote]Uwierz mi że i 30 kg można zgubić. Bo ja właśnie tyle zgubiłam po ciąży i to w cztery miesiące. Ale w okresie ciąży niczego sobie nie odmawialam bo niby dlaczego