Woody Allen o Weinsteinie: Jego życie się rozsypało!
Sprawę wykorzystywania seksualnego kobiet przez Harvey’a Weinsteina skomentowało wiele znanych i cenionych osób z branży filmowej, nie kryjąc oburzenia. Zabrał głos również słynny reżyser Woody Allen. Współczuje on nie tylko ofiarom molestowania, ale tez samemu Weinsteinowi.
Ben Affleck potępił Weinsteina, a teraz sam został oskarżony o molestowanie!
Cała sprawa z Harvey’em Weinsteinem jest bardzo smutna dla wszystkich w nią zaangażowanych. Tragiczna dla zaangażowanych kobiet, smutna dla Harvey’a, którego życie się rozsypało. Tu nie ma zwycięzców, to po prostu bardzo, bardzo smutne i tragiczne dla tych biednych kobiet, które muszą przez to przechodzić.
Obawia się, że cała sprawa może wpłynąć na błędne ocenianie zachowania mężczyzn.
Oby nie stworzono atmosfery polowania na czarownice, atmosfery Salem, gdzie każdy facet, który mrugnie do kobiety okiem będzie musiał nagle dzwonić do prawnika, by się bronić. To też nie jest dobre.
Wielkie KŁAMSTWO Hollywood – wypowiedź Courtney Love z 2005 roku o Weinsteinie
Jedną z osób, która przyczyniła się do wyjścia na jaw sprawy Harveya, jest syn Allena, Ronan. Przeprowadził on wywiad z kilkunastoma ofiarami producenta.
Woody Allen był oskarżony o molestowanie swojej adoptowanej córki. Sprawa została jednak umorzona.





Może wspomnieć że nie żyje wybitny polski artysta K Kutz a nie wynurzenia kochanki Allena co to kogo obchodzi a sprawy wykorzystywania aktorek są znane od lat i dziwne że dopiero teraz reguluje się te sprawy.
Ależ on go wcale nie usprawiedliwia – po prostu mówi, że tragedia dotknęła wszystkie osoby dramatu i że jej konsekwencje mogą być również dla wszystkich trudne. Tylko to trochę hipokryzja, bo zdaje się mocno maczał palce w tym co się teraz dzieje. Osławiony artykuł napisał jego syn a jedną z pierwszych głośno mówiących ofiar była “jego” aktorka. Może mu HW odmówił finansowania? Nikt tam na pewno taki dobry nie jest.
Całe Hollywood to jedno wielkie bagno. Założę się, że jego brat wiedział co ten wyprawia , nie kiwnął placem, a teraz tak jak reszta udaje wielce oburzonego jego zachowaniem! Są też tacy producenci, co ujadają teraz na niego w sieci, a robią dokładnie to samo! Jego statek idzie na dno, ale mam nadzieję, że zacznie sypać nazwiskami i zabierze ze sobą inne osoby swojego pokroju. Przecież to oczywiste, że nie jest jedyny…
No chyba sie nie zaglebialas. Poczytaj o zeznaniach niani, Allen natomiast poslubil adopcyjna corke swojej zony.To nie sa bzdury. Slub z córką (nie mz znaczenia, że adoptowaną, przysposobiona) nie jest normalny, jest złamaniem jakiegos tabu i stawia w złym świetle społeczeństwo, które do tego dopuszcza.
Musi go btonic,bo to Zyd a im wolno więcej
Kiedy czytam wyznania ofiar Weinsteina jest mi cholernie źle. Do tego dochodzi świadomość, że nie jest on jedynym.Rozumiem też stanowisko i obawy Allena. Zagłębiłam się w sprawę reżysera, bo w takich przypadkach tak należy postępować zanim wyda się osąd na bazie krzykliwych artykułów. Wystarczy już sam fakt, że ludzie nagminnie powtarzają, że ożenił się z własną adoptowaną córką, co jest totalną bzdurą. Może łyknęłabym sprawę z molestowaniem córki Dylan, ale trzeba wziąć pod uwagę jak mściwą i manipulującą osobą jest Mia Farrow. Kobieta ma wizerunek świętej adoptującej, że rzadko wypływają ciemne strony jej charakteru. Tylko fakt, że sprawa Dylan była rozpatrywana w sądzie, a psychologowie wykryli, że dziecko zostało zmanipulowane przez matkę i tym samym Allen został uniewinniony. Wierzyłabym Dylan, gdyby nie osoba Mii, która jest jednak hipokrytką, bo nie zerwała kontaktów z Romanem Polańskim, a jej brat sam ma na koncie przestępstwa tego rodzaju.
Swój swojego broni.
Dokladnie, swoj swego broni. Tyle, ze Allen jeszcze gorszy.
zbok broni zboka