Wreszcie wyszło na jaw, dlaczego Marta i Damian nie pojawili się w odcinku reunion “Love is Blind”. Powód trudniejszy, niż się spodziewaliśmy

Marta z "Love is Blind", fot. Instagram Marta z "Love is Blind", fot. Instagram

Marta i Damian od początku byli jedną z najgłośniejszych par pierwszej polskiej edycji „Love is Blind”. To właśnie oni jako nieliczni opuścili program jako małżeństwo, dlatego widzowie z zapartym tchem śledzą ich dalsze losy. Teraz uczestnicy show postanowili przerwać milczenie i szczerze opowiedzieli o tym, co dzieje się w ich związku po zakończeniu programu.

Widzowie od tygodni zadawali sobie jedno pytanie

Marta Frymer i Damian Gawron od pierwszych odcinków wzbudzali ogromne emocje. Ich relacja rozwijała się na oczach widzów, a finał programu tylko podsycił zainteresowanie internautów. Para zdecydowała się powiedzieć sobie „tak”, co sprawiło, że wielu fanów zaczęło kibicować im także po zakończeniu eksperymentu. Przez długi czas małżonkowie nie zdradzali jednak zbyt wielu szczegółów dotyczących swojego życia prywatnego. Pod koniec maja opublikowali jedynie wspólne zdjęcia, wspominając o „bardzo intensywnym czasie”. To tylko zwiększyło liczbę spekulacji na temat ich małżeństwa.

W mediach społecznościowych regularnie pojawiały się pytania o to, czy para nadal jest razem. Nie brakowało również teorii sugerujących kryzys w związku. Było to spowodowane tym, że podczas odcinka “reunion”, który był nagrywany rok po zakończeniu programu, para nie pojawiła się, a w filmie jaki przesłali widzom, otrzymaliśmy jedynie enigmatyczne wyjaśnienie.

 Każda nowa publikacja Marty i Damiana była analizowana przez fanów, którzy próbowali wyczytać z niej, co naprawdę dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Oboje konsekwentnie unikali jednak jednoznacznych deklaracji, co tylko podsycało zainteresowanie ich relacją.

Zobacz więcej: Tłum gwiazd na 63. KFPP w Opolu. Agnieszka Woźniak-Starak, Dobek… Zdjęcia

Marta zabrała głos. Padły szczere słowa

W niedzielę uczestniczka „Love is Blind” postanowiła zwrócić się bezpośrednio do obserwatorów. Na swoim Instagramie opublikowała nagranie, w którym podziękowała fanom za cierpliwość i wyrozumiałość. Następnie odniosła się do pytania, które od tygodni pojawiało się w komentarzach. Marta przyznała, że wraz z Damianem wciąż szukają odpowiedzi dotyczącej swojej wspólnej przyszłości. Jak wyznała, para od pewnego czasu uczestniczy w terapii dla par i stara się podjąć najlepszą możliwą decyzję.

Prawda jest taka, że my sami tej odpowiedzi nie mamy. Jesteśmy obecnie w terapii par, już od jakiegoś czasu. I próbujemy dojść do wniosku, co będzie dla nas dobre.

Jej wyznanie zaskoczyło część fanów, ponieważ do tej pory para bardzo ostrożnie wypowiadała się na temat swojego związku. Marta postawiła jednak na szczerość i otwartość, dając do zrozumienia, że nie chce kreować idealnego obrazu relacji tylko po to, by spełnić oczekiwania widzów. Jak podkreśliła, obecnie najważniejsze jest dla nich znalezienie rozwiązania, które będzie dobre dla obojga. W dalszej części nagrania Marta dała do zrozumienia, że choć oboje wciąż walczą o relację, nie są dziś w stanie jednoznacznie powiedzieć, jak zakończy się ich historia. Podkreśliła, że eksperyment dał im szansę na stworzenie szczęśliwego związku, ale ostateczna decyzja dotycząca przyszłości jeszcze nie zapadła.

Eksperyment dał nam dużą szansę na to, żeby stworzyć coś szczęśliwego i trwałego, i naprawdę oboje staramy się, żeby tak było. Uważam, że nieuczciwym byłoby mówienie, że wiemy co dalej, jeżeli taka decyzja nie została przez nas podjęta.

Szczerość uczestniczki została bardzo dobrze przyjęta przez internautów. Pod nagraniem szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy pełnych wsparcia i życzeń powodzenia dla pary. Marta wyraźnie zaznaczyła, że zarówno ona, jak i Damian podchodzą do całej sytuacji bardzo odpowiedzialnie. Zamiast podejmować pochopne decyzje pod wpływem emocji czy presji otoczenia, postanowili skorzystać z pomocy specjalistów.

Zobacz więcej: Natalia Kukulska nagrała krzyki Dody zza ściany! Przez nią nie mogła się wyspać…

Damian Gawron wydał oświadczenie

Damian z „Love is Blind” postanowił odnieść się do głośnego oświadczenia Marty i potwierdził, że w ich relacji rzeczywiście pojawił się poważny kryzys. Uczestnik programu przyznał, że choć między nimi narodziło się prawdziwe uczucie, codzienność szybko zweryfikowała ich związek poza kamerami. Jak wyznał, największym wyzwaniem okazały się wspólne życie, komunikacja i odnalezienie się w zwykłej rzeczywistości po zakończeniu show.

Mogę tylko potwierdzić, że mamy problemy małżeńskie. Jesteśmy w terapii, pracujemy nad tym, żeby było dobrze. Nie jest łatwo o tym mówić, ale chciałbym zaznaczyć, że program stworzył małżeństwo, ale nie napisał dla nas instrukcji, jak być tym małżeństwem. My nie mając tej instrukcji dość szybko wylądowaliśmy w takim real-life situation (…) Na pewno miłość między nami była i mam nadzieję, że to widzieliście. Miłość to jest trochę za mało. Tak naprawdę musieliśmy się dotrzeć na etapie tych skarpetek porozrzucanych. Oczywiście mówię stereotypowo. A więc musieliśmy wypracować pewną symbiozę między nami. Dogadać się w kwestii szczegółów. Tak naprawdę życie nas mocno przetestowało i muszę przyznać, że jako partnerzy pogubiliśmy się obydwoje i właśnie stąd ta terapia. Aktywnie chodzimy na terapię i trzymajcie kciuki za nas wyznał Damian.

Mimo trudności para nie zamierza jeszcze się poddawać. Damian zdradził, że razem z Martą uczęszczają obecnie na terapię i próbują odbudować relację. Podkreślił też, że program stworzył ich małżeństwo, ale nie przygotował ich na to, jak funkcjonować razem już po zakończeniu eksperymentu.

Zobacz więcej: Agnieszka Woźniak-Starak uwodzi w boskiej czerni. Ten materiał jest bardzo ryzykowny…

Fani i uczestnicy programu ruszyli ze wsparciem

Pod nagraniem pojawiły się setki komentarzy od osób, które od początku śledzą historię Marty i Damiana. Internauci nie kryli wzruszenia szczerością uczestniczki i zgodnie podkreślali, że najważniejsze jest zdrowie psychiczne oraz spokój obojga. Wśród wpisów można było przeczytać między innymi

  • „Trzymam za Was mocno kciuki”,
  • „Najważniejsze, że walczycie o siebie”,
  • „Powodzenia, cokolwiek zdecydujecie”,
  • „Dajcie sobie tyle czasu, ile potrzebujecie”,
  • „Szacunek za szczerość”,
  • „To bardzo dojrzałe podejście”,
  • „Życzę Wam dużo siły”,
  • „Nie poddawajcie się”,
  • „Najważniejsze, żebyście byli szczęśliwi”,

Wielu komentujących zwracało uwagę, że terapia dla par jest oznaką odwagi i chęci ratowania relacji, a nie porażki. To właśnie te słowa wsparcia sprawiły, że pod publikacjami Marty  i Damiana szybko zrobiło się niezwykle emocjonalnie. Internauci zgodnie podkreślali, że niezależnie od tego, jaką decyzję podejmą ona i Damian, najważniejsze jest, by była ona zgodna z ich potrzebami i pozwoliła im odnaleźć szczęście.

Marta i Damian z "Love is Blind"/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta i Damian z “Love is Blind”/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta i Damian z "Love is Blind"/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta i Damian z “Love is Blind”/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta i Damian z "Love is Blind"/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta i Damian z “Love is Blind”/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta i Damian z "Love is Blind"/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta i Damian z “Love is Blind”/Instagram/martafrymer/damiangawron_
Marta Cymer, fot. Instagram
Marta Frymer, fot. Instagram
Marta Cymer, fot. Instagram
Marta Frymer, fot. Instagram
 

Klaudia Smyk - Redaktor

Klaudia Smyk, redaktorka serwisu Kozaczek.pl. Zajmuje się tematyką show-biznesową. Ukończyła dziennikarstwo na UKSW w Warszawie. Recenzuje książki oraz interesuje się branżą beauty. Wcześniej pracowała jako specjalistka ds. influencer marketingu, asystentka influencerów oraz na 4INFlu.pl

0 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze